Jak Lolek z Bolkiem fedrowali. Muzeum Dobranocek z górniczym akcentem

fot: Tomasz Rzeczycki

Fragment ekspozycji Muzeum Dobranocek w Rzeszowie

fot: Tomasz Rzeczycki

Czy jedyną telewizyjną dobranocką w Polsce, w której bohater przemieszczał się podziemnymi korytarzami był Krecik? Oczywiście, że nie. Do świata górniczych korytarzy i na hałdy zawitali także Bolek i Lolek. Przypomnieć o tym sobie można dzięki Muzeum Dobranocek w Rzeszowie. Czternaście lat temu, 29 stycznia 2008 r. rzeszowska Rada Miejska podjęła uchwałę powołującą tą placówkę.

Muzeum ma może niezbyt reprezentacyjną siedzibę. Umieszczono je w piwnicach budynku zajmowanego przez Teatr Maska przy bocznej uliczce na wschód od Rynku. Nie ma nawet kasy biletowej. Bilety trzeba kupić w automacie, w którym należność uiszcza się kartą płatniczą.

Dobranocki nadawane były w Telewizji Polskiej przez ponad pół wieku, od października 1962 r. do 30 sierpnia 2013 r. Ostatnią wyemitowaną była Świnka Peppa. Oglądały je całe pokolenia tych dzieci, których rodzice posiadali telewizor. Dobranocki miały różną długość, np. w latach osiemdziesiątych XX wieku w dni powszednie puszczano o godzinie 19 filmy dziesięciominutowe, a w niedziele dłuższe, trwające 25 minut.

W rzeszowskim muzeum obejrzeć można nie tylko oryginalne eksponaty z planów filmowych polskich dobranocek, lecz także przedmioty użytkowe sprzedawane w PRL, których nazwy nawiązywały do bohaterów dobranocek, takich jak np. Jacek i Agatka czy Bolek i Lolek. Wystrój jednego z małych pomieszczeń zainscenizowano na sypialnię, w której spał Miś Uszatek. Jest też miniaturowa, plastikowa wioska domków-grzybków, gdzie mieszkają Smerfy.

Wśród polskich dobranocek znaleźć można i te o górniczej tematyce. W 1980 r. polska telewizja wyprodukowała siedem odcinków cyklu Bolek i Lolek wśród górników. Wujek Karlik zaprosił młodych chłopców, by przyjechali na Górny Śląsk. Tam poznają oni zwyczaje górników, przebierają się zarówno w mundur galowy jak i w robocze ubranie, zapuszczając się do kopalni węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ratownicy z KWK Mysłowice-Wesoła i Murcki-Staszic szkolili z pierwszej pomocy

Ponad 1200 dzieci i młodzieży z Mysłowic i okolic wzięło udział w próbie bicia rekordu w resuscytacji krążeniowo-oddechowej, zorganizowanej w Szkole Podstawowej nr 13 w Brzęczkowicach. W przygotowanie uczestników zaangażowali się ratownicy górniczy z KWK Mysłowice-Wesoła i KWK Murcki-Staszic, którzy przez cały tydzień prowadzili szkolenia z podstaw udzielania pierwszej pomocy.

Sejmik woj. śląskiego wspiera sieroty po wypadkach w kopalniach

Sejmik Województwa Śląskiego zdecydował o udzieleniu pomocy finansowej dla trojga dzieci osieroconych po śmiertelnych wypadkach w kopalniach. Łącznie z budżetu województwa trafi do nich 30 tys. zł – po 10 tys. zł na każde dziecko.

Ilu pracowników ucierpiało na Śląsku? Nowe statystyki wypadków przy pracy

Urząd Statystyczny w Katowicach podał dane dotyczące poszkodowanych przy pracy w woj. śląskim. 

Cyberzagrożenia dotyczą też górnictwa. Ruszyły prace zespołu

W Wyższym Urzędzie Górniczym w Katowicach ruszyły prace nad wytycznymi z zakresu cyberbezpieczeństwa dla polskiego górnictwa.