Kompania: jak podzielą nagrodę z zysku?

fot: Jarosław Galusek/ARC

Związkowcy proponują, by nagrodę podzielić ze względu na rodzaj wykonywanej pracy, a nie proporcjonalnie do zarobków

fot: Jarosław Galusek/ARC

O godz. 9. w środę 30 maja w Kompanii Węglowej rozpoczęły się rozmowy związkowców z zarządem na temat tego, jak zostanie podzielona nagroda z zysku za 2011 rok.

- Przed godz. 10. wiceprezes Kompanii Piotr Rykala zarządził przerwę, podczas której zarząd ma omówić propozycję strony związkowej - poinformował portal górniczy nettg.pl przewodniczący Solidarności w Kompanii Jarosław Grzesik.

Przypomnijmy, że przyznana przez - reprezentujacego właściciela spółki, czyli skarb państwa - ministra gospodarki, kwota na nagrody w wysokości 102,8 mln zł, podzielona zostanie pomiędzy wszystkich pracowników Kompanii i jest to to pierwsza nagroda z zysku przyznana w historii spółki.

- Propozycja zarządu zakładała podzielenie nagrody proporcjonalnie do zarobków. My zaproponowaliśmy nieco inne rozwiązanie. Dokładnie takie jak w przypadku wypłat np. premii jednorazowych, czyli z podziałem na grupy pracowników takie jak dół, przeróbka, powierzchnia. Tę propozycję poparła większość organizacji związkowych w spółce - wyjaśnił Grzesik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Restrukturyzacja górnictwa w Polsce. Archiwalne wywiady z prof. Markiem Szczepańskim zadziwiają aktualnością

„Żadne strategiczne decyzje związane z górnictwem nie zapadną przed wyborami, bo tak już u nas jest” – zapowiadał przed laty prof. Marek Szczepański. Wtedy miał rację. Czy tym razem będzie podobnie?

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.