Kto będzie pracował na emerytów?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Emeryci mogą zapomnieć o dużych podwyżkach emerytur

fot: Andrzej Bęben/ARC

Liczba osób w wieku produkcyjnym w UE zacznie w tym roku spadać i w ciągu kolejnych 20 lat zmniejszy się o ponad 21 mln osób - ostrzegają OECD i KE w raporcie na temat dopasowania migracji ekonomicznej do potrzeb rynku pracy.

Z dokumentu wynika, że aby zaradzić skutkom starzenia się społeczeństwa, UE będzie musiała zlikwidować różnice w traktowaniu kobiet i mężczyzn oraz zwiększyć aktywność zawodową młodych i starszych osób. Kluczową rolę w sprostaniu wyzwaniom z tym związanym będą miały jednak mobilność i migracja.

Zgodnie z przewidywaniami zawartymi w raporcie w latach 2013-2020 liczba ludności w wieku produkcyjnym (15-64 lat) w Europie spadnie o 7,5 mln (-2,2 proc.). Według scenariusza zakładającego zerowe saldo migracji liczba ludności w wieku produkcyjnym w 28 państwach UE zmniejszy się jeszcze bardziej, nawet o 11,7 mln (-3,5 proc.) do 2020 r.

"Niesie to konsekwencje nie tylko demograficzne: ponieważ rynek pracy jest dynamiczny, a zawody zmieniają się, niedobór wykwalifikowanej siły roboczej i niedopasowanie umiejętności urosną w UE do rangi istotnych problemów" - pisze Komisja Europejska.

Według przytaczanego w opracowaniu europejskiego badania przedsiębiorstw z 2013 r., przeprowadzonego przez Eurofound, mimo niepełnego wykorzystania siły roboczej 40 proc. przedsiębiorstw w UE ma trudności ze znalezieniem pracowników posiadających odpowiednie kwalifikacje.

W większości krajów OECD zapotrzebowanie na pracowników w ciągu następnej dekady ma się koncentrować na określonych zawodach, w większości wymagających wysokich kwalifikacji, ale też średniego poziomu umiejętności.

KE i OECD wskazują, że odpowiedzią na tę sytuację może być: wspieranie wewnątrzunijnej mobilności pracowników, przyciągnięcie wykwalifikowanych migrantów potrzebnych na rynku pracy w UE oraz lepsza integracja imigrantów, tak żeby pełniej wykorzystywać ich umiejętności.

KE podkreśla, że wskaźnik zatrudnienia osób, które przemieszczają się między państwami UE jest wyższy, niż w przypadku obywateli pozostających w kraju. 68 proc. tych, którzy zdecydowali się wyjechać ze swojej ojczyzny pracuje, w porównaniu do 64,5 proc. pozostających w kraju.

W UE problemem jest też niewykorzystywanie potencjału obywateli krajów trzecich, którzy mieszkają w 28 państwach Wspólnoty. Dane za zeszły rok pokazują, że tylko 52,6 proc. takich imigrantów pracuje. W omówieniu raportu przygotowanym przez KE nazwano to marnotrawieniem ludzkiego kapitału i wskazano, że rozwiązaniem mogłoby być ułatwienie uznawania zagranicznych kwalifikacji, dopilnowanie, aby imigranci mieli dostęp do najbardziej skutecznych aktywnych programów rynku pracy i zapewnienie szkoleń językowych.

Komisja Europejska i OECD prowadziły wspólny projekt badawczy dotyczący dopasowywania migracji ekonomicznej do potrzeb rynku pracy przez trzy lata. W 2012 r. przedstawiono pierwszą publikację dotyczącą wolnego przepływu pracowników i dostosowań rynku pracy w UE i krajach OECD.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

Kolejny etap strategicznej modernizacji huty

Oddział ArcelorMittal Poland w Krakowie wchodzi w kolejny etap strategicznej modernizacji. Po wyłączeniu części instalacji produkcyjnych spółka pracuje nad tym, by zwiększyć efektywność logistyki i transportu. Jednym z kluczowych elementów tych zmian jest przebudowa infrastruktury kolejowej, która odgrywa fundamentalną rolę w logistyce wsadu dla walcowni gorącej i walcowni zimnej. 

1616666255 1615887806 stacje energi

Europejczycy chętniej kupują auta na prąd

W Europie sprzedaż samochodów elektrycznych rośnie i jest już większa niż benzynowych. W Polsce elektryki sprzedają się w tym roku słabiej z powodu braku dopłat - czytamy w czwartkowej "Rzeczpospolitej".

Polski elektryk z Jaworzna w 2029 roku. Są nowe informacje

Polski samochód elektryczny ma wyjechać z fabryki w Jaworznie w 2029 roku – powtórzył prezes ElectroMobility Poland. Przekazał też nowe informacje o inwestycji.