Konstytucja górnicza gotowa do głosowania
fot: Jarosław Galusek
- Mieliśmy 20 posiedzeń. Rozpatrywaliśmy ponad 200 poprawek zgłoszonych do rządowego projektu ustawy. Wykonaliśmy ogrom pracy i mam nadzieję, że ustawa w tym roku wejdzie w życie, ponieważ obligują nas do tego zobowiązania unijne – powiedział poseł Jan Rzymełka
fot: Jarosław Galusek
Sejmowa podkomisja ds. nowej Ustawy Prawo Geologiczne i Górnicze zakończyła prace 28 kwietnia. Przegłosowano ostatnie poprawki. Nie ma wśród nich zapisu o opodatkowaniu wyrobisk górniczych. A była to jedna z kontrowersyjnych poprawek zgłoszonych do projektu ustawy. Została odrzucona.
Uzgodniony tekst tak zwanej konstytucji górniczej trafi teraz na wspólne posiedzenie trzech sejmowych komisji: gospodarki, ochrony środowiska i zasobów naturalnych oraz samorządu terytorialnego. Ze składu tych komisji została bowiem wyłoniona w kwietniu 2009 r. 11- osobowa podkomisja, której zadaniem był dopracowania rządowego projektu, który wzbudził mnóstwo zastrzeżeń podczas pierwszego czytania w sejmie.
Sprawozdanie z prac sejmowej podkomisji oraz przegłosowany tekst projektu ustawy jest już dostępny na stronie internetowej Sejmu.
- Mieliśmy 20 posiedzeń. Rozpatrywaliśmy ponad 200 poprawek zgłoszonych do rządowego projektu ustawy. Wykonaliśmy ogrom pracy i mam nadzieję, że ustawa w tym roku wejdzie w życie, ponieważ obligują nas do tego zobowiązania unijne – powiedział nettg.pl poseł Jan Rzymełka (PO), przewodniczący sejmowej Podkomisji ds. nowej Ustawy Prawo Geologiczne i Górnicze.
Sejmowa podkomisja nie była jednomyślna i to się nie zmieniło po zakończeniu jej prac. Danuta Pietraszewska (P0) uważa, że kwestia opodatkowania podziemnych wyrobisk górniczych jest ciągle otwarta.
- Złożę taki wniosek na wspólnym posiedzeniu trzech podkomisji. Tu nie chodzi o opodatkowanie dziury w ziemi, jak się nam zarzuca, lecz o zabezpieczenie interesów gmin górniczych. Projekt ustawy narusza równowagę interesów górnictwa i gmin górniczych. Nie może być tak, że szkody górnicze będą obciążały budżety gmin, gdy zlikwidowana kopalnia nie będzie miała następców prawnych – powiedziała nettg.pl poseł Danuta Pietraszewska.