Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.39 PLN (-2.77%)

KGHM Polska Miedź S.A.

338.65 PLN (+0.49%)

ORLEN S.A.

140.30 PLN (+0.07%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.54 PLN (-3.48%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.50 PLN (-2.06%)

Enea S.A.

21.20 PLN (-3.81%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.85 PLN (-1.65%)

Złoto

4 730.70 USD (+1.03%)

Srebro

80.87 USD (+2.62%)

Ropa naftowa

101.29 USD (-1.20%)

Gaz ziemny

2.76 USD (-1.11%)

Miedź

6.30 USD (+2.90%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.39 PLN (-2.77%)

KGHM Polska Miedź S.A.

338.65 PLN (+0.49%)

ORLEN S.A.

140.30 PLN (+0.07%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.54 PLN (-3.48%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.50 PLN (-2.06%)

Enea S.A.

21.20 PLN (-3.81%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.85 PLN (-1.65%)

Złoto

4 730.70 USD (+1.03%)

Srebro

80.87 USD (+2.62%)

Ropa naftowa

101.29 USD (-1.20%)

Gaz ziemny

2.76 USD (-1.11%)

Miedź

6.30 USD (+2.90%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Nie ma już chlewików na Nikiszu

Niemajuz ARC
Malować można byle co i byle gdzie, oby tylko nie byle jak i nie z byle kim.

Podczas rozstrzygniętego przed tygodniem konkursu imienia Pawła Wróbla Grupa Janowska dostała aż cztery nagrody, w tym nagrodę publiczności.
– Nie dostaliśmy piątej, bo podobno już nie wypadało – żartuje Zdzisław Majerczyk, członek grupy i emerytowany górnik kopalni „Wieczorek”.
Są też przecieki, że kilka nagród czeka na artystów na kolejnym prestiżowym konkursie, Rudzkiej Jesieni.
Spotykamy się we wtorek, w pracowni grupy mieszczącej się w Domu Kultury Szopienice. Część artystów maluje, cześć zażarcie dyskutuje, ale jak podkreślają, nie o polityce, ktoś przyniósł kiszone ogórki, ktoś inny pieczone udka z kurczaka. Krótko mówiąc – jak w domu.
We wtorki w pracowni spotyka się przynajmniej 15 osób, poza tym, jeśli ktoś akurat ma ochotę, może wpaść w tygodniu, żeby popracować.
– Nie wszyscy potrafimy tu malować. Paweł Kurzeja, Andrzej Górnik, ja malujemy raczej w domu. Ale Diter tylko tutaj ma natchnienie – ciągnie Majerczyk.
– W tym harmidrze maluję cztery obrazy, a wychodzi mi jeden – dopowiada Diter Nowak, emeryt z kopalni „Kleofas”.
Każdy ze spotykających się tu artystów ma swoje życie, rodzinę i zainteresowania. Łączy ich malarstwo, a wielu także praca w kopalni.
W pracowni nie rozmawia się jednak o pracy, tematem wywołującym ostatnio żywe emocje są natomiast przecieki prasowe, wieszczące koniec Grupy Janowskiej.
– Trzeba zacząć od tego, że nazwę Grupa Janowska przyjęliśmy dopiero w 1986 roku, na 40-lecie. Do tej pory o naszych poprzednikach, także o Sówce, którego w tym artykule uznano za ostatniego członka Grupy Janowskiej, mówiono po prostu malarze zrzeszeni przy kopalni „Wieczorek”. Po drugie, za czasów Sówki w ramach grupy spotykali się także ludzie, którzy są z nami do dzisiaj, a więc Gajzler i Drobiec. Sówka był na pewno jednym z bardziej liczących się członków grupy, ale nie był ostatni – tłumaczy Helmut Matura, dziś lider Grupy Janowskiej.
Sam Matura na spotkania malarzy-nieprofesjonalistów zaczął przychodzić już w 1950 roku, gdy miał 9 lat. Potem jego życie potoczyło się tak, że mimo nauki w liceum plastycznym, odstawił sztalugi do kąta. Do Grupy Janowskiej wrócił w 1985 roku, już jako emeryt kopalni „Wieczorek”.
W czasach Sówki, Ociepki, Wróbla, twórczość malarzy nieprofesjonalnych była modna, ich obrazy stały się ikoną socrealizmu, wizytówką twórczości robotniczej. Bez problemu na ich aktywność znajdowano pieniądze. Obecnie malarze z Grupy Janowskiej, podobnie jak inne środowiska twórców nieprofesjonalnych, muszą radzić sobie sami i nie korzystają z żadnego mecenatu.
– Skoro jednak jesteśmy zauważani, nagradzani i zapraszani, to chyba o czymś świadczy – podsumowuje Helmut Matura.
Dziś w ich twórczości nie ma już wierzeń, okultyzmu, nie ma też dawnego Śląska, bo po prostu świat z obrazów Wróbla, tak jak chlewiki na Nikiszu, już nie istnieje. Twierdzą więc, że powielanie tamtych motywów byłoby sztuczne. Wielu z artystów, jak Diter Nowak, maluje śląskie pejzaże, często jednak są one odtwarzane jedynie z pamięci. Poza tym świat się otworzył, nie zamyka się już w małej ojczyźnie.
Malujący nieprofesjonaliści z całego Śląska garną się do grupy nie tylko z powodu powszechnej opinii o jej wysokim poziomie artystycznym, ale także dlatego, że panuje tu niespotykana w innych środowiskach atmosfera. Wystarczy, że jest ładna pogoda, a szczęśliwy właściciel samochodu skrzykuje resztę i urządzają sobie plener malarski. Jak sami twierdzą, malować można byle co i byle gdzie, oby tylko nie byle jak i nie z byle kim.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1758694244 wielki piec

Wielka moda i Wielki Piec? To ma sens

W najbliższą sobotę, 9 maja, o godz. 20.00 na placu Jana Pawła II w Rudzie Śląskiej – Nowym Bytomiu odbędzie się pokaz mody inspirowany Wielkim Piecem Huty „Pokój”. Autorką kolekcji „Alchemia Wielkiego Pieca” jest Joanna Decowska. Po prezentacji wystąpi Marcin Wyrostek z zespołem Corazon. Wydarzenie odbędzie się w ramach realizacji projektu „Wielki Piec Huty Pokój – Centrum Transformacji w Rudzie Śląskiej”. Wstęp wolny.

Bytomski Rozbark. Od pięknych kamienic po kopalnie węgla

„Śladami zabytków i górnictwa w Rozbarku”  - taki tytuł miała kolejna prelekcja bytomskiego historyka Tomasza Saneckiego. Jej tematem były piękne zabytkowe kamienice, postindustrialne obiekty po dawnych kopalniach węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także górujący nad dzielnicą neoromański kościół pw. św. Jacka. 

Nowa wystawa w Carbonarium. Będzie makieta prezentująca miasto pod powierzchnią ziemi

Funkcjonujące w ramach Łaźni Moszczenica Carbonarium wzbogaci się o nową wystawę stałą. Jednym z ciekawszych jej elementów będą autentyczne szafki górnicze z kopalni Jas-Mos.

Szyb Mikołaj w pełnej krasie. Warto zobaczyć go na zdjęciach

To kolejny szyb, który świetnie się prezentuje na zdjęciach specjalistów z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu in. Wojciecha Korfantego. Chodzi o szyb Mikołaj z Rudy Śląskiej.