Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 139.45 USD (-0.37%)

Srebro

84.72 USD (-0.77%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.88 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 139.45 USD (-0.37%)

Srebro

84.72 USD (-0.77%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.88 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

MAP: Wzrost cen na stacjach paliw nie będzie sytuacją masową

fot: Krystian Krawczyk

W tym tygodniu spadły koszty tankowania na polskich stacjach, ale od przyszłego trzeba będzie liczyć się z podwyżkami cen paliw

fot: Krystian Krawczyk

- Na niektórych stacjach może będzie dochodziło do pojedynczych wypadków, gdzie ceny mogą znacząco wzrosnąć, będą to przypadki odosobnione. Nie będzie to sytuacja masowa - ocenił w poniedziałek, 6 lutego, wiceminister aktywów państwowych Karol Rabenda, odnosząc się do unijnego embarga na import rosyjskich produktów z ropy.

Wiceminister w Ministerstwie Aktywów Państwowych Karol Rabenda odniósł się w poniedziałek w Radio Plus do pytania o możliwe zmiany cen paliw po wprowadzeniu 5 lutego br. unijnego embarga na rosyjskie produkty z ropy. Powiedział, że pewnie w najbliższych dniach zobaczymy, jak zachowa się rynek, ale - jak zapewnił - polskie spółki, zarówno w nadzorze Skarbu Państwa, jak i prywatne monitorują sytuację. Poinformował, że komunikaty płynące z Orlenu oraz innych firm na rynku są uspokajające i nie spodziewa się sytuacji nadzwyczajnej.

- Być może na niektórych stacjach będzie dochodziło do pojedynczych wypadków, gdzie te ceny mogą w jakiś sposób znaczny wzrosnąć, ale to będą, moim zdaniem, przypadki odosobnione, pojedyncze - to nie będzie sytuacja masowa - powiedział wiceminister.

W komentarzu odnośnie cen węgla, wiceminister ocenił, że dzięki rządowej polityce importu i dystrybucji węgla przez samorządy, ceny tego surowca na składach prywatnych spadły w sposób znaczący.

- To były ceny na poziomie 3,5 tys., czasem nawet 4 tys. zł za t, dzisiaj to są ceny zbliżone do cen, które my oferujemy przy wsparciu samorządów - stwierdził. Jak dodał, ceny są wyższe niż w zeszłym roku, ale rzeba pamiętać że w ramach wsparcia Polaków opalających się węglem rząd polski wypłacił dodatek węglowy.

Zdaniem Rabendy problemem na polskim rynku był fakt, że prywatne podmioty nie były w stanie zaimportować węgla w odpowiednim wolumenie przed sezonem grzewczym. Zwrócił równocześnie uwagę na rolę spółek Skarbu Państwa w imporcie węgla w kontekście wstrzymania dostaw z Rosji.

- Węglokoks i PGE Paliwa zaimportowały w tym roku 14 mln t węgla. Także jeśli chodzi o dostępność, o podaż, my jesteśmy w stanie spółkami Skarbu Państwa tę lukę po węglu, który trafiał do nas przez podmioty prywatne z Rosji, zapełnić - przekazał wiceminister.

Odniósł się także do możliwości przedłużenia obecnego systemu dystrybucji węgla przez samorządy przy wsparciu rządowym na kolejny sezon grzewczy.

- Jeśli chodzi o dystrybucję, to w tym roku ona będzie pewnie też przy pośrednictwie naszych podmiotów, na pewno jeśli chodzi o import. Jeśli chodzi o dystrybucję związaną z samorządami, to myślę, że ona będzie funkcjonowała w sytuacji kryzysowej, awaryjnej - powiedział. W jego ocenie możemy spokojnie się obejść bez węgla rosyjskiego we wszystkich aspektach gospodarki.

Dodał, że decyzja o zwiększeniu wydobycia węgla poprzez inwestycje w nowe ściany czy kopalnie jest decyzją strategiczną na lata. Jak zaznaczył skokowo, jeśli chodzi o te pokłady, które mamy, nie zwiększymy wydobycia do takiego poziomu, żeby nas zabezpieczyć.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.