Firmy transportowe sporo zapłacą za bezemisyjność

fot: Krystian Krawczyk

Dzięki korytarzowi życia służby ratunkowe mogą szybciej dotrzeć na miejsce zdarzenia

fot: Krystian Krawczyk

By sprostać wydatkom na mniej zanieczyszczające atmosferę pojazdy, konieczna będzie konsolidacja - pisze czwartkowy, 20 lutego, "Dziennik Gazeta Prawna".

"DGP" przypomina, że zgodnie z regulacjami unijnymi w 2030 r. samochody rejestrowane w UE będą musiały emitować o prawie jedną trzecią mniej dwutlenku węgla niż te, które będą trafiać na drogi w 2021 r. Jednym z efektów tego - twierdzi "Dziennik" - będzie znaczna podwyżka cen aut z silnikiem spalinowym.

Przyznaje, że tego obawia się polski transport, czyli branża odpowiadająca za ok. 6 proc. naszego produktu krajowego brutto. "Zdaniem jej przedstawicieli obostrzenia przełożą się na niemożność wymiany floty przez drobnych przedsiębiorców stanowiących dziś o sile rodzimego sektora" - czytamy w "DGP".

"Analizy potwierdzają, że zdolność finansowa polskich firm transportowych obecnie drastycznie spada - mówi "DGP" Maciej Wroński, prezes organizacji Transport i Logistyka Polska zrzeszającej pracodawców transportowo-logistycznych.

"Dziennik Gazeta Prawna" przywołuje też szacunki, z których wynika, że spośród 36 tys. działających dziś polskich przewoźników, zaledwie ok. 120-150 dysponuje flotą przekraczającą 100 pojazdów. Ponad 90 proc. ma zaś pięć-dziewięć samochodów.

"Wdrożenie nowych technologii zawsze jest drogie. Nie można się spodziewać, że rodzinne firmy podołają tym wydatkom. Trudno dziś wyobrazić sobie ich inwestycje w ekologiczny tabor, a za jakiś czas innego nie będzie. Większe koszty inwestycyjne spowodują, że możemy oddać rynek bogatszym firmom z Niemiec czy Francji. Im łatwiej jest uzyskać kredyty na wymianę floty" - dodaje Wroński.

Dlatego - jak podkreśla "DGP" - branża będzie musiała przejść ewolucję - zwiększyć swój potencjał poprzez konsolidację, bliższą współpracę między firmami rodzinnymi czy tworzenie grup zakupowych. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy na tegoroczne wakacje wydadzą najczęściej od 2001 do 4000 zł

Najczęściej na tegoroczny wakacyjny urlop Polacy chcą przeznaczyć kwotę w przedziale od 2001 do 4000 zł - wynika z Barometru Providenta. Najpopularniejszym kierunkiem wyjazdu są kraje europejskie, ale także polskie morze.

Ofert pracy znowu przybywa

Barometr Ofert Pracy, wskazujący na zmiany liczby ogłoszeń o zatrudnieniu, w maju wzrósł o 4,7 pkt. - wynika z raportu przygotowanego przez Katedrę Ekonomii i Finansów WSIiZ w Rzeszowie oraz BIEC. Autorzy raportu zalecają jednak ostrożność, bo ten wzrost może być spowodowany wymianą pracowników.

Rząd przyjął projekt ustawy ws. podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych

Rząd przyjął we wtorek projekt ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków ze zbycia paliw ciekłych osiągniętych w okresie od marca do grudnia 2026 r. - poinformował na konferencji rzecznik rządu Adam Szłapka.

Ministerstwo chce uprościć procedury dotyczące działalności górniczej

Uproszczenie procedur obowiązujących w działalności wydobywczej oraz rozszerzenie katalogu surowców o strategicznym znaczeniu dla państwa, to niektóre z celów projektu ustawy, którego założenia opublikowano we wtorek. Za projekt odpowiada Ministerstwo Klimatu i Środowiska.