Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Janusz Smoliło: Mówiąc o Trzebini, mówimy też o bardzo trudnym terenie pod względem budowy geologicznej

Smolilo janusz srk

fot: SRK

Janusz Smoliło od lipca 2020 r. w zarządzie SRK odpowiadał za likwidację kopalń. Teraz objął stanowisko prezesa Spółki

fot: SRK

W rozmowie z dr. inż. Januszem Smoliło, prezesem Spółki Restrukturyzacji Kopalń, portal netTG.pl rozmawia o zagrożeniach związanych z osuwiskami w Trzebini. 

- Czy pana zdaniem to spotkanie w Trzebini uspokoiło mieszkańców?
- Mam taką nadzieję, ale musimy sobie zdawać sprawę, że mówiąc o Trzebini, mówimy też o bardzo trudnym terenie pod względem budowy geologicznej. Poza tym występowała tu płytka eksploatacja, która była prowadzona już na głębokości 20 metrów pod powierzchnią terenu. Obszar górniczy Siersza jest historycznie naruszony trwającą od dziesięcioleci eksploatacją kopalin, w tym występujące liczne biedaszyby. Lokalizacja płytkiej eksploatacji nie została dokładnie zewidencjonowana. Kumulacja tych czynników sprawiła, że mierzymy się właśnie z tą sytuacją, związaną z powstawaniem deformacji nieciągłych. Należy dodać, że płytka eksploatacja generalnie występowała wszędzie tam, gdzie działały kopalnie. To było naturalne zjawisko. 

- Badania wskazały obszary podwyższonego ryzyka. Jakie działania zostaną na nich podjęte?
- Te wytypowane obszary będą zabezpieczane. Pierwsze prace już się toczą. W pobliże osiedla Gaj oraz ulicy Górniczej weszły firmy, które wyłoniliśmy w drodze postępowania i prowadzą one uzdatnianie wyznaczonego terenu. W najbliższych dniach chcemy wybrać kolejnych wykonawców. Oczywiście muszą być to firmy sprawdzone, z odpowiednim doświadczeniem, które będą w stanie wykazać, że już wcześniej realizowały takie prace. Jeśli chodzi o kolejność uzdatniania terenów, to będziemy tutaj zwracać się z prośbą o rekomendacje ze strony specjalnie powołanych przeze mnie zespołów ds. zagrożeń oraz zespołu interdyscyplinarnego dedykowanego właśnie Trzebini. W ich skład weszli m.in. wybitni specjaliści z instytucji naukowo-badawczych. Myślę, że najbliższy czas pozwoli nam już określić harmonogram tych działań. W pierwszej kolejności prace obejmą teren cmentarza, jako miejsca użyteczności publicznej i stosunkowo dość często odwiedzanego. Ponadto trzeba uwzględnić aspekt techniczny, związany z uzdatnianiem. Do tego potrzeba ogromnych ilości wody i to musimy ustalić z władzami Trzebini. Poza tym istotne są także możliwości techniczne wykonawców, czyli ilu uda się nam wyłonić i jak sprawnie będą mogli przeprowadzić prace w tych 11 lokalizacjach, wskazanych w raporcie przez ekspertów. Jeśli będą takie możliwości techniczne ze strony gminy, to chcielibyśmy, aby te prace były prowadzone równolegle. 

- Zapowiedzieliście także kolejne badania.
- Tak. W planach są kolejne badania, jak również odwierty. W rejonie ul. Sportowej, południowej części ulicy Górniczej oraz ulic: 22 Stycznia, Odkrywkowej i Dembowskiego, wykonane zostaną badania geotechniczne gruntu i następnie, w razie konieczności, zostanie przeprowadzone uzdatnianie terenu. 

- Wiemy, gdzie są obszary największego zagrożenia. Jakie są wasze rekomendacje w ich sprawie?
- Apelujemy, aby nie korzystać z tych obszarów lub ograniczyć to do absolutnego minimum. Mam tu na myśli szczególnie cmentarz, południową część ogródków działkowych i stadion. Będziemy starali się jak najszybciej wykonać prace, które zabezpieczą te wytypowane lokalizacje. Odnośnie pozostałych obszarów, nie ma przesłanek, by mieszkańcy tych terenów musieli się wyprowadzać. Działamy możliwie jak najszybciej, aby mieszkańcy Trzebini mogli odetchnąć z ulgą i aby mogli czuć się w Trzebini bezpiecznie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.