Mysłowice-Wesoła: dlaczego zatrzymano poszukiwania górnika?

fot: Jarosław Galusek/ARC

Do tragedii w kopalni Mysłowice-Wesoła doszło w poniedziałek (26 sierpnia) po godz. 4 rano.

fot: Jarosław Galusek/ARC

Z OSTATNIEJ CHWILI: Jedyną szansą przeżycia dla poszukiwanego górnika kopalni Mysłowice-Wesoła jest sytuacja, w której znalazłby się on w lutniociągu, czyli w systemie rur doprowadzających powietrze do wyrobiska. Taka sytuacja miała miejsce po katastrofie w 2011 r. w kopalni Krupiński w Suszcu, wchodzącej w skład Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Znajdujący się na miejscu tragedii w kopalni Mysłowice-Wesoła specjaliści stwierdzili, że atmosfera w rejonie, w którym doszło do katastrofy, jest niezdatna do oddychania a gromadzące się tam gazy grożą wybuchem. Podjęto działania ograniczające przewietrzanie tego rejonu, co powinno pozwolić na wznowienie akcji ratowniczej.

W portalu górniczym nettg.pl na bieżąco informujemy o akcji ratowniczej prowadzonej w kopalni Mysłowice-Wesoła ruch Wesoła. Zastępy poszukują górnika-kombajnisty. Przypomnijmy, że w poniedziałek (6 października) doszło tam do zapalenia się metanu. W rejonie zdarzenia pracowało 37 górników. 36 z nich udało się wywieźć na powierzchnię. Akcja została wstrzymana z powodu warunków panujących w wyrobisku. Wyjaśniamy przyczyny tej decyzji na podstawie informacji przekazanych przez Wojciecha Jarosa z Działu Komunikacji Korporacyjnej Katowickiego Holdingu Węglowego.

Gdy po wyprowadzeniu i przeliczeniu pracowników stwierdzono że brakuje jednego z nich, ratownicy przystąpili do poszukiwań. Lokalizację zaginionego ustalili na podstawie rozmów z wyprowadzanymi górnikami

Jednym z pierwszych działań stało się rozciągnięcie tzw. linii chromatograficznej - długiej na kilometr rurki, przez którą zasysane jest powietrze z rejonu zdarzenia i wyrobisk, którymi będą przechodzić zastępy mające odnaleźć poszukiwanego. Bardzo ważnym jest tu upewnienie się, że zawartość metanu w atmosferze nie zagraża wybuchem.

Wyniki kolejnych pomiarów nie były jednoznaczne, dlatego komisja wypadkowa do godz. 12.00 nie podjęła decyzji pozwalającej ratownikom wejście do rejonu.

W międzyczasie p.o. prezesa Katowickiego Holdingu Węglowego Zygmunt Łukaszczyk przekazał informację o działaniach podjętych przez kopalnię i spółkę dla udzielenia pomocy poszkodowanym i ich rodzinom. W ramach tych działań zagwarantowano pomoc psychologiczną oraz przydzielono osoby, które z ramienia kopalni będą kontaktować się z rodzinami poszkodowanych górników. Mają one za zadanie określić ich potrzeby i sprawdzić, co konkretnie można zrobić.

Jest to pomoc psychologów, przydzielenie osób, które z ramienia kopalni będą zajmować się kontaktem z tymi osobami i ich najbliższymi, określanie ich potrzeb, oraz tego co dla każdej z tych osób można konkretnie zrobić.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.