Kompania Węglowa: odszkodowanie dla Bytomia wyniesie ok. 25 mln zł

Bytom karb MD

fot: Maciej Dorosiński

Odszkodowanie dla Bytomia z racji szkód górniczych może wynieść około 25 mln zł

fot: Maciej Dorosiński

Na ok. 25 mln zł wstępnie szacowana jest wysokość odszkodowania, jakie Kompania Węglowa (KW) ma zapłacić gminie Bytom za zniszczone w wyniku szkód górniczych budynki i infrastrukturę w dzielnicy Karb - wynika z czwartkowej informacji spółki.

W poniedziałek, gdy sprawa walących się domów w Karbiu była umawiana na spotkaniu u ministra Michała Boniego, mówiono o odszkodowaniu rzędu 19 mln zł, była to jednak kwota oparta na wycenie szkód w samych tylko budynkach mieszkalnych. Teraz wycena obejmuje również uszkodzoną infrastrukturę.

- Wyceny szkód nadal trwają, można jednak powiedzieć, że porozumienie jest bliskie. Na dziś szacujemy, że odszkodowanie dla gminy może wynieść ok. 25 mln zł - powiedział rzecznik Kompanii, Zbigniew Madej.

Przed tygodniem prezydent Bytomia, Piotr Koj, zadeklarował, że miasto gotowe jest przyjąć kwotę prawie 19 mln zł jako zaliczkę na poczet przyszłych roszczeń i pozostawić dalszym negocjacjom m.in. wysokość odszkodowania za infrastrukturę komunalną, przedszkole czy użytkowanie terenu.

Według Madeja, wiele wskazuje na to, że odszkodowanie za infrastrukturę ujęte zostanie w jednym porozumieniu z odszkodowaniem za budynki mieszkalne; w innym przypadku konieczne byłoby np. sporządzenie później stosownego aneksu.

Część mieszkańców Karbia musiała opuścić swoje mieszkania, ponieważ budynki zostały poważnie uszkodzone - ściany popękały i poprzemieszczały się o kilka centymetrów. Nadzór górniczy przeprowadził kontrolę i poinformował, że uszkodzenia nie wynikają z nieprawidłowości przy bieżącej eksploatacji węgla przez należącą do kopalnię Bobrek-Centrum. Nie ma jednak wątpliwości, że powodem szkód jest eksploatacja górnicza.

Zatrudniająca ok. 3,5 tys. osób kopalnia jest największym pracodawcą w okolicy. W ostatnim czasie do pracy w zakładzie przyjęto grupę bezrobotnych mieszkańców Karbia. To efekt jednego ze spotkań mieszkańców dzielnicy z przedstawicielami Kompanii Węglowej, podczas którego ludzie skarżyli się nie tylko na szkody górnicze, ale także na biedę i bezrobocie.

- Z naszej strony padła wówczas deklaracja zatrudnienia w kopalni bezrobotnych osób z Karbia. Dotychczas przyjętych do pracy zostało 12 osób, a 10 kolejnych czeka na decyzję zarządu o ich przyjęciu; nastąpi to w najbliższym czasie. Wiemy od dyrekcji kopalni, że są również kolejni chętni - powiedział Madej.

Zatrudnione osoby pracują pod ziemią na stanowiskach robotniczych; z reguły przy transporcie urobku oraz materiałów. Ponadto Kompania wypłaciła 94 poszkodowanym rodzinom 2-tysięczne odszkodowania.

Do tej pory z Karbia wykwaterowanych zostało ponad 350 mieszkańców, z których ok. 120 przebywa w hotelach, a pozostali mieszkają u rodzin bądź w wynajmowanych mieszkaniach - dotąd Kompania Węglowa wynajęła dla nich 64 takie lokale. Kolejne ewakuacje budynków są planowane do początku października.

W minionym tygodniu władze Bytomia zadeklarowały budowę pierwszych mieszkań dla 40 rodzin. Pierwszy budynek powstanie w dzielnicy Szombierki. Rozpoczęły się procedury przetargowe. Trwa także remont 20 mieszkań będących w zasobach miasta. Koszt remontu jednego z nich to ok. 35 tys. zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mniej nowych zamówień i niższa produkcja

Wskaźnik PMI przemysłu w Polsce spadł w sierpniu do 48,3 pkt wobec 49 pkt w lipcu - poinformował S&P Global. Zdaniem ekspertów, tempo spadku produkcji i nowych zamówień przyspiesza.

Zanim węgiel trafi do sprzedaży. Jak PGG kontroluje jakość produktu

Wydobycie węgla to dopiero początek. Zanim powstanie gotowy produkt, węgiel przechodzi proces przeróbki i wzbogacania – zaznaczają w Polskiej Grupie Górniczej. PGG prowadzi rozbudowany system kontroli jakości, obejmujący 10 laboratoriów, ponad 400 urządzeń badawczych i pół miliona oznaczeń rocznie.

Zniesiono zakaz korzystania z VI sekcji Kanału Gliwickiego

Zniesiono zakaz korzystania z VI sekcji Kanału Gliwickiego, czyli Portu Gliwice - poinformowały we wtorek Wody Polskie w Gliwicach. Utrzymany pozostaje zakaz żeglugi w V sekcji, gdzie wciąż obecna jest złota alga.

Nowy dyrektor Planetarium Śląskiego. Stefan Janta przechodzi na emeryturę, stery przejmuje Damian Jabłeka

Zmiana na stanowisku dyrektora Planetarium Śląskiego w Chorzowie. Po blisko 46 latach pracy dotychczasowy szef instytucji Stefan Janta przeszedł na emeryturę. 1 września 2026 r. jego miejsce zajął dotychczasowy wicedyrektor, Damian Jabłeka.