Mysłowice-Wesoła: komisja bada przyczyny wypadku

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Realizowany od czterech lat projekt badawczy powinien przynieść odpowiedzi na nurtujące górników pytanie: jak lepiej zapobiegać katastrofom, chronić życie osób w sytuacjach najwyższego zagrożenia oraz ratowników, spieszącym im na pomoc - wyjaśnia prezes WUG Mirosław Koziura

fot: Jarosław Galusek/ARC

W środę (15 października) odbyło się pierwsze posiedzenie Komisji do zbadania przyczyn i okoliczności zapalenia metanu oraz wypadku zbiorowego w kopalni Mysłowice-Wesoła ruch Wesoła, który mial miejsce 6 października - poinformowała portal górniczy nettg.pl Jolanta Talarczyk, rzecznik prasowy Wyższego Urzędu Górniczego.  

Ustalono pięć tematów, nad którymi pracować będą eksperci. Nie sprecyzowano terminu zakończenia prac komisji, ponieważ jest to uzależnione od możliwości przeprowadzenia wizji lokalnej. Będzie to możliwe dopiero po zlikwidowaniu zagrożenia. 

Komisja pracuję w 19 osobowym składzie pod przewodnictwem Wojciecha Magiery, wiceprezesa WUG. Zastępcą przewodniczącego jest prof. Wacław Dziurzyński z Instytutu Mechaniki Górotworu PAN. W jej składzie są przedstawiciele: Głównego Instytutu Górnictwa, Akademii Górniczo-Hutniczej im. S. Staszica w Krakowie, Instytutu Technik Innowacyjnych EMAG, Okręgowego Inspektoratu Pracy w Katowicach, Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego, zarządu Katowickiego Holidngu Węglowego,  zakładowej, inspekcji pracy kopalni  Mysłowice-Wesoła, Związku Zawodowego Górników w Polsce, NSZZ Solidarność, Związku Zawodowego Ratowników Górniczych w Polsce, Porozumienia Związków Zawodowych Kadra. W posiedzeniu komisji uczestniczyli przedstawiciele Prokuratury Okręgowej w Katowicach.

Mirosław Koziura, prezes WUG, który powołał Komisję, otwierając pierwsze jej posiedzenie przypomniał, że 6 października br.w kopalni Mysłowice-Wesoła ruch Wesoła doszło do zaplenia metanu i prawdopodobnie wybuchu metanu w zrobach. W rejonie zagrożenia znalazło się 37 osób. Objętych wypadkiem zostało 39 pracowników, 32 zostało poszkodowanych.

- Od początku tego roku zwracamy uwagę przedsiębiorców górniczych na rosnące i niespotykane w powojennym okresie zagrożenie metanowe. Jego skalę obrazuje wskaźnik, z którego wynika, iż z jednej tony wydobytego węgla wydziela się ponad 11 metrów sześciennych metanu. Mimo apeli, szkoleń, kontroli doszło do kolejnego wypadku związanego z tym zagrożeniem, a w ostatnich 10 latach w jego następstwie było 54 wypadków śmiertelnych, 39 ciężkich i 25 lekkich - mówił Mirosław Koziura, prezes WUG.

Komisja wysłuchała informacji przedstawicieli kopalni dotyczących warunków górniczo-geologicznych ściany 560 (w której doszło do wypadku zbiorowego), występujących w niej zagrożeń naturalnych (IV kategoria zagrożenia metanowego, III stopień zagrożenia tąpaniami, klasa B zagrożenia wybuchem pyłu węglowego, III grupa skłonności węgla do samozapalenia), dynamicznej prognozy metanowości bezwzględnej, zastosowanych zabezpieczeń, zatrudnienia pracowników, prowadzonej profilaktyki i pomiarów, sytuacji przed wypadkiem oraz prowadzonej akcji ratowniczej.

Na wniosek Prokuratury Okręgowej w Katowicach 19 aparatów ucieczkowych, które zostały zabezpieczone, będą badane przez biegłych, powołanych przez śledczych prowadzących dochodzenie.

Tematy, nad którymi będą pracować eksperci są następujące:

1. Analiza sposobu przewietrzania, zagrożenia pożarowego, metanowego i zabezpieczeń gazometrycznych w rejonie ściany 560 w pokładzie 510 III w-wa na poziomie 665 m w aspekcie: analizy sieci wentylacyjnej kopalni oraz rejonu ściany 560, możliwości nagromadzenia metanu w zrobach i górnej części ściany 560 z uwzględnieniem prognozowanej metanowości, analizy procesu rozwoju pożaru z uwzględnieniem ogólnej charakterystyki rejonu ściany 560, analizy możliwości pochodzenia inicjału do zapalenia metanu w ścianie 560.

2. Analiza stanu zagrożenia tąpaniami uwzględniająca: prognozę oraz działania profilaktyczne w rejonie ściany 560 w pokładzie 510 III w-wa na poziomie 665 m w kontekście pozostałych zagrożeń naturalnych oraz warunków górniczo-geologicznych, wynikających z występujących w otoczeniu ściany zrobów, wpływ ewentualnej eksploatacji pokładu 510 III w-wa na poziomie 665 m ścianą 522 na szczelność otamowanego pola pożarowego, utworzonego dla ściany 560 w kopalni Mysłowice-Wesoła ruch Wesoła.

3. Przebieg i ocena akcji ratowniczej związanej z zapaleniem metanu oraz wypadkiem zbiorowym, zaistniałymi w dniu 6 października 2014 r.

4. Określenie czasu i warunków bezpiecznego otwarcia i penetracji rejonu ściany 560 w pokładzie 510 III w-wa na poziomie 665 m w kopalni Mysłowice-Wesoła ruch Wesoła.

5. Analiza zagrożenia wybuchem pyłu węglowego w rejonie ściany 560 w pokładzie 510 III w-wa na poziomie 665 m w. kopalni Mysłowice-Wesoła ruch Wesoła (będzie możliwa dopiero po otwarciu i penetracji rejonu).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.