Kopalnia SoliKłodawa\": Mimo mandatów PIP górnicy się nie oszczędzają

Klodawa pttk pl

fot: pttk.pl

W 2009 r. Kopalnia sprzedała ok. 700 tys. ton soli, w tym ok. 500 tys. ton drogowej

fot: pttk.pl

Państwowa Inspekcja Pracy stwierdziła, że górnicy zatrudnieni w kopalni soli "Kłodawa" przekraczają dopuszczalny czas pracy. Inspektorzy ukarali członka zarządu mandatem w wysokości 5 tys. zł. Ale popyt na sól drogową tez zimy jest tak ogromny, że nikt w kopalni nie liczy się dziś z kodeksowymi normami.

 

Choć kopalnia pracuje na okrągło, nie nadąża z wywiązywaniem się z umów. Niektórzy kontrahenci grożą jej karami za nieterminowe dostawy. Aby zadowolić PIP i być w zgodzie z przepisami kopalnia musiałaby ograniczyć wydobycie, a to byłaby prawdziwa katastrofa - pisze "Polska Głos Wielkopolski".

 

Boom na sól drogową z powodu mrozu i opadów śniego w tym sezonie poowduje, że ciężarówki z całej Polski czekają w Kłodawie na załadunek po 30 godzin. "Kłodawa" to jedyny w kraju producent soli do posypywania dróg. Tygodnik "Newsweek" podał niedawno, że na sprzedaży soli kłodawska kopalnia zarobi w tym roku 400 mln złotych, ale górnicy stanowczo dementują te pogłoski jako wyssane z palca:

- Wartość całej sprzedaży soli w Polsce nie przekracza 200 mln złotych - tłumaczy Janusz Kołodziejski, dyrektor ds. handlowych kopalni w Kłodawie. - Ilość złożonych zamówień jest wielokrotnie wyższa niż nasze zdolności produkcyjne. W połowie grudnia mieliśmy około 80 tys. ton zapasów w magazynach. Od połowy stycznia mamy tylko bieżące wydobycie - około 3,5 tys. ton dziennie, co starcza na załadowanie jakichś 100-115 samochodów - mówi dyrektor Kołodziejski.

 

W pierwszej kolejności kopalnia zapatruje w sól Generalne Dyrekcje, zarządy dróg wojewódzkich, firmy komunalne i firmy obsługujące autostrady.

 

Na wolnym rynku ceny soli drogowej skoczyły ostatnio nawet o 50 procent i dochodzą do 300 złotych za tonę. Kopalnia sprzedała ją wcześniej z rabatami (cena katalogowa to 195 zł za tonę), a teraz tylko dostarcza ją klientom. Na wolną sprzedaż nie ma ani jednego worka.
 

"Głos Wielkopolski" przypomina, że o swoje dopominają się także pracownicy kopalni, rozmowy o podwyżkach zaczną się już we wtorek 15 lutego. Związki domagają się 200 złotych brutto. Szefostwo kopalni proponuje połowę tej stawki. Grzegorz Pietrzak, szef ZZ Górników w KSK zapowiada: - Ludziom się coś należy. Wynika to z ekonomii i wkładu pracowników, którzy zapracowali na tak dobry wynik finansowy kopalni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wacławek: Restrukturyzacja to jest przygotowanie PGG do zmian, które są nieuchronne

Rozmowa z Grzegorzem Wacławkiem, prezesem Polskiej Grupy Górniczej ds. restrukturyzacji

Wiemy, ile w weekend zapłacisz za benzynę

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 5,94 zł, benzyny 98 - 6,61 zł, a oleju napędowego - 6,12 zł. Oznacza to spadek ceny maksymalnej wszystkich rodzajów paliw w porównaniu z piątkiem.

Kolejny krok na drodze do atomu

Orlen Synthos Green Energy złożył do Państwowej Agencji Atomistyki wnioski o opinie ogólne w dwóch sprawach dotyczących technologii reaktora BWRX-300 - o ocenę paliwa jądrowego oraz kodów związanych z systemem bezpieczeństwa - poinformowała w piątek spółka.

Koniec „zaklinania rzeczywistości” w górnictwie. Śląsk musi znaleźć nowy impuls, by nie więdnąć

Podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” eksperci, samorządowcy i przedstawiciele biznesu debatowali o tym, jak przekształcić tradycyjny region przemysłowy w globalnego lidera innowacji i nowych technologii