Krocie z górnictwa dla rebeliantów

1625473866 kongo google maps

fot: google.maps

Demokratyczna Republika Konga może się stać poważnym graczem w zakresie hydroenergetyki

fot: google.maps

Rebelianci we wschodniej części Demokratycznej Republiki Konga skonsolidowali kontrolę nad regionem wydobycia koltanu Rubaya, nakładając podatek produkcyjny, z którego miesięczny dochód szacuje się na około 300 tys. dolarów – poinformowała w poniedziałek Rada Bezpieczeństwa ONZ.

Jak informuje portal mining.com Ruch M23, organizacja kierowana przez Tutsi, rzekomo wspierana przez Rwandę, przejęła ten obszar po zaciętych walkach w kwietniu. Wydobywane są tam minerały wykorzystywane w produkcji smartfonów i komputerów.

Portal podaje, że Bintou Keita, szef misji ONZ w Kongo, poinformował Radę Bezpieczeństwa, że handel minerałami z regionu Rubaya stanowi ponad 15 proc. światowych dostaw. Kongo jest największym producentem tantalu na świecie, który jest uważany za minerał krytyczny przez Stany Zjednoczone i Unię Europejską.

- To generuje szacowany dochód w wysokości 300 000 dolarów miesięcznie dla grupy zbrojnej – powiedział Keita, cytowany rzez mining.com.

- Przestępcze pranie zasobów naturalnych Demokratycznej Republiki Konga przemycanych z kraju wzmacnia grupy zbrojne, podtrzymuje eksploatację ludności cywilnej, z której część de facto została sprowadzona do niewolnictwa, i podważa wysiłki działań na rzecz pokoju – dodał Keita.

Większość zasobów mineralnych Konga znajduje się na wschodzie, w regionie nękanym konfliktami o ziemię i surowce. Sytuacja pogorszyła się od czasu odrodzenia się rebelii M23 w marcu 2022 r. Po wznowieniu walk tysiące osób zginęło, a ponad milion zostało przesiedlonych.

Wraz ze wzrostem zysków z górnictwa, grupy zbrojne stały się zmilitaryzowanymi przedsiębiorcami, co wzmocniło je zarówno militarnie, jak i finansowo.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.

Wypadek w kopalni Ziemowit. Poszkodowany jeden górnik

W sobotę 3 października doszło do wypadku w należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Ziemowit. Poszkodowany został jeden z górników, przygniotła go bryła węgla. Trafił do szpitala.

Mamy kolejne zdjęcia z rewitalizacji szybu basztowego byłej kopalni Saturn

Czeladź pozyskała niemal 7 milionów złotych na ratowanie zabytkowego szybu basztowego dawnej kopalni Saturn. Mamy najnowsze zdjęcia w galerii, na których można zobaczyć, jak przebiegają prace rewitalizacyjne.

Orlen otworzył kolejną stację wodorową

Orlen uruchomił sprzedaż wodoru w Gorzowie Wielkopolskim. Nowy obiekt przy al. 11 Listopada 148 to już ósma ogólnodostępna stacja wodorowa koncernu w Polsce. Działa przez całą dobę i obsługuje samochody osobowe, autobusy oraz pojazdy ciężarowe. Inwestycja wzmacnia dostępność wodoru w zachodniej Polsce i wspiera rozwój niskoemisyjnego transportu.