JSW o zarzutach Piotra Dudy - szefa śląsko-dąbrowskiejSolidarności\"
Jastrzębska Spółka Węglowa opublikowała sprostowanie związane z komentarzem "Drogie związkowe etaty" opublikowanym w "Dzienniku Zachodnim" 15 lutego. Zastrzeżenia JSW dotyczą zamieszczonych w tekście zarzutów Piotra Dudy, szefa śląsko-dąbrowskiej "Solidarności", który stwierdził m.in. że "z pieniędzy zakładu, jak w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, opłacane są natomiast firmy PR i prawnicy doradzający, jak walczyć ze związkami zawodowymi".
Niżej publikujemy pełną treść komunikatu JSW:
"W nawiązaniu do nieprawdziwych wypowiedzi Piotra Dudy, Przewodniczącego ZR Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ "Solidarność" w artykule zatytułowanym "Drogie związkowe etaty" opublikowanym 15 lutego 2010 r. w Polska Dziennik Zachodni, informujemy, że Jastrzębska Spółka Węglowa nie zatrudnia żadnej zewnętrznej firmy Public Relations.
Informujemy także, że w zakresie obowiązków żadnego z pracowników JSW nie znajduje się zapis dotyczący "walki ze związkami zawodowymi".
Ponadto pragniemy poinformować, że ostatni przypadek wypłacenia odszkodowania zwolnionym związkowcom dotyczył decyzji Sądu Rejonowego w Mikołowie, który oddalił pozwy o przywrócenie do pracy trzech działaczy związkowych kopalni Budryk, z którymi rozwiązano umowy o pracę za naruszenia prawa jakich dopuścili się w czasie 46-dniowego strajku w tej kopalni. Sąd podzielając stanowisko Jastrzębskiej Spółki Węglowej uznał roszczenia pracowników o przywrócenie za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Przyznał jedynie odszkodowania w wysokości 3-miesięcznego wynagrodzenia za pracę.
Wcześniej Sąd Okręgowy w Katowicach nie przywrócił do pracy trzech innych uczestników strajku, w tym dwóch przewodniczących związków zawodowych. Oddalone zostały również ich wszelkie roszczenia finansowe. Wyrok jest prawomocny."
Czytaj więcej:
"Dziennik Zachodni": Ile kosztują związkowcy, a ile wojna z nimi?