Kolej: nadrabiają zapóźnienia w wydawaniu środków UE

fot: Maciej Dorosiński

Władze PKP PLK zapewniają, że są przygotowane na na wykorzystanie nowych funduszy UE

fot: Maciej Dorosiński

Pieniądze unijne na inwestycje kolejowe w latach 2007-2013 nie są zagrożone - oceniła minister infrastruktury i rozwoju Maria Wasiak. - Mogłoby być lepiej, ale kolej nadrabia zapóźnienia - dodała.

Wasiak pytana, jak ocenia wydawanie przez PKP środków z funduszy europejskich z perspektywy na lata 2007-2013 powiedziała, że na początku były z tym problemy.

- Mogłoby być lepiej, ale trochę nadrabiamy zły początek, kiedy cała kolej zetknęła się z bardzo dużymi wyzwaniami związanymi z zapóźnieniami w projektowaniu (inwestycji - PAP). Mieliśmy bardzo mało firm projektujących. Kolej wpadła wtedy w opóźnienia związane z projektowaniem, przygotowaniem inwestycji, ale potem w drugiej części tego okresu rozliczeniowego PKP nadrabiała zapóźnienia" - powiedziała Wasiak po posiedzeniu sejmowej komisji infrastruktury.

Dodała, że liczy, iż w nowej perspektywie finansowej (lata 2014-2020) uda się to zrobić lepiej.

- Myślę, że ta perspektywa będzie zarządzana z większym doświadczeniem i lepiej - zaznaczyła.

Szefowa MIR pytana, czy resort zwróci się do Komisji Europejskiej o wydłużenie możliwości rozliczania pieniędzy ze starej perspektywy unijnej na inwestycje kolejowe, odparła: - Poparliśmy postulat Słowacji dotyczący przedłużenia okresu rozliczenia, ale robimy to w interesie całej Grupy Wyszehradzkiej (...) tak żeby te środki spójnościowe się nie zmarnowały, ponieważ wydaje się, że cały region będzie z tego korzystał - powiedziała Wasiak. Jak podkreśliła, nie jest to jednak główny polski postulat uzależniający nasze relacje z Unią w zakresie rozliczania środków UE.

Zgodnie z obecnymi regulacjami UE pieniądze z obecnej perspektywy (2007-2013) można rozliczać do końca 2015 r., Grupa Wyszehradzka postuluje o wydłużenie tego okresu do końca 2016 r.

Wasiak dodała, że najważniejsze jest, aby udało się skończyć projekty inwestycyjne na kolei w terminie. Jak zaznaczyła minister, nie chodzi tylko o zamknięcie sprawy "wykorzystania pieniędzy, ale w ogóle kończenia powoli remontów, które paraliżują jeżdżenie po polskiej sieci kolejowej".

Na inwestycje kolejowe w programie operacyjnym Infrastruktura i Środowisko na lata 2007-13 przeznaczono 4,8 mld euro. W przyszłej perspektywie na projekty kolejowe ma trafić ponad 10 mld euro.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.