Nie ma nadziei na spadki cen paliw

W ciągu kilku najbliższych dni polscy kierowcy nie mogą liczyć na poważniejsze obniżki cen na stacjach paliw – podał onet.pl, powołując się na analizy sporządzone przez portalu e-petrol.pl.

W tym tygodniu polskie rafinerie odnotowały kolejne podwyżki hurtowych cen paliw, szczególnie wysokie dla oleju napędowego. W tym czasie rafinerie zmieniały ceny paliw aż 5 razy. Benzyny po krótkim okresie stagnacji znów zaczęły rosnąć, aby w piątek zatrzymać się na poziomie 3327,50 zł netto za 1000 litrów. Olej napędowy i opałowy drożał nieprzerwanie. Obecnie cena diesla jest wyższa od tej sprzed tygodnia o 75 zł i wynosi niespełna 3280 zł.

Również w Europie Zachodniej paliwa znacznie podrożały w ostatnim tygodniu – cena benzyny wzrosła średnio o ok. 1,5 proc., a w przypadku oleju napędowego skok była aż 3 proc.

Według prognoz nie należy się spodiewac spadków cen plaiwa. Wręcz przeciwnie – prawdopodobnie już od soboty, 24 listopada zarówno PKN Orlen, jak i Grupa Lotos wprowadzą kolejne zmiany w cennikach. Benzyny mogą w hurcie podrożeć o ok. 7-10 zł, a oleje: napędowy i opałowy o ok. 10-13 zł na 1000 litrów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ekspansja chińskich firm dławi gospodarkę Unii. Polska straciła miliardy!

W 2025 roku europejski przemysł stracił na rzecz chińskiej konkurencji 87 mld euro wartości dodanej, w tym 11,4 mld euro, które pośrednio utraciła polska gospodarka - wynika z opublikowanego w poniedziałek raportu Związku Przedsiębiorców i Pracodawców oraz Ośrodka Studiów Wschodnich.

Studentka psychologii UŚ uczestniczką analogowej misji kosmicznej

Milena Zając, studentka Kolegium Indywidualnych Studiów Międzyobszarowych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, realizująca psychologię jako kierunek wiodący, wzięła udział w analogowej misji kosmicznej „Libra”, która odbyła się w czerwcu 2026 roku w habitacie LunAres Research Station w Pile.

Hutnictwo zyska oddech? Unia ogranicza napływ stali spoza Europy

Od 1 lipca 2026 r. w Unii Europejskiej obowiązują przepisy, które mają chronić europejski przemysł stalowy. Nowy unijny mechanizm zakłada zmniejszenie o niemal połowę bezcłowych limitów importu stali. - Te przepisy to w znacznej mierze realizacja postulatów hutniczych związków zawodowych – podkreślają w Śląsko-Dąbrowskiej „Solidarności”.

Rewitalizacja terenów po kopalni Anna nabiera tempa

Pszów konsekwentnie zagospodarowuje tereny po kopalni Anna, dzięki m.in. środkom unijnym. Praca trwa, jak widać na naszym filmie, a na efekty trzeba będzie poczekać do 2029 roku.