Jest porozumienie między PAŻP a związkiem kontrolerów ruchu lotniczego

fot: Krystian Krawczyk

Na liście nie ma państw członkowskich Unii Europejskiej oraz Ukrainy i Rosji

fot: Krystian Krawczyk

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej podpisała w czwartek porozumienie z przedstawicielami Związku Zawodowego Kontrolerów Ruchu Lotniczego. Porozumienie ma obowiązywać do 10 lipca br. Szef resortu infrastruktury Andrzej Adamczyk zapewnił, że transport lotniczy w Polsce w najbliższych tygodniach będzie odbywał bez zaburzeń.

- Udało się nam dojść do porozumienia. Przy czym musimy sobie zdawać sprawę, że to nie jest koniec wojny to, jest rozejm - powiedział podczas posiedzenia sejmowej podkomisji stałej do spraw transportu lotniczego wiceprzewodniczący ZZ KRL Andrzej Fenrych. Porozumienie strony podpisały na posiedzeniu podkomisji.

Od kilku tygodni trwały negocjacje kierownictwa Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (PAŻP) z przedstawicielami Związku Zawodowego Kontrolerów Ruchu Lotniczego (ZZ KRL). Dotyczyły one m.in. bezpieczeństwa, regulaminu pracy i regulaminu wynagradzania. Jeżeli nie doszłoby do porozumienia, to od 1 maja ruch lotniczy nad Polską mógł zostać ograniczony.

Jak poinformował Fenrych, PAŻP zobowiązała się do rozpoczęcia audytu i restrukturyzacji Agencji.

- W imię dalszej dobrej współpracy, (...) aby nie paraliżować ruchu lotniczego w Polsce, by Polacy mogli korzystać swobodnie z podróży lotniczych, by firmy lotnicze, które ucierpiały w pandemii, miały szansę normalnie rozwijać swój biznes w rozpoczynającym się sezonie letnim, poszliśmy na daleko idące ustępstwa i udało się nam porozumieć - powiedział.

Jak ocenił, o bardzo ważny moment, ale przed nimi jeszcze długa droga.

- To, co udało się nam w tym momencie wypracować to 2 miesiące i 10 dni - do 10 lipca - względny spokój na pracę merytoryczną. W tym czasie będziemy monitorować, na jakim poziomie wdrożenia są te rzeczy, które dotąd udało się nam uzgodnić - powiedział.

Jak dodał, chodzi szczególnie o kwestia 24 postulatów ściśle związanych z bezpieczeństwem operacji lotniczych. Jak mówił, prace będą dotyczyć regulaminu pracy, regulaminy wynagradzania, kodeksu etyki PAŻP oraz programu kształtowania karier kontrolerów ruchu lotniczego i informatorów służby informacji powietrznej.

- Nam zależy na tym, by finalny dokument spiął wszystkie operacyjne grupy zawodowe w PAŻP i biorąc pod uwagę planowany audyt i restrukturyzację pozwolił Agencji rozwijać się i pracować wydajnie, wydolnie, tak, jak będą rosły potrzeby ruchu lotniczego i rynku lotniczego w Polsce - wyjaśnił.

Jak zaznaczył, podpisano dokument, który stanowi, że a te dwa miesiące wracamy do takiego średniego wynagrodzenia z roku 2019; to jest rozwiązanie absolutnie prowizoryczne, proteza.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.