KHW: Lokatorzy mogą kupić mieszknia
Są to mieszkania w pięciu budynkach przy ul. Wojska Polskiego w Sosnowcu oraz w budynku przy Starowiejskiej. Zanim dojdzie do zawarcia umów sprzedaży, upłynie jeszcze trochę czasu, koniecznego m.in. na sporządzenie inwentaryzacji nieruchomości, przeprowadzenie przetargu na wybór rzeczoznawcy majątkowego, zgromadzenie oświadczeń woli kupna od zainteresowanych najemców i inne procedury. Czynności związane z administrowaniem, regulacją stanu prawnego i zbywaniem lokali zarząd KHW SA powierzył kopalni Mysłowice-Wesoła.
Przeznaczenie do sprzedaży pierwszej grupy mieszkań z zasobów Niwki-Modrzejowa ma szerszy wymiar. Jest otóż wstępem do przezwyciężenia ciągnącego się od wielu lat problemu prawie 3,5 tys. na ogół już emerytów i rencistów zlikwidowanego zakładu, zajmujących łącznie 664 lokale. Spora część najemców była gotowa je wykupić w oparciu o przepisy ustawy z 15 grudnia 2000 r. o zasadach zbywania mieszkań, będących własnością przedsiębiorstw państwowych, niektórych spółek handlowych z udziałem Skarbu Państwa, państwowych osób prawnych oraz niektórych mieszkań, będących własnością Skarbu Państwa, czyli za symboliczny grosz. Na przeszkodzie stanęła niejasna własność gruntów, na których stoją te budynki. W miarę upływu czasu lokatorzy lękali się, że zajmowane przez nich, zakładowe pierwotnie, mieszkania zostaną wystawione na sprzedaż na wolnym rynku, a zatem, że mogą się znaleźć w rękach nowych właścicieli, niepohamowanych w windowaniu czynszowych należności. Wyrazicielem tych obaw był powołany przez nich Społeczny Komitet Obrony Byłych Pracowników, Najemców Zasobów Mieszkaniowych \"Niwki-Modrzejowa\" w Upadłości.
W ubiegłym miesiącu przedstawiciele komitetu oraz grupa zainteresowanych najemców spotkała się w Sosnowcu z reprezentantami tutejszego Urzędu Miasta oraz KHW SA. Eugeniusz Brzóska, kierownik Działu Zbywania Mieszkań w tej firmie, poinformował zgromadzonych o kupnie od syndyka masy upadłościowej za nieco ponad 900 tys. złotych wierzytelności w postaci nakładów na budowę budynków mieszkalnych i garaży położonych w Sosnowcu. Uchwałą zarządu KHW SA wierzytelność ta została zaksięgowana w ewidencji kopalni Mysłowice-Wesoła. Brzóska wyjaśnił, że w konsekwencji nabycia owych nakładów rozwiązany został fundamentalny problem, uniemożliwiający wcześniej sprzedaż na rzecz najemców mieszkań, które weszły do masy upadłości kopalni. Wreszcie zapewnił o konsekwencji zarządu KHW SA w przeznaczaniu do sprzedaży w trybie ustawy z grudnia 2000 r. wszystkich mieszkań kopalń i spółek mieszkaniowych, realizowanego w miarę właściwego przygotowana nieruchomości do zbycia. Dotąd z 22,5 tys. takich mieszkań na sprzedaż już wystawiono przeszło 10,3 tys.
W przypadku nieruchomości po Niwce-Modrzejowie sprawa własności gruntów jest szczególnie zagmatwana. W części należą one do gmin, w części do trudnych do odnalezienia właścicieli lub ich spadkobierców, w części zaś do firm, które dawno już zniknęły z gospodarczego i sądowego rejestru. W trakcie październikowego spotkania Eugeniusz Brzóska poinformował najemców o stanie prawnym zasobów mieszkaniowych zlikwidowanej kopalni. Spośród 664 lokali proces regulacji własnościowych gruntów na rzecz KHW SA został zakończony w odniesieniu do 115. Pozostałych 549 mieszkań znajduje się w budynkach o nieuregulowanym jeszcze stanie prawnym gruntów.
W ostatecznym rozwiązaniu problemu mieszkań zakładowych po zlikwidowanej kopalni górnicza firma ma sojusznika w Urzędzie Miasta. W trakcie spotkania, na przejawy tego współdziałania wskazywał m.in. prezydent Sosnowca, Kazimierz Górski.