Na sankcjach Rosja może stracić miliardy

1325246041 nafta dnevnik ru

fot: denvig.ru

Spowolnienie gospodarcze będzie jak najbardziej wpływało na spadek popytu na ropę - uważa analityk TMS Brokers

fot: denvig.ru

Sankcje nałożone na Rosję mogą zatrzymać miliardy dolarów, które międzynarodowe koncerny paliwowe, jak BP, ExxonMobil, Statoil czy Total, chciały przeznaczyć na poszukiwania ropy naftowej w Rosji - wylicza Reuters.

Zgodnie z ogłoszoną w piątek (12 września) decyzją UE ograniczenia w dostępie do kapitału objęły m.in. rosyjskie firmy naftowe: Rosnieft, Transnieft i Gazprom Nieft.

Reuters opublikował listę największych koncernów paliwowych z USA i Unii Europejskiej, które prowadziły interesy w Rosji, wraz z opisem ich działalności.

Koncern BP ma 19,75 proc. udziałów w kontrolowanym przez rosyjskie państwo koncernie Rosnieft. Było to częścią umowy, w ramach której brytyjska firma sprzedał Rosnieftowi swoje udziały w angielsko-rosyjskiej firmie paliwowej TNK-BP za 55 mld dolarów w ubiegłym roku. Firmy porozumiały się co do wspólnych poszukiwań trudno dostępnych złóż ropy. Szef BP Robert Dudley, który jest amerykańskim obywatelem, zasiada w Radzie Dyrektorów Rosnieftu.

Jak podaje Reuters, z kolei spółka ExxonMobil jest zaangażowana w projekt Sachalin-1 na wsypie Sachalin na Oceanie Spokojnym. Wydobywane jest tam ponad 100 tys. baryłek dziennie. ExxonMobil posiada 30 proc. udziałów w projekcie, podczas gdy Rosnieft - 20 proc. Inni udziałowcy to japońskie Sodeco i indyjski ONGC.

Rosnieft i Exxon porozumiały się także co do wspólnych prac nad wydobyciem trudno dostępnych złóż ropy zlokalizowanych we Wschodniej Syberii, gdzie zasoby mogą być większe niż na polach Bakken w Ameryce Północnej. Exxon zobowiązał się do finansowania projektu w wysokości do 300 mln dolarów. Obie spółki planowały również wspólne poszukiwania węglowodorów w Arktyce i na Morzu Czarnym.

Związki z rosyjskim przemysłem paliwowym ma również norweski koncern Statoil. Wraz z Rosnieftem firma ta zamierza współpracować przy poszukiwaniach węglowodorów w łupkach formacji Domanik w regionie Wołgi, a także na norweskim szelfie kontynentalnym na Morzu Barentsa, gdzie Rosnieft otrzymał 20 proc. udziałów w licencji PL713. Obie firmy zamierzają również współpracować nad wydobyciem na koncesjach na Morzu Ochockim. Statoil jest też właścicielem 30 proc. udziałów w projekcie naftowym Chariaga w północnej Rosji.

Włoskie Eni zamierzało natomiast współpracować z Rosnieftem w poszukiwaniach na Morzu Barentsa oraz na Morzu Czarnym. Ten sam rosyjski koncern rozpoczął kooperację z ConocoPhillips w ramach projektu Polar Light w regionie arktycznym.

Swoje interesy w Rosji ma też francuski Total, który posiada 40 proc. udziałów w projekcie naftowym Chariaga; wydobycie sięga tam ok. 30 tys. baryłek dziennie. Total porozumiał się też z koncernem Łukoil w sprawie poszukiwań ropy łupkowej w formacji Bażenow na Syberii. Poszukiwania mają ruszyć w 2015 roku.

Royal Dutch Shell współpracuje tymczasem ze spółką Gazprom Nieft poprzez wspólną spółkę joint venture Salym Petroleum. Poszukuje ona niekownencjonalnych złóż ropy na Syberii, a także wydobywa ok. 140 tys. baryłek dziennie. Shell i Gazprom Nieft utworzyły także inną spółkę joint venture do poszukiwań na Syberii. Shell ma 27,5 proc. udziałów w projekcie Sachalin-2, w ramach którego wydobywanych jest dziennie ok. 100 tys. baryłek ropy i produkowane 10 mln ton gazu skroplonego. W tej inwestycji 50 proc. udziałów ma Gazprom, 12,5 proc. japońskie Mitsui, a 10 proc. Mitsubishi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło.