Jastrzębie Zdrój: uroczyście i wesoło na 31. urodziny Solidarności
fot: Bartłomiej Szopa
- Jeszcze nie wykonaliśmy zadania powierzonego nam 31 lat temu. Solidarność w dalszym ciągu jest potrzebna w Polsce robotnikom i wszystkim ludziom pracy - mówił pod pomnikiem Porozumienia Dominik Kolorz
fot: Bartłomiej Szopa
Uroczyście obchodzono w niedzielę 4 września 31. rocznicę podpisania Porozumienia Jastrzębskiego; porozumienia społecznego, które dało w regionie początek Niezależnemu Samorządnemu Związkowi Zawodowemu Solidarność.
Pierwszym etapem uroczystości, tradycyjnie jak co roku była msza święta pod przewodnictwem metropolity górnośląskiego abp Damiana Zimonia, odprawiana w jastrzębskim kościele „na górce” pw. Najświętszej Marii Panny Matki Kościoła. Podczas kazania, ks. Prałat Marek Szkudło, proboszcz kościoła wspominał jak przed 31. laty rodziła się solidarność. Mówił o tym jak ważna jest pracownicza godność. Wspominał księży Jerzego Popiełuszkę i Maksymiliana Kolbego, którzy w walce o ludzką godność zapłacili najwyższą cenę.
- Porozumienie Jastrzębskie było niewątpliwie uwieńczeniem wielkiego zbiorowego wysiłku polskiego społeczeństwa, które odmówiło życia w klimacie kłamstwa i absurdalnej propagandy, poniżania i braku godności - przypomniał ks. prałat podczas homilii.
Po mszy, z kościoła przepełnionego pocztami sztandarowymi, zebrani goście udali się pod pomnik Porozumienia Jastrzębskiego na terenie kopalni Zofiówka.
- Dzisiejsze obchody, mimo że są uroczyste, będą miały inny charakter, charakter bardziej wesoły, charakter mniej uroczysty. 31. lat temu podpisaniem umów społecznych społeczeństwo odniosło zwycięstwo. Zapoczątkowało drogę do wolności – mówił pod pomnikiem Dominik Kolorz, szef Śląsko-Dąbrowskiej Solidarności.
- Jeszcze nie wykonaliśmy zadania powierzonego nam 31 lat temu. Solidarność w dalszym ciągu jest potrzebna w Polsce robotnikom i wszystkim ludziom pracy. Wszyscy ci, którzy kazali nam kiedyś zwinąć sztandary, myślę, że się pomylili – podkreślił.
Po mszy członkowie Solidarności, przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, wojska, straży i policji, a także spółek sektora górniczego złożyli wieńce i kwiaty pod pomnikiem Porozumienia Jastrzębskiego. Nie było przemówień. Został jedynie odczytany list prezydenta RP Bronisława Komorowskiego do uczestników obchodów. Odczytał go doradca prezydenta Jan Lityński.
- Polska wyrosła z buntu robotników, tych właśnie ludzi, którym państwo odebrało realną reprezentację, faktyczne prawa i wobec których zachowywało się wyjątkowo brutalnie. Dziękuję Śląsko-Dąbrowskim strukturom NSZZ Solidarność za codzienną troskę o przestrzeganie praw pracowniczych w wolnej i niepodległej Rzeczypospolitej – napisał prezydent.
O 18.00 na placu przed kopalnią Zofiówka rozpoczął się plenerowy koncert i piknik.
W galerii: Uroczystości 31. rocznicy podpisania Porozumienia Jastrzębskiego (zdjęcia Bartłomiej Szopa - nettg.pl)