Począwszy od końca września do „pierwszych mrozów”, w barze „Górnik” opodal zakładu, co tydzień odbywa się 30 takich spotkań. Ich głównym rekwizytem jest zawieszony nad ogniskiem żeliwny kociołek, wypełniony rozmaitymi rarytasami: ziemniakami, kompozycją rozmaitych warzyw, kiełbasą, boczkiem, żeberkami... Zawartość różni się głównie zestawem stosowanych przypraw, co jest pilnie strzeżoną tajemnicą oddziałowych kuchmistrzów.
Pomożecie zagłosować? Miła sprawa, chodzi o film, w którym mogą wystąpić obiekty KWK Halemba-Wirek
Oddział Centrów Demontażowych Grupy KOK znalazł się w finałowej piątce (spośród 28 zgłoszonych) plebiscytu „Śląska Lokacja Filmowa 2026”. Przemysłowy obiekt ma teraz szansę na drugie życie, jako przestrzeń filmowa. Wystarczy tylko na niego zagłosować.