Katowice: co w budżecie na 2015 r.?

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Największe projekty to m.in. dokończenie przebudowy ścisłego centrum Katowic oraz dokończenie Międzynarodowego Centrum Kongresowego

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Tegoroczną uchwałę budżetową przyjęli w środę (28 stycznia) radni Katowic. W budżecie tego liczącego 287 tys. mieszkańców miasta w 2015 r. przewidziano m.in. dokończenie wielkich inwestycji: przebudowy ścisłego centrum i budowy centrum kongresowego.

Tegoroczne dochody Katowic zaplanowano na 1,550 mld zł, a wydatki na 1,731 mld zł. Deficyt (181 mln zł) - wynikający głównie z finansowania inwestycji - zostanie w pełni pokryty kredytem Banku Rozwoju Rady Europy (17,6 mln zł) oraz wolnymi środkami (163,2 mln zł).

W ub. roku dochody budżetu Katowic zaplanowano pierwotnie na 1,614 mld zł, a wydatki na 1,879 mld zł

Istotną częścią budżetu pozostaną inwestycje. Największe projekty to m.in. dokończenie przebudowy ścisłego centrum Katowic (w tegorocznym budżecie 54,6 mln zł z ogólnego kosztu projektu 189,7 mln zł) oraz dokończenie Międzynarodowego Centrum Kongresowego (w budżecie 63,2 mln zł z łącznego kosztu 364,3 mln zł).

Choć w znacznej mierze wielkie inwestycje są finansowane z kredytów, stolica Górnego Śląska pozostanie wśród dużych miast o przeciętnym wskaźniku zadłużenia w stosunku do dochodów. O ile 1 stycznia 2015 r. zadłużenie ma wynieść 683,3 mln zł, na koniec roku powinno spaść do 677,5 mln zł. Planowana łączna kwota długu na koniec br. ma wynieść 43,72 proc. ogółem planowanych ten rok dochodów, a łączna kwota spłat zobowiązań - 3,94 proc. dochodów. Obsługa długu w 2015 r. ma kosztować 37,7 mln zł (w tym odsetki z kredytów - 23,9 mln zł).

Katowice planują wydać w 2014 r. 102,3 mln zł na dofinansowanie lokalnego transportu zbiorowego (91,3 mln zł z tej kwoty to dotacja dla Komunikacyjnego Związku Komunalnego GOP). Na drogi samorząd zaplanował łącznie 147,6 mln zł. 54,6 mln zł z tej kwoty to przebudowa tzw. strefy Rondo-Rynek. 6 mln zł ma trafić na układ komunikacyjny w tzw. kwartale kultury.

Spośród większych remontów dróg zaplanowano m.in. zakończenie modernizacji ul. 1 Maja (w tegorocznym budżecie 6,2 mln zł z ogólnego koszty 11,4 mln zł). Ruszyć mają przygotowania do budowy nowej drogi w kierunku Siemianowic Śląskich (w budżecie 4 mln z planowanego kosztu 56 mln zł). Kosztem ok. 14 mln zł regulowane mają być sprawy prawne pod kątem rozbudowy dróg krajowych nr 81 i 86 (planowanego poszerzenia ul. Murckowskiej i rozbudowy węzła z ul. Armii Krajowej). Milion złotych ma trafić na drogi rowerowe.

W tym roku miasto zamierza rozpocząć realizację dużych unijnych projektów transportowych. Kosztem 6,2 mln zł dokończona ma zostać dokumentacja i rozpocząć realizacja czterech węzłów przesiadkowych (np. na węzeł Zawodzie miasto przewidziało wydać w tym roku ponad 1 mln zł z planowanego na 30 mln zł kosztu tej inwestycji).

Zakończone zostaną też ostatnie przedsięwzięcia z obejmującego kilka miast aglomeracji dotychczasowego unijnego projektu modernizacji infrastruktury tramwajowej (w budżecie 4,8 mln zł).

Spośród dotacji na duże wydarzenia kulturalne m.in. 2,2 mln zł ma trafić na Off Festival, 840 tys. zł na festiwal Tauron Nowa Muzyka, 800 tys. zł na festiwal Rawę Blues, a 1,5 mln zł na projekt Kocham Katowice (150. urodziny miasta). Tegoroczna dotacja dla Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach ma wynieść 3,2 mln zł (w tym 1,6 mln zł na organizację Festiwalu Kultura i Natura).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.