Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.60 PLN (-0.63%)

KGHM Polska Miedź S.A.

292.80 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

129.68 PLN (+0.61%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.62%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.29 PLN (-1.25%)

Enea S.A.

20.82 PLN (-1.14%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (-0.62%)

Złoto

5 184.29 USD (+0.50%)

Srebro

86.96 USD (+1.85%)

Ropa naftowa

97.62 USD (+0.76%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.22%)

Miedź

5.90 USD (+0.24%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.60 PLN (-0.63%)

KGHM Polska Miedź S.A.

292.80 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

129.68 PLN (+0.61%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.62%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.29 PLN (-1.25%)

Enea S.A.

20.82 PLN (-1.14%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (-0.62%)

Złoto

5 184.29 USD (+0.50%)

Srebro

86.96 USD (+1.85%)

Ropa naftowa

97.62 USD (+0.76%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.22%)

Miedź

5.90 USD (+0.24%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Koniec i początek - felieton Jacka Korskiego

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jacek Korski

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Koniec roku i początek kolejnego ma dla nas wymiar symboliczny – czekamy na ten czas. A ja od lat zastanawiam się, dlaczego ciągle łudzimy się, że coś zmieni się nagle na lepsze? Czy w nowym roku przestaną mnie boleć stare kości? A może wszyscy staną się wzajemnie życzliwsi dla siebie? Żyję już na tyle długo, aby nie mieć złudzeń, ale chyba wszyscy lubimy złudzenia i ja też…

Koniec roku to także czas podsumowań i próby oceny tego, co się wydarzyło. I mam bardzo mieszane odczucia w każdym wymiarze, bo oprócz rzeczy wspaniałych, jak wielka ofiarność tysięcy ludzi w niesieniu pomocy powodzianom w dorzeczu Odry, dowiedziałem się, że niektóre nieszczęścia wydarzyły się z powodu niedbalstwa czy braku wyobraźni. Obawiam się, że za jakiś czas sytuacja się powtórzy i znów będziemy się dziwić lub nawet wściekać… po fakcie.

Nie tak dawno w jakiejś telewizyjnej reklamie pojawiło się słowo „jutrać”, czyli odkładać coś na jutro, na potem. Z wiarą, że może nie trzeba będzie nic robić, może się uda… A potem, jak się nie uda, mamy pretensje do innych i czekamy, że ci inni rozwiążą nasze problemy. Czy nie przypomina to pewnej bajeczki o koniku polnym? Może nie na wszystkie niespodzianki jesteśmy w stanie się przygotować, ale na wiele z pewnością tak.

Święta, dziwnym trafem, uciszyły hejt wobec górników i górnictwa, zwłaszcza węglowego, ale czy w nowy rok wchodzimy z jakąś czytelną perspektywą dotyczącą tej branży? Obawiam się, że nie. Bo przecież umowa społeczna, ciągle niezaakceptowana w Brukseli, staje się coraz bardziej nieaktualna. Kopalnie mają coraz większe problemy ze sprzedażą węgla, ale jednocześnie są duże problemy z realizacją zadań planowych. Dryfujemy tak od wielu miesięcy i nie buduje to atmosfery spokoju, a więcej, moim zdaniem, demobilizuje moich młodszych kolegów. Kiedyś powtarzano mi, że nie wolno obniżać wymagań, a kilka dni temu od jednego z kolegów usłyszałem, że dziś obniża się wymagania, a podnosi płace. Nie będę toczył sporów o zarobki górników, bo, jak każdy, mógłbym i chciałbym zarabiać więcej. I bywało różnie, starałem się nie narzekać, choć był czas, że jako dyrektor kopalni byłem w tej kopalni na 118. miejscu pod względem wysokości płacy brutto. No, ale dyrektor to ma fajnie…

Dziś, choć nadal jestem obecny w polskim górnictwie, mogę wspominać tylko lata przepracowane w polskich kopalniach węgla i soli oraz wizyty w kopalniach całego świata – Boże Narodzenie spędziłem w domu, w gronie najbliższych. Mam jednak pamięć i świadomość, że wielu moich kolegów minione święta spędziło w pracy, bo „ktoś nie śpi, aby spać mógł ktoś”.

Chciałbym, aby wreszcie czytelna i przewidywalna stała się przyszłość polskiej energetyki i polskiego górnictwa węglowego, bo bezpieczeństwo energetyczne Polski dotyczy nas wszystkich i kolejnych pokoleń Polaków, ale jednocześnie dotyczy indywidualnych losów wielu naszych obywateli. A mam chyba prawo do obaw, bo z jednej strony określono, kiedy kopalnie węgla kamiennego i elektrownie węglowe będą kończyć swoją działalność, a z drugiej nic nie słychać, co z losem miejscowości, w których te zakłady działały i co się stanie, jak opóźnią się plany transformacji polskiego systemu energetycznego.

Możemy sobie „jutrać” w sprawach indywidualnych, ale bezpieczeństwo energetyczne dotyczy nas wszystkich. Oczekuję jasnego przedstawienia planów i konsekwentnej ich realizacji, chyba kończy się nam czas na jałowe dyskusje. Mam nadzieję, że nie stanie się moim udziałem spojrzenie na symboliczny „ostatni wózek z węglem wydobytym z polskiej kopalni”, ale kiedyś to się stanie. I wtedy chciałbym, aby Polacy mieli pewność, że nie stało się to wbrew naszemu, polskiemu interesowi.

A poza tym wszelkiej pomyślności w nowym 2025 r.

Jacek Korski

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ważna inwestycje PGG pozwoli na odtworzenie bazy zasobowej

W ruchu Chwałowice kopalni ROW realizowana jest ważna inwestycja pozwalająca m.in. na realizację zapisów Umowy Społecznej.

Zapasy gazu w magazynach UE wynoszą 29 proc., w Polsce - ok. 48 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 29,3 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 42,7 proc. W magazynach znajduje się obecnie 334,43 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe.

Dynamiczny rozwój i wzrost przychodów kopalni Sierra Gorda – KGHM rozpoznaje wartość inwestycji w Chile w wysokości 504 mln USD

Rozpoznanie wartości inwestycji w Sierra Gorda w wysokości 504 mln USD to przełomowy moment w historii chilijskiej kopalni KGHM. Dzięki istotnej poprawie efektywności operacyjnej oraz kosztowej Sierra Gorda nie tylko pokryła historyczne straty, lecz również kontynuuje proces spłacania zobowiązań na rzecz KGHM. W latach 2021-2025 Sierra Gorda zwróciła Polskiej Miedzi blisko 1 mld USD.  

Potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UE

Wartość eksportu towarów z Polski w 2025 roku wyniosła 366,2 mld euro, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w stosunku do 2024 roku – wynika z danych GUS. To też kilkukrotnie więcej niż w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Blisko 75 proc. produktów wysyłamy do państw członkowskich, a ich swobodny przepływ umożliwia wspólny rynek. Zdaniem ekspertów stał się on trampoliną dla polskiego eksportu, na czym korzystają zarówno firmy, jak i konsumenci. Wciąż jednak napotyka on szereg wewnętrznych barier.