Jak odejść od tego paliwa kopalnego, kiedy słońce słabo świeci, a wiatr nie wieje

1546947692 farma wiatrowa zagorze tauron

fot: Tauron

Projekt wirtualnej elektrowni jest dedykowany dla odnawialnych źródeł energii

fot: Tauron

Dekarbonizacja polskiej gospodarki? Zdaniem McKinsey jest osiągalna do 2050 r. Dodatkowo eksperci twierdzą, że odejście od węgla może poprawić niezależność energetyczną, spowodować rozwój nowych branż, a także w skali kraju dać 300 tys. nowych miejsc pracy. Piszą o tym w raporcie „Neutralna emisyjnie Polska 2050” eksperci globalnej firmy doradczej McKinsey & Company.

– Dekarbonizacja polskiej gospodarki to ogromne wyzwanie. Kraj nie ma wielu rzek, na których mogłyby powstać elektrownie wodne, a liczba godzin słonecznych wynosi 1,4-1,9 tys. rocznie, czyli o połowę mniej niż w Kalifornii. Złoża gazu ziemnego są niewielkie, a czynniki geopolityczne sprawiają, że import tego surowca na odpowiednią skalę jest wyzwaniem. Morze Bałtyckie pozwala na rozwój morskiej energetyki wiatrowej na północy kraju, ale to na południu znajdują się obszary najbardziej energochłonne. Polska nie ma także elektrowni atomowej, w odróżnieniu od innych państw UE z byłego bloku wschodniego, takich jak: Bułgaria, Czechy, Węgry, Rumunia czy Słowacja. Energetyka w znacznej mierze oparta jest na węglu – podkreślają autorzy raportu, eksperci McKinsey. 

Dziesiątki, setki miliardów euro
Wyliczają, że aby ograniczyć do zera emisję dwutlenku węgla netto do 2050 r., już w ciągu najbliższej dekady Polska musiałaby czterokrotnie przyspieszyć dekarbonizację w porównaniu do tempa działań z poprzednich 30 lat. W latach 2030-2050 zmiany musiałyby być jeszcze bardziej dynamiczne. Osiągnięcie neutralności emisyjnej będzie wymagało dodatkowych inwestycji, których wartość w ciągu kolejnych 30 lat może sięgać 10-13 mld euro rocznie lub 1-2 proc. PKB!

Przyjrzyjmy się temu dokładniej. Nie da się ukryć, że emisja gazów cieplarnianych w 2017 r. w Polsce to trzeci najwyższy wynik wśród państw UE. Emisje te powstają głównie w: przemyśle, transporcie, ciepłownictwie, rolnictwie i energetyce.

Największym wyzwaniem, zdaniem ekspertów McKinsey, będzie odejście od węgla, a konkretnie od produkcji energii z paliw kopalnych na rzecz OZE. Według danych z 2018 r. aż 77 proc. prądu powstaje w elektrowniach węglowych. 7 proc. pochodziło z gazu. Energetyka wiatrowa, słoneczna i pozostałe OZE stanowiły w sumie 13 proc. (w tym energetyka wodna – 9 proc. OZE), a pozostałe źródła – około 3 proc.

– Analiza modelu systemu energetycznego Polski bez dekarbonizacji wskazuje, że do 2050 r. spodziewać się należy 50-proc. wzrostu zapotrzebowania na energię elektryczną. Będzie to wynikiem wzrostu aktywności gospodarczej, powiązanego ze wzrostem PKB. Z kolei elektryfikacja, poprzez m.in. wprowadzenie na rynek pojazdów elektrycznych, pomp ciepła w budynkach i pieców elektrycznych w przemyśle, oznaczałaby wzrost zapotrzebowania o kolejne 50 proc. – czytamy w raporcie. 

Elektrownie do wymiany
Faktem jest, że infrastruktura energetyczna w Polsce się starzeje i wymaga modernizacji. Jak zauważają eksperci, około dwóch trzecich mocy elektrowni węglowych ma ponad 30 lat i do 2050 r. konieczna będzie ich wymiana. Konieczne będą także inwestycje w nową infrastrukturę energetyczną.

– To stwarza okazję do zastąpienia produkcji energii z paliw kopalnych technologiami bezemisyjnymi. Chcąc całkowicie zdekarbonizować system energetyczny do 2050 r., należałoby w latach 2020-2050 zmniejszyć o prawie 95 proc. udział energetyki węglowej. Ponadto należy spodziewać się coraz większego udziału energii z OZE w całkowitym miksie energetycznym. Według naszych analiz energia pochodząca z wiatru może stać się największym pojedynczym źródłem energii po 2030 r. i do 2050 r. odpowiadać za około 75 proc. całkowitej produkcji energii. Według tego scenariusza morska energetyka wiatrowa mogłaby wzrosnąć do 45 GW i w 2050 r. odpowiadać za 53 proc. całkowitej produkcji energii. Z kolei moc wytwórcza lądowych elektrowni wiatrowych do 2050 r. mogłaby osiągnąć 35 GW, stanowiąc 20 proc. całkowitej produkcji energii – wyliczają eksperci McKinsey. 

Wydatki, wydatki i jeszcze raz wydatki
Dodają, że nawet bez inwestycji związanych z dekarbonizacją wydatki na wymianę infrastruktury i budowę nowej w obszarach: energetyka, ciepłownictwo, transport, przemysł i rolnictwo – wyniosą 1,2-1,3 bln euro.

– Pełna dekarbonizacja będzie wymagała większych nakładów inwestycyjnych, np. w nowe rozwiązania dotyczące mobilności, modernizację infrastruktury energetycznej czy budynków. Z naszych analiz wynika, że w latach 2020-2050 te dodatkowe nakłady inwestycyjne wyniosłyby w sumie 380 mld euro, czyli średnio 13 mld euro rocznie. Jednocześnie można się spodziewać, że koszty operacyjne zmniejszą się o 75 mld euro – wyliczają.

Korzyści gospodarcze może przynieść rozwój niskoemisyjnych gałęzi gospodarki, np. produkcja komponentów pojazdów elektrycznych, morska energetyka wiatrowa, produkcja pomp ciepła oraz elektrycznych maszyn rolniczych. To może zwiększyć wzrost gospodarczy o 1-2 proc. i przyczynić się do powstania 250-300 tys. nowych miejsc pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Sztygar nie miał czasu

Wcale nie twierdzę, że wszyscy wokół łamią nagminnie przepisy BHP, bo wielu jest takich, co je przestrzegają, nawet do przesady. Znałem kiedyś pewnego sztygara, który we wszystkim widział zagrożenie dla siebie i załogi. Pewnego dnia się przeliczył, bo zapomniał o jednym. Mianowicie, że robotę trzeba koordynować. 

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.