Nikiszowiec: Dzięki jarmarkowi będzie monitoring

Od przeszło roku mieszkańcy Nikiszowca – jednej z najbardziej znanych dzielnic Katowic – zbierają pieniądze na system monitoringu. W tym celu drugi raz z rzędu zorganizowali mikołajkowy jarmark. Dochód ze sprzedaży ciast i rękodzieł przeznaczony jest na zamontowanie kamer.

W ostatnią niedzielę udało im się zebrać 6 tys. zł. 6 grudnia rynek w Nikiszowcu zapełnił się straganami. Można było kupić nie tylko ozdoby świąteczne, ale także słodkości i śląskie przysmaki. Były konkursy i zajęcia plastyczne dla dzieci, występy górniczej orkiestry, spotkanie ze Ślązaczką Roku i koncert Jana Skrzeka.

Po rynku przechadzali się Mikołaje, zachęcając do wspólnej zabawy. Na pomysł organizacji imprez plenerowych, integrujących mieszkańców dzielnicy i popularyzujących ideę założenia tu systemu monitoringu, wpadli członkowie tutejszego Centrum Aktywności Lokalnej. Oprócz mikołajkowych jarmarków pieniądze zarabiano także podczas wielkanocnej sprzedaży ciast. Do tej pory udało się zebrać 18 tys. zł. Honorowy patronat nad wydarzeniem sprawował prezydent Katowic Piotr Uszok, który zadeklarował, że miasto dołoży się do systemu monitoringu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy i wspólnoty mieszkańców będą mogły zakazać najmu krótkoterminowego

Do projektu nowelizacji regulującej najem krótkoterminowy wrócą przepisy uprawniające gminy, wspólnoty oraz spółdzielnie mieszkaniowe do zakazywania najmu krótkoterminowego - przekazał w środę przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.

Co trzecia rodzina kłóci się o koszty utrzymania domu

Wysokie koszty utrzymania gospodarstwa domowego to główny powód konfliktów 31 proc. rodzin z dziećmi; ankietowani kłócą się też m.in. o brak oszczędności - wynika z badania BIG InfoMonitor. Dane wskazują również, że kwota niezapłaconych alimentów sięga niemal 17 mld zł.

CPN to już przeszłość, napięty budżet nie pozwala na kontynuację

Program Ceny Paliwa Niżej zakończył się, to już przeszłość i nie ma w tej chwili możliwości jego kontynuacji ze względu na "bardzo napięty" budżet państwa - poinformował w środę  minister energii Miłosz Motyka.

Dolina Miedziowa. Co państwo chce zbudować wokół polskiej miedzi?

Polska od lat ma jeden z najważniejszych atutów surowcowych w Europie – miedź. Przez dekady był on jednak przede wszystkim domeną KGHM Polska Miedź: od wydobycia rudy, przez hutnictwo i rafinację, aż po sprzedaż metalu. Koncepcja Doliny Miedziowej, promowana przez wiceministra rozwoju i technologii Michała Jarosa, oznacza zmianę myślenia: państwo chce, aby wokół KGHM powstał szerszy ekosystem przemysłowy, w którym obok państwowego giganta funkcjonują prywatne firmy, inwestorzy zagraniczni, uczelnie, startupy i producenci zaawansowanych wyrobów.