Począwszy od końca września do „pierwszych mrozów”, w barze „Górnik” opodal zakładu, co tydzień odbywa się 30 takich spotkań. Ich głównym rekwizytem jest zawieszony nad ogniskiem żeliwny kociołek, wypełniony rozmaitymi rarytasami: ziemniakami, kompozycją rozmaitych warzyw, kiełbasą, boczkiem, żeberkami... Zawartość różni się głównie zestawem stosowanych przypraw, co jest pilnie strzeżoną tajemnicą oddziałowych kuchmistrzów.
Znamy najlepszych siatkarzy wśród górników
Mistrzostwa w Żorach po raz kolejny pokazały, że sport jest ważnym elementem integracji pracowników miedziowej spółki. Dla uczestników była to nie tylko okazja do sprawdzenia swoich umiejętności, ale również do wspólnego przeżywania emocji i budowania zespołowej atmosfery.