KW SA: Rozbieżne stanowiska w sprawach zatrudnienia i wynagrodzeń

Siedziba KW TON06

fot: Jarosław Tondos

Związkowcy akcentowali w dyskusji, że spółka w niedostatecznym stopniu uzupełnia zatrudnienie po odchodzących na emerytury pracownikach

fot: Jarosław Tondos

W czwartek wiceprezesi zarządu Kompanii Węglowej - Jacek Korski i Piotr Rykala rozmawiali z liderami zakładowych organizacji związkowych o polityce zatrudnieniowej firmy i wskaźniku wzrostu wynagrodzeń w 2010 r. w kontekście Planu Techniczno-Ekonomicznego. Było to pierwsze z cyklu planowanych na te tematy spotkań.
 

- Naszych partnerów interesowało przyjęcie do zakładów kompanii tylu pracowników, ilu odchodzi na emerytury. Jeśli zaś chodzi o płace, to związkowcy nie określili dziś, jakiego oczekują wzrostu wskaźnika wynagrodzeń. Kolejne spotkanie odbędzie się za tydzień - tuż po dzisiejszym powiedział nettg.pl Piotr Rykala, wiceprezes zarządu spółki ds. pracy.


Rykala otwarcie przyznał, że stanowiska stron w obu kwestiach są rozbieżne.
 

- W PTE na 2010 r. zakładamy zerowy wskaźnik wzrostu wynagrodzeń. Przyjęcia do pracy mają zaś obejmować tylko i wyłącznie absolwentów szkół górniczych, z którymi mamy podpisane umowy o kształcenie. W grę wchodzi więc około 600 osób - stwierdził wiceprezes.
 

Związkowcy akcentowali w dyskusji, że spółka w niedostatecznym stopniu uzupełnia zatrudnienie po odchodzących na emerytury pracownikach. - Przyjęcia są śladowe. Boimy się narastania luki pokoleniowej, która może doprowadzić do tego, że coraz trudniej będzie obkładać konieczne roboty. O zarobkach na razie trudno mówić, skoro nie są wyjaśnione sprawy zatrudnienia.
 

Każdy odchodzący na emeryturę pracownik otrzymuje odprawę. Przyjmijmy, że wynosi ona 17 tys. złotych. Jeśli odejdzie 100 ludzi, to... proszę policzyć. Odprawy łączą się z funduszem płac, a zatem taki bieg rzeczy ogranicza możliwości podnoszenia zarobków czynnym zawodowo górnikom. W ościennych spółkach górniczych przewiduje się jakiś tam wzrost płac, natomiast u nas na poziomie zero - argumentował dla nettg.pl Ryszard Płaza, wiceprzewodniczący Komisji Koordynacyjnej ZZGwP przy Kompanii Węglowej.
 

- Temat zatrudnienia był wątkiem głównym. Spójrzmy na moją kopalnię - "Brzeszcze-Silesia". W 2006 r. pracowało w niej 3200 ludzi, w tej chwili - mimo przyjęć - 3100. Zarząd kompanii stoi na stanowisku, że nic złego się nie dzieje. Moim zdaniem, to uzupełnianie załogi nowo przyjętymi jest niedostateczne. Nie jest to obojętne dla bezpieczeństwa. Przecież żeby zrobić np. przebudowę pracownik musi posiadać przygotowanie. Żeby zdobyć kwalifikacje górnika rabunkarza, lub górnika przodowego potrzeba kilku lat. Uważam też, że zarząd zaciemnia wyniki spółki, aby wykazać, że jest tak trudno, iż nie może być mowy o wzroście wynagrodzeń - mówił po spotkaniu Bogusław Studencki, wiceprzewodniczący "Kadry" przy Kompanii Węglowej.

 

Czytaj też:

Rozmowy płacowe w Kompanii Węglowej

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Presja kosztowa w tym ceny paliwa, może podbić ceny żywności przed Bożym Narodzeniem

Presja kosztowa w rolnictwie może skutkować podwyżkami cen żywności już w IV kwartale 2026 r., a dodatkowym czynnikiem ryzyka jest sytuacja w cieśninie Ormuz - oceniają analitycy Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

Atomowa wikipedia

Podpisali porozumienie o współpracy z kanadyjskim dozorem jądrowym

Państwowa Agencja Atomistyki podpisała z Kanadyjską Komisją Bezpieczeństwa Jądrowego (CNSC) porozumienie o współpracy w zakresie nadzoru nad pokojowym wykorzystaniem energii jądrowej - poinformowała we wtorek PAA.

W wyniku ugody wykonawca bloku energetycznego nr 7 w Elektrowni Turów wypłacił PGE GiEK 135 mln zł

Wykonawca bloku energetycznego nr 7 w Elektrowni Turów zapłacił PGE GiEK 135 mln zł w wyniku zawartej ugody dotyczącej realizacji kontraktu na zaprojektowanie i budowę tej inwestycji - podała we wtorek w komunikacie PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

Wypadek w kopalni Rudna. Ciężko ranny górnik

Do poważnego wypadku doszło we wtorek 22 września w Zakładach Górniczych Rudna. W wyniku osunięcia się skał, poszkodowany został jeden z górników. Jego stan określany jest jako ciężki.