Mariaż górnictwa z renesansowym cackiem

15 km od Tarnobrzegu i 25 km od Mielca jedno z najstarszych miast w województwie podkarpackim kryje urokliwy zespół pałacowo-parkowy nazwany małym Wawelem. W Baranowie Sandomierskim do obiektów renesansowych nie jest trudno trafić. Miasto jest małe, więc zamek budowany w latach 1591-1606 na zlecenie Andrzeja i Rafała Leszczyńskich prezentuje się na jego tle wyjątkowo okazale.

Mały Wawel mocno ucierpiał na skutek dwóch pożarów i II wojny światowej. Po jej zakończeniu też nie miał szczęścia, gdyż zrobiono w nim magazyn rolniczy. Powrót do dawnej świetności umożliwiły mu... kopalnie siarki. W 1958 r., gdy w pobliżu Baranowa odkryto złoża siarki i rozpoczęto budowę kopalń, zamek wzięło w opiekę Ministerstwo Przemysłu Chemicznego. Jednocześnie rozpoczęto odbudowę zamku, którego rekonstrukcję zakończono w 1965 r. i otworzono muzeum. 1968 r. przekazano zabytkowy obiekt „Siarkopolowi”. Dziś, kiedy gospodarzem tego unikatowego obiektu jest Agencja Rozwoju Przemysłu SA, świadectwem „socjalistycznego” mariażu jest ekspozycja poświęcona górnictwu siarkowemu.

Był rezydencją magnacką, ale jednocześnie pałacem i fortecą obronną. Zbudowano go na planie prostokąta. W narożach ma okrągłe baszty z miedzianymi dachami przypominającymi hełmy. Zamek otoczony był fosą, przez którą przerzucono most wiodący do magnackiego siedziska. Wyjątkowo piękne są dwupiętrowe krużganki arkadowe oraz schody paradne. Urzekają do dziś. Na tych baranowskich schodach kręcono jedną ze scen serialu „Czarne chmury”.

Atrakcją dla lubiących piękne wnętrza jest Galeria Tylmanowska, będą przykładem barokowego kunsztu. Nazwano ją tak na cześć jej twórcy – jednego z najwybitniejszych architektów, którzy działali wówczas w Polsce – Tylmana z Gameren. To jemu w 1695 r. zlecono zbudowanie miedzy dwoma basztami przy skrzydle zachodnim galerii obrazów. Jego dziełem była także modernizacja elewacji zamkowej. Zaprojektował także dekoracje stiukowe, które do dziś są ozdobą Galerii Tylmanowskiej oraz przyległych do niej pomieszczeń.

W zamku można nocować w ekskluzywnych warunkach. Restauracja Magnacka w autentycznych wnętrzach zamkowych pozwala poczuć się adekwatnie do jej nazwy. W pałacu jest część konferencyjna, gdzie w czerwcu odbyły się XII Warsztaty Górnicze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnik wrócił do domu. Niezwykłe wydarzenie w kopalni

Przed Szybem Daniłowicza w Kopalni Soli Wieliczka przez dziesięciolecia stał Górnik – trzymetrowa figura, która dla mieszkańców Wieliczki i turystów była czymś więcej niż pomnikiem. Była symbolem górniczego charakteru tego miejsca, świadkiem tysięcy spotkań i nieodłącznym tłem pamiątkowych fotografii. W 2006 roku Górnik zniknął ze swojego miejsca. Po dwudziestu latach powrócił do domu.

Pomożecie zagłosować? Miła sprawa, chodzi o film, w którym mogą wystąpić obiekty KWK Halemba-Wirek

Oddział Centrów Demontażowych Grupy KOK znalazł się w finałowej piątce (spośród 28 zgłoszonych) plebiscytu „Śląska Lokacja Filmowa 2026”. Przemysłowy obiekt ma teraz szansę na drugie życie, jako przestrzeń filmowa. Wystarczy tylko na niego zagłosować.

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.

100 szefów kuchni, 20 stref i jeden wielki cel. 13 września Kulinarny Ogień rozgrzeje TAURON Park Śląski

Wielki finał charytatywnej akcji Kulinarny Ogień 13 września 2026 r. w TAURON Parku Śląskim. Na gości czekać będzie blisko 100 szefów kuchni, 20 autorskich stref kulinarnych, koncerty i atrakcje dla całych rodzin. A przede wszystkim – wspólny cel: wsparcie budowy pierwszego na Śląsku stacjonarnego hospicjum dla dzieci „TuSieTuli”. Organizatorzy chcą podczas finału zebrać minimum 250 tys. zł.