Kaplica św. Barbary na poziomie 1000. To dzieło załogi jednej z kopalń

1757948644 kapliczka

fot: JSW

Tak prezentuje się kapliczka w kopalni Pniówek

fot: JSW

Z inicjatywy pracowników kopalni Pniówek, na poziomie 1000, w rejonie szybu II, powstała wyjątkowa kaplica Świętej Barbary, patronki górników – informuje JSW w mediach społecznościowych.

Pomysł wybudowania kapliczki wyszedł od samej załogi.

- Podczas wielu rozmów, zarówno w wyrobiskach dołowych, jak i na powierzchni, załoga podkreślała, że brakującym elementem poziomu 1000 jest miejsce kultu Świętej Barbary, gdzie tradycyjnie mogliby się pokłonić przed i po szychcie - mówi Krzysztof Kłosek.

W kapliczce, oprócz figurki św. Barbary, umieszczono dwie lampy górnicze. Na obudowie kapliczki jest napis „Szczęść Boże” i data – 2025.

- Chcieliśmy zrobić coś wyjątkowego, a zarazem godnego. Z punktu technicznego miałem wiele obaw, ale z samego efektu końcowego jestem bardzo dumny. Tu chciałem podziękować wszystkim, którzy pomogli nam w powstaniu tego wyjątkowego miejsca - podkreślił Dominik Brychcy.

Pół wieku historii
Należąca do Jastrzębskiej Spółki Węglowej kopalnia Pniówek w grudniu 2024 r. obchodziła 50-lecie działalności. Prace geologiczno-rozpoznawcze złóż węgla na jej obecnym obszarze górniczym prowadzono już na przełomie XIX i XX w. Pierwsze otwory odwiercono w latach 1890-1909. Jeszcze przed I wojną światową, posiadające nadanie górnicze Gwarectwo Księcia Pszczyńskiego planowało budowę kopalni na tym terenie. Ale na planach się skończyło.

Od 1956 r., w związku z rozbudową Rybnickiego Okręgu Węglowego rozpoczęto intensywne prace geologiczno-rozpoznawcze złoża otworami wiertniczymi, które z różnym nasileniem trwały do 1981 r. Pierwszy obszar górniczy na terenie, który należy obecnie do Pniówka pod nazwą „Krzyżowice”, utworzono w 1962 r. Opracowany wówczas projekt zakładał budowę w tym miejscu kopalni o modelu klasycznym, dwupoziomowym, o docelowym wydobyciu 15 tys. ton węgla na dobę. Realizacja inwestycji miała trwać 9 - 15 lat. Na podstawie projektu ówczesny wiceprezes Rady Ministrów wydał zezwolenia na rozpoczęcie budowy kopalni. Roboty przygotowawcze rozpoczęto w drugim kwartale 1963 r. Zostały one jednak wstrzymane w lutym następnego roku, ze względu na ograniczenia nakładów na inwestycje górnicze. Jedną z przyczyn była propagowana wówczas teoria o tzw. zmierzchu węgla.

Do inwestycji wrócono w 1966 r. Powołano wówczas zespół ministra górnictwa i energetyki, który opracował nowy projekt koncepcyjny kopalni Pniówek, o modelu jednopoziomowym, z uwzględnieniem wysokiej koncentracji wydobycia wynoszącego 15 tys. ton węgla.

Koncepcja ta została przyjęta w 1967 r. przez ówczesne Kolegium Ministerstwa Górnictwa i Energetyki. Po odwierceniu 27 otworów w polu „Krzyżowice” i opracowaniu w 1968 r. dokumentacji geologicznej - w 1970 r. zapadła decyzja o rozpoczęciu budowy kopalni. W tym samym czasie utworzono nowy obszar górniczy pod nazwą „Krzyżowice I” i przystąpiono do głębienia szybów. Wmurowanie aktu erekcyjnego budowy kopalni Pniówek nastąpiło 12 lipca 1971 r. Rok później rozpoczęto drążenie przekopów na poziomie 580 m i 705 m.

Budowa kopalni Pniówek była najważniejszą inwestycją w polskim górnictwie węgla kamiennego w latach 1966-1974. Realizowano ją przy skróconym cyklu, limitującym pierwsze wydobycie węgla, przez zastosowanie techniki nasuwań uprzednio zmontowanych obiektów, głównie wież szybowych. W sierpniu 1974 r. rozpoczęto eksploatację pokładu 359/1 w ścianie S-1, a rok później przystąpiono do eksploatacji pokładów 359/3 i 360/1. Oficjalnie kopalnia Pniówek uruchomiona została podczas uroczystości barbórkowych 4 grudnia 1974 r.

Była jednostką produkcyjną z jednym ruchem wydobywczym, w kamiennym modelu udostępnienia pokładów na poziomach 705 m - wydobywczym i 580 m - wentylacyjnym.

Kopalnia posiada pięć szybów, z których trzy zlokalizowane są na terenie głównym. Pozostałe dwa są peryferyjne. Główny transport dołowy stanowią w pełni zautomatyzowane przenośniki taśmowe, sprzężone ze zbiornikami wyrównawczymi węgla. Transport materiałowy do przodków ścianowych i wyrobisk korytarzowych odbywa się za pomocą kolejek podwieszanych.

Wzbogacanie całości urobku prowadzone jest w Zakładzie Przeróbki Mechanicznej Węgla. Zweryfikowaną do poziomu 12,5 tys. ton na dobę zdolność wydobywczą kopalnia osiągnęła w 1986 r. – 12 lat po uruchomieniu.

Kopalnia Pniówek prowadzi eksploatację w dwóch złożach: Pniówek i Pawłowice 1. Zostały one udokumentowane głębokości do 1300 m. Wyróżniają się dużą zasobnością w węgle koksujące o bardzo dobrych parametrach, których jakość rośnie wraz z głębokością.

 

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen zabezpiecza nawet jedną czwartą zapotrzebowania na ropę

Orlen zawarł z Equinorem trzyletnią umowę na dostawy ropy ze złoża Johan Sverdrup na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Dostawy rozpoczną się we wrześniu, a zakontraktowany wolumen może sięgnąć ponad 9 mln ton rocznie, co odpowiada nawet jednej czwartej rocznego zapotrzebowania Grupy Orlen na ropę. Surowiec będzie trafiał do rafinerii w Polsce, Czechach i na Litwie, wzmacniając bezpieczeństwo dostaw w regionie.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

W Górniczej o JSW, wynikach kopalń i sporach o tym, kto likwidował górnictwo

Czy JSW musi naprawdę pożegnać się z tematem zwrotu składki solidarnościowej? Które kopalnie fedrują najwięcej? I dlaczego górnicy z Bogdanki są rozczarowani? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 21 sierpnia. 

Zapasy gazu w magazynach UE przekroczyły 61 proc., w Polsce prawie 90 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 61,6 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 78,8 proc. W magazynach jest 696,27 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe. W Polsce w magazynach mamy 32,95 TWh tego paliwa, a ich zapełnienie sięga 89,4 proc.