Lotnictwo: zaognia się konflikt wokół unijnych pozwoleń na emisję

1329973760 airbus airbus com

fot: airbus.com

KE od kilku lat zabiegała o wypracowanie globalnego porozumienia przewoźników na forum działającej przy ONZ Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego

fot: airbus.com

Dopóki nie wejdzie w życie globalne porozumienie w sprawie emisji CO2 w lotnictwie, UE będzie egzekwować swoje prawo - powiedział w środę 22 lutego rzecznik KE ds. klimatu. Tymczasem 29 krajów, które nie chcą płacić za unijne pozwolenia na emisje, zapowiada środki odwetowe.

W środę w Moskwie zakończyło się spotkanie przedstawicieli 29 krajów, które sprzeciwiają się opłacaniu przez ich linie lotnicze unijnych pozwoleń na emisje dwutlenku węgla. Od tego roku bowiem międzynarodowi przewoźnicy korzystający z unijnych lotnisk zostali włączeni do unijnego systemu handlu emisjami CO2 (ETS). We wspólnej deklaracji uczestnicy spotkania zapowiedzieli środki odwetowe.

- Niestety nasze pytanie skierowane do uczestników moskiewskiego spotkania o konkretne, alternatywne środki w ramach globalnego porozumienia (ws. obniżania emisji w lotnictwie - PAP) pozostaje bez odpowiedzi - powiedział podczas codziennej konferencji w Brukseli rzecznik KE ds. klimatu Isaac Valero Ladron. Jego zdaniem, świat potrzebuje poważnych, konkretnych działań na rzecz klimatu, a nie deklaracji o środkach odwetowych wobec jedynego wypracowanego systemu.

KE od kilku lat zabiegała o wypracowanie globalnego porozumienia przewoźników na forum działającej przy ONZ Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego (ICAO), której członkami są m.in. sygnatariusze moskiewskiej deklaracji. Wobec braku efektów, objęła zagranicznych przewoźników unijnym systemem.

- UE zrewiduje swoje prawo w dniu, w którym wejdzie w życie ambitne, globalne porozumienie, bo wtedy UE będzie nim objęta - zaznaczył. Dodał, że do tego czasu Unia będzie egzekwować swoje prawo i w razie uruchomienia postępowania przez ICAO - bronić go.

- Każdy kraj może zakazać swoim firmom udziału w unijnym rynku handlu emisjami, złożyć oficjalną skargę w ICAO, zaprzestać rozmów z europejskimi przewoźnikami w sprawie nowych tras albo nałożyć opłaty odwetowe na unijnych przewoźników - wymienił w środę możliwe środki odwetowe ze strony krajów trzecich wobec UE rosyjski wiceminister transportu Walerij Okułow, cytowany przez Reutera.

Dodał, że każdy z krajów wybierze najbardziej skuteczny środek, który pomoże mu odwołać lub odłożyć wdrożenie unijnego systemu CO2. Okułow poinformował jednocześnie, że Rosja planuje ograniczyć unijnym liniom lotniczym częstotliwość przelotów nad Syberią. We wtorek minister transportu Igor Levitin poinformował z kolei, że Rosja rozważa zakazanie swoim liniom lotniczym udziału w unijnym systemie.

O wykluczeniu z ETS swoich przewoźników poinformowały niedawno chińskie władze. Linie lotnicze nie będą mogły uczestniczyć w unijnym systemie, chyba że uzyskają zgodę chińskiego rządu.

Kolejne spotkanie koalicji przeciw unijnym pozwoleniom na emisje CO2 w międzynarodowym lotnictwie ma się odbyć latem w Arabii Saudyjskiej.

Rzecznik KE podkreślił, że środki odwetowe są "hipotetyczne", ale w razie dyskryminacji unijnych firm, KE może natychmiast podjąć "odpowiednie działania" zgodne z unijnym i międzynarodowym prawem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ocalić górnicze tradycje. Muzeum Górnictwa Węglowego rusza z nowym projektem

Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu rozpoczyna projekt „Wsparcie procesu transformacji poprzez zachowanie tożsamości regionu”. 

Co po węglu? Młodzi z regionów górniczych domagają się pracy i stabilności

Młodzi mieszkańcy Bełchatowa i Wielkopolski Wschodniej nie negują konieczności transformacji energetycznej, lecz oczekują konkretów: atrakcyjnych miejsc pracy, lepszej edukacji, transportu i wiarygodnej wizji rozwoju po węglu – wynika z najnowszego raportu Polskiej Zielonej Sieci.

18-krotność miesięcznych wynagrodzeń. W PGE GiEK trwa Program Dobrowolnych Odejść

W PGE GiEK trwa II edycja Programu Dobrowolnych Odejść. Sprawdziliśmy, na jakich warunkach można z niego skorzystać. 

Atak na obiekty energetyczne, uszkodzona infrastruktura! Na szczęście to tylko ćwiczenia

Tegoroczna edycja ćwiczeń AMPER 2026 odbyła się na terenie skarżyskiego Oddziału Spółki. Symulowany atak na obiekty PGE Dystrybucja i uszkodzenie infrastruktury elektroenergetycznej pozwoliło sprawdzić nie tylko możliwości usuwania przyczyn awarii, ale także współpracę służb odpowiedzialnych za reagowanie kryzysowe i energetyków.