Lech Wałęsa Hanysem Roku 2008

Walesa hanys fakty24 marzena bugala

fot: fakty24 - Marzena Bugała

fot: fakty24 - Marzena Bugała

Kocham Śląsk, ale też mam kompleks Śląska, wyrzuty, że nie zrobiłem dla was tyle, ile chciałem - mówił w piątek Lech Wałęsa w Rudzie Śl. Przyjechał na zaproszenie kabaretu Rak, który wyróżnił go swoją nagrodą Hanysem. Publiczność Miejskiego Centrum Kultury zgotowała mu owacje na stojąco.

Tego wieczoru słowo hanys interpretowano na wiele sposobów. Dla Lecha Wałęsy hanys to dobry Polak. Dla ks. Piotra Brząkalika to pniok, czyli Ślązak, który wrósł w tę ziemię - napisał \"Dziennik Zachodni\".

- Ja jestem takim pniokiem, mówił ksiądz, który uhonorowany został Hanysem 2008 za krzewienie trzeźwości w archidiecezji katowickiej.

- Słowo hanys to brzmi dumnie, ale nie zawsze tak było, przypominał z kolei prof. Karol Musioł z Bytomia, fizyk doświadczalny, obecnie rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego. - Hanys jest dziś wyróżnikiem nowego Śląska. To człowiek, który pamięta drogę jaką przeszedł ten region, nie zapomina o swoich korzeniach. Profesor odebrał Hanysa za wybitne osiągnięcia naukowe, m.in. badania właściwości atomów.

Artur Andrus, dziennikarz trójkowej \"Powtórki z rozrywki\", został Hanysem mazowieckim. Podziękowania odczytał z kartki: \"Ogromnie żech rod. Obiecuja być mazowieckim hanysem, gonić kożdego gorola co bydzie szpetnie godoł po Śląsku\".

Nie miał żadnych problemów z gwarą śląską prof. Piotr Głowacki, glacjolog. - Jo jest synek z Halymby - tłumaczył. Profesor nagrodzony został Hanysem za troskę o środowisko naturalne.

Radził sobie z gwarą kolejny laureat - Stanisław Oślizło, były piłkarz Górnika Zabrze, reprezentant Polski i ośmiokrotny mistrz Polski.

Za krzewienie kultury muzycznej Hanys przypadł Operze Śląskiej z Bytomia, a także Krzysztofowi Respondkowi z kabaretu Rak za jego ogromny sukces w telewizyjnym programie \"Jak oni śpiewają\".
Lech Wałęsa odebrał honorowego Hanysa z rąk prof. Jerzego Buzka, przy dźwiękach melodii \"Mury\", którą zagrał Bartos Band.

- Ta nagroda to wyróżnienie nie tylko dla tych, którzy ją otrzymują. Jest to także wielki zaszczyt dla nas, Ślązaków, że możemy ją wręczyć - powiedział prof. Buzek. - Na Śląsku cieszymy się, kiedy ludzie, którzy działają odpowiedzialnie i poważnie mają także poczucie humoru, jak właśnie pan, panie prezydencie.
Lech Wałęsa był tak bardzo wzruszony, że zapomniał, co chciał powiedzieć.

- Poczułem się rozluźniony i rozbawiony tym spotkaniem z wami. Pokazaliście, jak należy się cieszyć z tego, co nasze pokolenie wywalczyło - powiedział po chwili. - Trzeba się bawić, ale mądrze i rozważnie, myśleć przy tym jak tego wszystkiego nie popsuć.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.

Górnicy i hutnicy na filmach sprzed 60 lat. Mamy je! Warto zobaczyć!

Jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć film zmontowany z archiwalnych nagrań TVP 3, zachęcamy do oglądania! Ma ponad 7 minut, nosi tytuł „Twarze Przemysłu” i był pokazywany podczas tegorocznej Industriady w Muzeum Miejskim „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej.

Polska i Niemcy udostępnią 60 tys. Biletów Przyjaźni dla młodych podróżnych

Resort infrastruktury oraz Federalne Ministerstwo Transportu Niemiec uruchamiają kolejowy Polsko-Niemiecki Bilet Przyjaźni, z którego będzie mogło skorzystać 60 tys. młodych osób w wieku od 18 do 27 lat. Każdy z krajów udostępni po 30 tys. biletów - poinformowało w środę polskie ministerstwo.