Od 24 listopada do 9 grudnia br. w Centre Cavic La Magaria w Barcelonie prezentowano jej malarską wizję kobiecości. Wernisaż z udziałem konsula generalnego RP w Barcelonie, Marka Parnala, był bardzo nastrojowy. Recytowano wiersze polskiej noblistki Wiesławy Szymborskiej. Oprawę muzyczną zapewnił koncert gitarowy.
– To dopiero moja druga zagraniczna indywidualna wystawa, dlatego byłam bardzo wzruszona. W Barcelonie zaprezentowałam 26 obrazów, głównie aktów kobiecych oraz kwiatów. Musiałam dostosować się do prowadzonej w Hiszpanii akcji przeciwdziałania przemocy, której ofiarami są przeważnie żony. Z tego względu nie zabrałam moich obrazów przedstawiających górników, choć to wciąż aktualny wątek tematyczny moich artystycznych zainteresowań. Ciągle szukam pary małżeńskiej, rodziny górniczej, która pozowałaby mi do obrazów – powiedziała „TG” Magdalena.
Katowicka artystka nie maluje aktów z przesadną dosłownością. Ciało, zarówno kobiety, jaki i mężczyzny jest dla niej alegorią, czasami przekorą lub pretekstem do opowieści znacznie wykraczającej poza sferę cielesnej zmysłowości. Przedstawia ludzi zwyczajnych, niekiedy pięknych, a przeważnie zmęczonych, zatrzymanych gdzieś w biegu, bólu, trosce, niepewności lub strachu. Ale zawsze spragnionych bliskości drugiego człowieka. Postaci na jej obrazach przeważnie nie mają wyrazistych oczu, za wyjątkiem górników, którzy – jak mawia artystka – są „jak rycerze, wyruszający każdego dnia na bitwę z siłami ziemi”. Obrazy prezentowane na barcelońskiej wystawie „Kobieta w ogniu uczuć” można zobaczyć na stronie internetowej www.magdalena.com.pl.
Najpierw wydobywano węgiel, potem założono park
Rezerwat „Segiet”, Suchogórski Labirynt Skalny, Zespół Przyrodniczo-Krajobrazowy „Żabie Doły” czy Park Miejski im. hm. Franciszka Kachla. Co łączy te cenne obszary przyrodnicze w Bytomiu? Każdy z nich powstał na terenach, gdzie wydobywano ważne dla gospodarki surowce mineralne.