Hanysy i Gorole, łączcie się w uśmiechu!
Zastanawiam się, czy to przypadek, że ogólnoeuropejskie kopanie w piłkę, a także kostki, golenie, łydki oraz inne części ciała nazywa się tak samo jak ogólnoeuropejska waluta? Po głębszym zastanowieniu dochodzę do wniosku, że to przypadek, ale jakże znamienny. Freudowski, można by rzec. Takich zbiegów okoliczności jest znacznie więcej. Piłka tocząca się