fot: Elżbieta Cieszkowska-Łabońska
Przepis na panierowany ser salami z orzechami umieszczono w podręcznikach kucharskich dla szkół gastronomicznych
fot: Elżbieta Cieszkowska-Łabońska
Ser podnosi również walory smakowe wielu zup. I choć jest to domeną kuchni włoskiej, holenderskiej, szwajcarskiej i francuskiej, to jednak w polskich przepisach także można znaleźć smakowite zupy z dodatkiem sera żółtego. Ot, chociażby pomidorową czy cebulową z grzankami, a nawet bulion z tartym żółtym serem, no i oczywiście flaki! W tym celu wykorzystuje się głównie parmezan i ementaler. Szwajcarskie sery o odpowiedniej topliwości służą do sporządzania narodowej potrawy Szwajcarów - fondue, a także specjalnego sosu Mornay.
Same również idealnie nadają się do smażenia, będąc doskonałą alternatywą dla mięsa. Wykorzystując topliwość serów Holendrzy smażą je na tłuszczu, jak kotlety. Wędrując po świecie, chociażby za naszą południową granicę, zauważyć możemy, że smażony smakołyk Holendrów zaadaptował się w kuchni czeskiej, gdzie występuje po nazwą wyprażany syr. W kuchni polskiej jest również uważany za przysmak i pewnie dlatego receptura na panierowany ser salami z orzechami została umieszczona w podręcznikach kucharskich dla szkół gastronomicznych. Ale nawet podstawowa forma tej potrawy jest warta spróbowania. Zwłaszcza dla smakoszy serów.
Przepis na 4 porcje: 40 dag dojrzałego sera salami, 1 jajo, tarta bułka, papryka słodka mielona, pieprz czarny mielony, Vegeta lub szczypta soli, olej do smażenia.
Ser pokroić na cztery plastry równej grubości. Plastry sera posypać papryką i pieprzem. Jajo umyć, sparzyć, wybić do miseczki, dodać odrobinę Vegety i roztrzepać widelcem lub trzepaczką rózgową. Przyprawiony ser zanurzyć w jaju, w bułce tartej, ponownie w jaju i raz jeszcze w bułce. Panierunek starannie docisnąć. Smażyć na rozgrzanym oleju na złoty kolor.
Gorące podawać z dodatkiem surówek warzywnych. Dobrze smakuje z frytkami.