Mieszkańcy Rydułtów pod kopalnią niepokoją się o bliskich

Przed kopalnią, w której rano doszło do tąpnięcia i zawału w pokładzie 713/2 gromadzą się mieszkańcy Rydułtów, zaniepokojeni o los swoich bliskich - podają reporteży Radia Katowice.

 

Ludzie twierdzą, że na miejscu nie ma dla nich żadnych konkretnych informacji na temat tego, co się wydarzyło w zakładzie i co się dzieje z innymi pracownikami kopalni - relacjonuje Łukasz Kałuża z Radia Katowice.

 

Wcześniej w kopalni "Rydułtowy-Anna" często dochodziło do wstrząsów i tąpnięć, które doprowadzały do poważnych zagrożeń na dole i powodowały zniszczenia zabudowań na powierzchni. W środę od 8 rano ratownicy poszukują zasypanego 40-letniego górnika-elektryka, czterech innych z obrażeniami po tąpnięciu trafiło do szpitala. Z powodu tąpnięcia i akcji ratowniczej wyłączono z eksploatacji objętą zdarzeniem część Ruchu "Rydułtowy".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Restrukturyzacja górnictwa w Polsce. Archiwalne wywiady z prof. Markiem Szczepańskim zadziwiają aktualnością

„Żadne strategiczne decyzje związane z górnictwem nie zapadną przed wyborami, bo tak już u nas jest” – zapowiadał przed laty prof. Marek Szczepański. Wtedy miał rację. Czy tym razem będzie podobnie?