Miks energetyczny, ale wg unijnego prawa

fot: Andrzej Bęben/ARC

Sektor OZE będzie rósł, bo taka jest polityka nie tylko klimatyczna, ale i energetyczna UE

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polska ma swobodę kształtowania swego miksu energetycznego i ma to zapisane w Traktacie Europejskim. Jednak regulacje i unijne przepisy tę swobodę nam eliminują - uważa wiceminister gospodarki Jerzy Pietrewicz.

Miks energetyczny to struktura produkcji i konsumpcji energii według kryterium nośników energii (np. prąd lub olej napędowy) lub sposobów wytwarzania. Jest on jednym z indeksów użytecznych w badaniu bezpieczeństwa energetycznego.

Jak mówił Pietrewicz podczas debaty nt. polityki klimatyczno-energetycznej, zorganizowanej przez Krajową Izbę Gospodarczą, w przypadku Polski polityka klimatyczna realizowana jest w warunkach gospodarki dwa razy bardziej energochłonnej niż w UE i do tego opartej o węgiel.

- Dlatego w Polsce, ze względu na wysoką energochłonność i wysoki udział węgla w naszej energetyce, odczuwanie (skutków) polityki klimatycznej jest zdecydowanie mocniejsze niż w innych krajach europejskich.

Jak dodał ewolucja unijnej polityki klimatycznej staje się "coraz większym obciążeniem dla polskiej gospodarki". Jego zdaniem - z polskiego punktu widzenia - niepokojące jest "sztuczne przyśpieszanie zmian w polityce klimatycznej UE".

Jednocześnie Pietrewicz podkreślił, że polityka klimatyczna wniosła wiele korzystnych zmian. M.in. uczuliła społeczeństwa na kwestie ekologiczne czy zdrowotne, zwróciła ponadto uwagę na bezwzględną ograniczoność zasobów.

Jednocześnie polityka klimatyczna pokazała, że polityka energetyczna nie jest bezalternatywna, tak jak postrzegaliśmy ją do tej pory. Okazało się, że w systemach mogą funkcjonować OZE. Zdaniem Pietrewicza sektor OZE będzie rósł, "bo taka jest polityka nie tylko klimatyczna, ale i energetyczna UE. To zaś - jak podkreślił będzie oznaczało potrzebę przebudowania modeli biznesowych w polskiej energetyce.

Prezes Towarzystwa Gospodarczego Polskie Elektrownie Stanisław Tokarski, zarazem wiceprezes Tauronu oszacował, że na koniec roku spółki energetyczne mogą dokonać odpisów wartości aktywów wytwórczych na łącznie kilkanaście tysięcy MW, głównie bloków o mocy 200 MW.

- PGE podjęło dramatyczną decyzję o odpisach na kwotę ponad 8 mld zł, Tauron dokonał wcześniej odpisu bloku 120 MW i na koniec roku prawdopodobnie większość firm energetycznych odpisze kilkanaście tysięcy MW, czyli około jednej trzeciej mocy w systemie, które nie rokują dodatnich wyników finansowych w najbliższym czasie - mówił Tokarski.

W wynikach za I półrocze PGE wykazała utratę wartości w segmencie energetyki konwencjonalnej na kwotę ponad 8,8 mld zł. Odpis w największym stopniu objął aktywa produkujące energię elektryczną z węgla brunatnego, czyli kompleksy wydobywczo-energetyczne Turów oraz Bełchatów. Odpis na aktywach w Turowie wyniósł 5,1 mld zł, a w kompleksie w Bełchatowie ponad 3,1 mld zł.

Tymczasem w środę Polski Komitet Energii Elektrycznej, będący stowarzyszeniem sektora elektroenergetycznego, zaapelował o wsparcie dla elektrowni konwencjonalnych, które - jego zdaniem - są gwarancją utrzymania bezpieczeństwa w systemie i bez nich niedobory mocy są bardziej prawdopodobne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Sztygar nie miał czasu

Wcale nie twierdzę, że wszyscy wokół łamią nagminnie przepisy BHP, bo wielu jest takich, co je przestrzegają, nawet do przesady. Znałem kiedyś pewnego sztygara, który we wszystkim widział zagrożenie dla siebie i załogi. Pewnego dnia się przeliczył, bo zapomniał o jednym. Mianowicie, że robotę trzeba koordynować. 

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.