Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.30 PLN (-1.67%)

KGHM Polska Miedź S.A.

302.80 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

132.92 PLN (+0.58%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.65 PLN (-1.43%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.47 PLN (+1.63%)

Enea S.A.

22.00 PLN (+0.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.25 PLN (+1.00%)

Złoto

4 630.14 USD (+1.66%)

Srebro

74.13 USD (+3.33%)

Ropa naftowa

111.75 USD (+0.52%)

Gaz ziemny

2.77 USD (+4.49%)

Miedź

6.01 USD (+1.45%)

Węgiel kamienny

115.15 USD (+3.79%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.30 PLN (-1.67%)

KGHM Polska Miedź S.A.

302.80 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

132.92 PLN (+0.58%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.65 PLN (-1.43%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.47 PLN (+1.63%)

Enea S.A.

22.00 PLN (+0.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.25 PLN (+1.00%)

Złoto

4 630.14 USD (+1.66%)

Srebro

74.13 USD (+3.33%)

Ropa naftowa

111.75 USD (+0.52%)

Gaz ziemny

2.77 USD (+4.49%)

Miedź

6.01 USD (+1.45%)

Węgiel kamienny

115.15 USD (+3.79%)

Jerzy Buzek o konieczności rozważenia powrotu do paliw kopalnych

Buzek GAL

fot: Jarosław Galusek

Jako szef PE Jerzy Buzek przypomniał o znaczeniu Porozumień Sierpniowych dla historii Polski i Europy

fot: Jarosław Galusek

Szef PE Jerzy Buzek uważa, że w kontekście sytuacji w Japonii i zagrożenia jądrowego konieczne jest rozważenie powrotu do paliw kopalnych, ale wytwarzanych nowymi technologiami wyłapywania CO2. Jednocześnie Buzek broni projektu elektrowni atomowej w Polsce.


- Sytuacja w Japonii i zagrożenie nuklearne zmieniają sposób myślenia o energetyce i nie ma żadnych wątpliwości, że będą przeanalizowane plany długofalowe w zakresie energetyki w Unii Europejskiej i na całym świecie. Jedną z możliwości jest powrót do paliw kopalnych w nowej formule - powiedział w czwartek polskim dziennikarzom Jerzy Buzek.


Przewodniczący Parlamentu Europejskiego spotkał się w środę z komisarzem ds. energii Guentherem Oettingerem i - jak relacjonował dziennikarzom - także komisarz powiedział, że nie jest wykluczony powrót do paliw kopalnych. Zastrzegł jednak, że ich wydobycie musi być połączone z zastosowaniem „nowoczesnych technologii wyłapywania dwutlenku węgla".


- A więc te instalacje, które także Polska chciała budować z pomocą środków z UE, mogą stać się szalenie ważne. Jestem przekonany, że nie można z nich zrezygnować, bo tylko w takich warunkach - zmniejszenia emisji CO2 - będzie można na dłuższą metę eksploatować paliwa kopalne - powiedział Buzek.


Chodzi o tzw. czyste technologie węglowe. Polska, z gospodarką opartą na węglu, wiąże z nimi duże nadzieje mimo promowanej dotychczas przez Komisję Europejską polityki odchodzenia od węgla, który jest źródłem wysokich emisji CO2, na rzecz odnawialnych źródeł energii.


W listopadzie ubiegłego roku KE ogłosiła jednak przetargi na budowę w UE ośmiu pilotażowych instalacji wychwytywania i składowania CO2 (CCS), szacując, że wyda na nie 4,5 mld euro. Polski rząd zabiega, by nowatorskie instalacje CCS współfinansowane z unijnych środków powstały w Kędzierzynie-Koźlu i Bełchatowie.


KE chce, by pilotażowe projekty ruszyły do 2015 r. Ekolodzy dotychczas krytykowali wydawanie unijnych funduszy na rozwój CCS, twierdząc, że gromadzony przez lata w podziemnych pokładach CO2 może być niebezpieczny dla człowieka i środowiska naturalnego.


Buzek zapewnił, że nie sądzi, by w związku z wydarzeniami w Japonii nastąpiło „radykalne i całkowite odejście od energetyki nuklearnej".


- W takich krajach jak Polska, w których nie zagraża nam taki kataklizm jak w Japonii, uważam, że energetyka nuklearne jest bardzo bezpieczna, więc można spokojnie budować elektrownie atomowe. Natomiast nigdy nie pozbędziemy się pewnych wątpliwości, niezależnie od tego, gdzie ta elektrownia jest budowana. W Finlandii, na Sycylii czy w USA. Trzeba zrobić wszytko, żeby te elektrownie były najbezpieczniejsze z możliwych - powiedział.


- Trzecia generacja elektrowni, która ma być budowana w Polsce, jest elektrownią bardzo bezpieczną - podkreślił.


Przypomniał, że elektrownia Fukushima I w Japonii, która uległa uszkodzeniu po trzęsieniu ziemi i tsunami w tym kraju, jest kilkudziesięcioletnią siłownią, która miała być w tym roku wygaszona, zgodnie z programem japońskiej energetyki nuklearnej.


- Jest starsza, starszego typu i miała być wygaszona. Pech chciał, że zanim zdążono ją wygasić, spotkało Japonię takie wielkie nieszczęście - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W kwietniu mieszkania podrożały

Ceny mieszkań deweloperskich wzrosły w kwietniu rok do roku we wszystkich siedmiu głównych miastach w Polsce, a średnia cena w Warszawie zbliża się do 20 tys. zł za mkw. - wynika ze wstępnych danych Otodom. Eksperci zwrócili uwagę, że różnice cenowe między metropoliami są coraz większe.

Oto nowe Rafako. W jego halach będzie produkowany Jelcz

W Raciborzu podpisano list intencyjny i porozumienie dzierżawy majątku po Rafako. To wyznaczenie nowego kierunku dla poprzemysłowych aktywów regionu.

Sejm odrzucił wniosek o odwołanie ministry klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski

Sejm odrzucił w czwartek wniosek posłów PiS i Konfederacji o odwołanie ministry klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski. Przeciw wotum nieufności głosowali posłowie koalicji, z wyjątkiem trójki, która nie wzięła udziału w głosowaniu i posła Polski 2050, który był za odwołaniem ministry.

Po kopalniach w Bytomiu zostały wspomnienia i zdjęcia...

Jeszcze w latach 90. XX wieku w krajobrazie Bytomia dominowały kominy zakładów przemysłowych i produkcyjnych, które tworzyły trzon bytomskiej gospodarki. Dzisiaj po większości zakładów jak: huty, elektrownie, kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także karbidowni, browaru i wielu innych zakładach pozostały tylko wspomnienie i zdjęcia. Historię nieczynnych już zakładów przemysłowych i produkcyjnych przedstawił podczas prelekcji „Dawne Zakłady Przemysłowe i Produkcyjne na terenie Bytomia” bytomski historyk Tomasz Sanecki.