Konsolidacja: będzie wszystko - od ringu po ołówek

To, co robiło dotychczas kilka biur w kopalniach Holdingu, od nowego roku zrobi jedno Centrum Usług Wspólnych.

W czterokondygnacyjnym gmachu dawnej cechowni kopalni Staszic przy ul. Karolinki od kilku miesięcy uwijają się robotnicy, przysposabiający ten obiekt do przyjęcia Centrum Usług Wspólnych. Ośrodek, w którym zgrupowane zostaną powtarzalne dotąd w zakładach spółki rozmaite funkcje usługowe, rozpocznie swoją działalność najpóźniej pod koniec I kwartału przyszłego roku. Jako pierwsze – od początku października br. – wystartuje scentralizowane centrum księgowe.

O tworzeniu centrum mówiło się od dawna. Formalnym impulsem do przejścia ze sfery koncepcji do realizacji stała się uchwała rady nadzorczej spółki.

– Powołanie takiej wyodrębnionej jednostki, koncentrującej w jednym miejscu większość rozproszonych dotąd, specjalistycznych, wspólnych dla wszystkich kopalń zadań, oznacza jakościową zmianę w sposobie zarządzania – tłumaczy Aleksandra Stańczyk, dyrektor pozostającego w organizacji Centrum Usług Wspólnych.

Personalny i kasjer w jednym
Tak więc, poza wymienioną już wspólną księgowością, centrum będzie ogniskowało pełną obsługę kadrową i kompletną dokumentację pracowniczą. Innymi słowy, CUW skupi całość procedur, związanych z angażowaniem nowych i odchodzeniem kończących swoją zawodową karierę pracowników, a także z naliczaniem – w przypadku tych ostatnich – świadczeń emerytalno-rentowych. Ośrodek będzie też obsługiwał zakładowy fundusz socjalny. Obsługiwał w sensie obliczania świadczeń i przesyłania należności na indywidualne konta uprawnionych pracowników, ponieważ o priorytetach dysponowania funduszem po dawnemu będą przesądzały zakładowe komisje socjalne. Centrum przejmie też zadania obecnych działów normowania pracy i płacy, z obliczaniem wynagrodzeń i odprowadzaniem podatków od osób fizycznych. W jego ramach powstanie również nowa komórka kompleksowej obsługi roszczeń pracowniczych, np. z tytułu wypadków przy pracy lub chorób zawodowych. W sferze działania centrum znajdzie się wreszcie obsługa Pracowniczych Kas Zapomogowo-Pożyczkowych. Kasy są wprawdzie suwerennymi organizacjami samorządowymi, toteż rozporządzanie ich funduszami nadal będzie pozostawało w gestii właściwych zarządów, niemniej centrum weźmie na siebie techniczne obracanie wpływającymi i wydawanymi pieniędzmi.

Mniej zaświadczeń i stempli
Aleksandra Stańczyk zapewnia, że tworzony model obsługi pracowników na pewno nie skomplikuje rutynowych dotąd relacji pracodawca-pracownik. Przeciwnie, CUW będzie się posługiwało rozbudowanym modułem programu komputerowego „Szyk-kadry”. Dotąd „widział” on załogę jednej kopalni, teraz będzie obejmował wszystkich pracowników spółki.

– To, że większość spraw pracowniczych zostanie zogniskowanych w CUW, absolutnie nie może oznaczać jakiegoś przeciągania urzędniczej mitręgi w załatwieniu codziennych, życiowych spraw górnika. W każdej z kopalń zostaną urządzone punkty obsługi pracownika z koordynatorami centrum. Taki koordynator od ręki będzie mógł załatwić większość spraw, bez narażania pracownika na „kolekcjonowanie” rozmaitych zaświadczeń i stempli – przekonuje dyrektor organizowanego centrum.

Oprócz sfery księgowo-pracowniczej CUW przejmie również całościową logistykę zaopatrzenia materiałowego kopalń, od ringów do podziemnych wyrobisk po ołówki dla urzędników, pełnię obsługi informatycznej, ale także ewidencję i zarządzanie pozaprodukcyjnym majątkiem kopalń spółki oraz centralne zarządzanie transportem powierzchniowym. Centrum zorganizuje wreszcie archiwum z prawdziwego zdarzenia. W klimatyzowanej przestrzeni o powierzchni 2 tys. m kw. przechowywana będzie dokumentacja personalna, płacowa i ruchowa, często sięgająca międzywojnia.

Bez zwolnień
Równolegle z przygotowywaniem siedziby i organizacją CUW trwa rekrutacja jego pracowników. Centrum ma zatrudniać 350 osób przy Karolinki plus około 100 dalszych, działających pod jego szyldem w kopalniach. Jest zasadą, że nabór obejmuje wyłącznie osoby zatrudnione dotąd w zakładach KHW. Podania spoza firmy są automatycznie odrzucane.

Wprawdzie rozmowy kwalifikacyjne nie są – jak podkreśla Aleksandra Stańczyk – castingiem dla modelek, niemniej generują zaskakujące sytuacje. Okazuje się, przykładowo, że o pracę w centrum ubiega się elektryk, legitymujący się zdobytym z własnej inicjatywy dyplomem inżyniera informatyka, albo osoba, niezwiązana dotąd z obsługą kadr, acz po studiach z zakresu zarządzania zasobami ludzkimi. Takich kompetencji niepodobna zmarnować.

– Jest oczywiste, że zatrudnienie w centrum będzie niższe od sumy osób, zajmujących się dotąd przejętymi przez nie dziedzinami działalności. Chcę jednak podkreślić, że nikt, kto nie zostanie zaangażowany do CUW, nie zostanie też zwolniony. Właśnie z myślą o takiej sytuacji wcześniej został uruchomiony program dobrowolnych odejść. Powstałe w ten sposób wakaty – na przykład w lampowniach, markowniach, stacjach sprężarek, na wagach – można będzie teraz obsadzić osobami, którym trudno byłoby się przystosować do pracy w centrum – tłumaczy Aleksandra Stańczyk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dynamika światowego PKB w 2026 r. wyniesie 2,9 proc.

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) podniosła szacunki dynamiki wzrostu globalnego PKB w 2026 r. do 2,9 proc. wobec 2,8 proc. we wcześniejszej, czerwcowej projekcji - wynika z najnowszego raportu. W 2027 r. światowy PKB ma wzrosnąć o 3 proc., wobec 3,1 proc. w poprzednim raporcie.

Najbardziej podrożała w sklepach chemia gospodarcza, a staniały tłuszcze

Spośród produktów codziennego użytku w sierpniu najbardziej podrożały w ujęciu rocznym artykuły chemii gospodarczej, karma dla zwierząt oraz napoje bezalkoholowe - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Kategorią asortymentową z największymi obniżkami były tłuszcze.

Najpierw chodzili po domach, teraz wysyłają listy. ZUS ostrzega przed płatnymi pośrednikami

Do ZUS docierają kolejne sygnały o firmach i osobach, które oferują odpłatną pomoc w uzyskaniu świadczenia wspierającego. Wcześniej przedstawiciele niektórych kancelarii odwiedzali osoby z niepełnosprawnościami w ich domach. Teraz pojawiła się kolejna praktyka. Klienci zgłaszają się do placówek ZUS z listami, w których otrzymali gotowe umowy i pełnomocnictwa przedstawiane jako pakiet pomocy przy składaniu wniosku o świadczenie wspierające.

Ile zarabia twój szef? Zarobki członków zarządu spółek giełdowych podwoiły się od 2008 r.

Średnie wynagrodzenie członka zarządu spółki giełdowej wyniosło ok. 1,36 mln zł w 2025 r. i było o 2,11 proc. niższe niż rok wcześniej ale jednocześnie dwukrotnie wyższe niż w 2008 r. - wynika z danych zebranych przez firmę Sedlak & Sedlak.