Koniec blokady torów w Katowicach

Po trwającej ok. 40 minut blokadzie związkowcy z kolejarskiej Solidarności zeszli z torów w pobliżu dworca w Katowicach. Ich protest spowodował sięgające 40-50 minut opóźnienia kilkunastu pociągów. Protestujący sprzeciwiali się zwolnieniom na kolei.

W blokadzie, zorganizowanej nieopodal starego dworca w Katowicach, przed główną stacją, uczestniczyło ponad 100 związkowców. Krótko po tym, gdy opuścili tory, ruch pociągów został wznowiony.
Szef kolejarskiej Solidarności Henryk Grymel powiedział, że sięgając po - jak mówił - \"bardziej drastyczne środki\" związkowcy protestują przeciwko postawie władz kolejowych spółek; oskarżają je o pozorowanie dialogu i niewywiązywanie się z ustaleń.

Grymel zapewnił, że związki nie planują kolejnych protestów w okresie świątecznym. Podkreślił, że czas katowickiej blokady wybrano tak, by była ona jak najmniej dotkliwa dla pasażerów.

Czytaj więcej:
Katowice: Kolejarska blokada torów

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.