Począwszy od końca września do „pierwszych mrozów”, w barze „Górnik” opodal zakładu, co tydzień odbywa się 30 takich spotkań. Ich głównym rekwizytem jest zawieszony nad ogniskiem żeliwny kociołek, wypełniony rozmaitymi rarytasami: ziemniakami, kompozycją rozmaitych warzyw, kiełbasą, boczkiem, żeberkami... Zawartość różni się głównie zestawem stosowanych przypraw, co jest pilnie strzeżoną tajemnicą oddziałowych kuchmistrzów.
Najpierw wydobywano węgiel, potem założono park
Rezerwat „Segiet”, Suchogórski Labirynt Skalny, Zespół Przyrodniczo-Krajobrazowy „Żabie Doły” czy Park Miejski im. hm. Franciszka Kachla. Co łączy te cenne obszary przyrodnicze w Bytomiu? Każdy z nich powstał na terenach, gdzie wydobywano ważne dla gospodarki surowce mineralne.