Katowice 2015: trzydzieści lat minęło

fot: Jarosław Galusek/ARC

Narzekając na kryzys, zapominamy, że polscy producenci maszyn to firmy globalne, o światowej renomie. Nawet przy dobrej koniunkturze, panującej w branży wydobywczej, nasz rynek był za ciasny w stosunku do potencjału, którym dysponują - podkreśla Marek Brzenczek.

fot: Jarosław Galusek/ARC

Teraz możemy już zaryzykować stwierdzenie, że tegoroczna jest największa w całej swej historii. Stało się to także dzięki oddaniu do użytku Międzynarodowego Centrum Kongresowego, gdzie również wystawiają się uczestnicy imprezy - ocenia MAREK BRZENCZEK, prezes Polskiej Techniki Górniczej.

Nieoficjalnie mamy jubileusz. Oficjalnie największe targi w całej historii. Są więc powody do zadowolenia?
Na pewno tak. Impreza ma trzydziestoletnią tradycję. Pierwsza jej edycja odbyła się w 1985 r. pod nazwą SIMMEX. Organizatorem targów, z uwagi na doświadczenie i ówczesną pozycję na polskim rynku, były Międzynarodowe Targi Poznańskie przy współudziale Ośrodka Postępu Technicznego, który w 1994 r. przekształcił się w Międzynarodowe Targi Katowickie. Producenci maszyn i urządzeń dla górnictwa wystawiali się w Spodku oraz na terenach wystawowych przy ul. Bytkowskiej. Potem tylko na terenach MTK. Po tragicznej katastrofie tamtejszego pawilonu organizacją targów zajęła się Polska Technika Górnicza. Impreza wróciła do Spodka. Wystawa z każdym rokiem była większa. Teraz możemy już zaryzykować stwierdzenie, że tegoroczna jest największa w całej swej historii. Stało się to także dzięki oddaniu do użytku Międzynarodowego Centrum Kongresowego, gdzie również wystawiają się uczestnicy imprezy. Warunki tam panujące pozwalają firmom łączyć nowoczesne techniki multimedialne z tradycyjną prezentacją maszyn i urządzeń górniczych.

Międzynarodowe Centrum Kongresowe stanowi w pewnym sensie gwarancję kontynuowania imprezy w kolejnych latach. Zakłada się przecież, że liczba wystawców nadal będzie rosła.
Owszem. Poza tym Spodek nie jest typowym obiektem wystawienniczym, a jego kształt architektoniczny nie pozwala na prezentację dużych stoisk pod dachem. Stąd wiele firm zmuszonych było w przeszłości organizować swoje ekspozycje pod gołym niebem. Dzisiaj nie ma już tego problemu. Można wystawiać swoją produkcję w pomieszczeniach MCK. Jest tam do dyspozycji 8 tys. m kw. Można ustawić eksponaty o ciężarze do 5 t na m kw.

Tereny wystawiennicze objęły również całą płytę Spodka i antresolę, a na zewnątrz oddaliśmy wystawcom dodatkowo 2,5 tys. m kw. powierzchni więcej w stosunku do zakładanego wcześniej planu. Tegoroczne targi są zatem większe niemal o połowę w porównaniu z poprzednią edycją w 2013 r. Więcej jest również wystawców, o ok. 20 proc.

Martwić może jedynie kryzys rosyjsko-ukraiński. Kierunek wschodni jeszcze dwa lata temu określany był jako najbardziej rozwojowy, a dziś?
Polskie maszyny i urządzenia pracują w ponad 50 krajach świata. Ten fakt jest bardzo istotny i godny podkreślenia. Oczywiście rynki rosyjski i ukraiński były bardzo ważnymi kierunkami eksportowymi. Aktualna sytuacja za wschodnią granicą pokrzyżowała plany współpracy wielu polskim producentom.

Mam jednak nadzieję, że jest to sytuacja przejściowa i nasze firmy okołogórnicze będą uczestniczyły wraz z ukraińskimi w odbudowie donieckiego górnictwa. Jedno jest pewne - Ukraińcy i Rosjanie interesują się targami w Katowicach. To widać. Ci pierwsi prezentują swoją ofertę dla polskich kopalń, drudzy bacznie przyglądają się nowościom. Błędne jest zatem twierdzenie, że te rynki są dla nas raz na zawsze stracone.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

17 tys. zł zarobków górników w czerwcu? Markowski: Powściągnijmy emocje. To efekt statystyki

Jak to możliwe, że czerwcowe dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazały przeciętne wynagrodzenie w górnictwie na poziomie 17,4 tys. złotych brutto? Wyjaśniamy.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 49 - Jarosław Wieszołek, prezes SRK: Ile terenów po kopalniach przekazano gminom?

Rozmawiamy o tym, jak SRK przekazuje samorządom tereny po kopalniach pod inwestycje publiczne, a przedsiębiorcom udostępnia kolejne działki, i co dzieje się z hałdami będącymi od lat problemem dla mieszkańców.Z prezesem Spółki Restrukturyzacji Kopalń Jarosławem Wieszołkiem rozmawiamy o przekazywaniu samorządom terenów po kopalniach, ofercie SRK dla biznesu i rekultywacji śląskich hałd. 

Hennig-Kloska: Przygotowujemy projekt ustawy, który ma dać ulgę podatkową klasie średniej

Piszemy projekt ustawy, który ma dać trochę ulgi klasie średniej, najbardziej dociążonej podatkami - powiedziała w środę minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Słabną nadzieje na szybkie rozwiązanie konfliktu na Bliskim Wschodzie

Ceny gazu w Europie rosną po zniżkach we wtorek. Na rynkach słabną nadzieje na szybkie rozwiązanie konfliktu na Bliskim Wschodzie - informują maklerzy.