Marek Klementowski o Walnym Zebraniu górniczej „Solidarności”
fot: Jarosław Galusek
Marek Klementowski zarzeka się, że słuchu muzycznego nie ma za grosz, za to talentem organizacyjnym natura obdarzyła go obficie
fot: Jarosław Galusek
Członkowie Sekcji Krajowej Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ „Solidarność” duże nadzieje wiążą z Walnym Zebraniem Sprawozdawczo Wyborczym, które odbędzie się w poniedziałek 17 maja w Katowicach. Dla portalu nettg.pl całą sytuację komentuje Marek Klementowski, członek prezydium SKGWK i jednocześnie jej skarbnik.
- Na Radzie Sekcji przygotowaliśmy projekty uchwał, ale ich treści ze zrozumiałych względów nie mogę teraz zdradzić – przyznaje Klementowski. – Mamy swój program i zamierzenia, które będą realizowane. Musimy teraz mocniej i bardziej stanowczo działać, gdyż źle się dzieje w naszej branży. Jeśli spoglądamy na ruchy ministra gospodarki to okazuje się, że tak naprawdę tych ruchów nie ma żadnych. A górnictwo wymaga zmian i wsparcia z jego strony. Chcemy także wskazywać na konkretne zagrożenia ze strony Unii Europejskiej. Ciągle odzywają się „Zieloni”, a ich żądania mogą uderzyć w nasze górnictwo. My musimy się teraz przygotować na totalną walkę o utrzymanie w górnictwie miejsc pracy. Jeżeli będą padały kopalnie, firmy górnicze to ta sytuacja uderzy także w zakłady okołogórnicze. To jest naczynie połączone. Tak więc przed nami jest wiele wyzwań i musimy im sprostać. W trakcie walnego zebrania będziemy żywiołowo reagować na głosy delegatów, wsłuchiwać się w ich postulaty i oceny. Na pewno na sali będzie ostra dyskusja, z której musimy wyciągnąć właściwe wnioski – zapewnia na koniec Klementowski.
Czytaj też: Czy Dominik Kolorz będzie miał kontrkandydata?