W katowickiej Archikatedrze Chrystusa Króla rozpoczęła się msza pogrzebowa wicemarszałek Senatu Krystyny Bochenek, która zginęła w katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem. Mszy przewodniczy metropolita katowicki, abp Damian Zimoń. Zmarłą żegnają tysiące ludzi.
Przed mszą w wypełnionej do ostatniego miejsca katowickiej katedrze odbyło się czuwanie przy trumnie zmarłej. W imieniu przyjaciół i współpracowników z Polskiego Radia Katowice, z którym przez 30 lat związana była K. Bochenek, pożegnała ją wybitna reportażystka radiowa, Anna Sekudewicz.
- Jedyne, co możemy zrobić, to mówić o niej, chociaż słowa wydają nam się zbyt małe, zbyt zwyczajne. Krystyna była piękna i dobra. Wszystko co robiła, służyło ludziom; świat wartości był dla niej ogromnie ważny - mówiła Sekudewicz, wyliczając licznie inicjatywy K. Bochenek i akcje społeczne, w których brała udział.
- Zawsze będzie dla nas punktem odniesienia. Wiem, że pozostanie z nami na zawsze - powiedziała Sekudewicz.
W ceremonii pogrzebowej uczestniczą, obok rodziny i przyjaciół, m.in. premier Donald Tusk, przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek, marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, minister kultury Bogdan Zdrojewski, liczni parlamentarzyści. Są też językoznawcy, z którymi K. Bochenek organizowała ogólnopolskie dyktando, oraz Krystyny z całej Polski - uczestniczki dorocznych zjazdów pań o tym imieniu, zainicjowanych kilkanaście lat temu przez K. Bochenek. Przyjechały w charakterystycznych, żałobnie przystrojonych kapeluszach.
Na pogrzeb przyjechali także przewodniczący Senatu Czech Premysl Sobotka oraz wiceprzewodniczący Rady Federacji rosyjskiego Zgromadzenia Federalnego Federacji, Aleksander Torszin.
Zmarła wicemarszałek Senatu została pośmiertnie odznaczona m.in. Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski oraz odznaczeniami resortowymi.
Uczestnicy uroczystości, którzy nie zmieścili się w Archikatedrze, oglądają ceremonię na telebimie przez kościołem; zgromadziły się tam setki osób. Wewnątrz katedry jest ok. 6,5 tys. ludzi. Krystyna Bochenek spocznie na katowickim cmentarzu przy ul. Sienkiewicza, w pobliżu katedry.