Innowacyjność źródłem trwałego wzrostu gospodarczego Polski

Nad kształtem strategii „Europa 2020” dyskutowali w Warszawie eksperci z dziedziny energetyki, ekonomii i nauki. W debacie zorganizowanej w miniony poniedziałek 10 mają przez demosEUROPA – Centrum Strategii Europejskiej udział wzięła m.in. wiceminister gospodarki Grażyna Henclewska, która przypomniała, że Strategia „Europa 2020” opiera się na trzech filarach: rozwoju inteligentnym, zrównoważonym oraz działaniach sprzyjających włączeniu społecznemu.

- Priorytety te są wzajemnie powiązane i oznaczają wsparcie gospodarki niskoemisyjnej, opartej na wiedzy i bardziej przyjaznej środowisku – wyjaśniła wiceminister.
Trzeci cel odnosi się do działań zwiększających zatrudnienie oraz zapewniających spójność gospodarczą, społeczną i terytorialną.

- Innowacyjność jest jednym z ważnych źródeł trwałego wzrostu gospodarczego oraz przewagi konkurencyjnej przedsiębiorstw na międzynarodowym rynku. Innowacje powinny być narzędziem łagodzącym skutki kryzysów gospodarczych i obecnym we wszystkich obszarach życia społeczno-gospodarczego – dodała podsekretarz stanu.
Henclewska odniosła się także do zagadnienia rynku wewnętrznego, które obecnie skupia się głównie na barierach prawnych.

- Wciąż nie potrafimy wykorzystać w pełni potencjału rynku UE, który jest jednym z największych na świecie – przyznała. Wiceszefowa MG dodała, iż kluczem do jego wzmocnienia są silne i konkurencyjne przedsiębiorstwa.

Jak dowiedział się portal nettg.pl, dokument „Europa 2020” zakłada m.in., że na inwestycje w badania i rozwój należy przeznaczyć 3 proc. unijnego PKB.

Informację potwierdził Krzysztof Blusz, wiceprezes demosEUROPA – Centrum Strategii Europejskiej, który przedstawił kilka nadrzędnych i wymiernych celów UE, podkreślając, że w myśl Strategii wskaźnik zatrudnienia osób w wieku 20-64 lat powinien wynieść 75 proc., a liczbę osób przedwcześnie kończących naukę szkolną należy ograniczyć do 10 proc.

Prezes Polskiej Akademii Nauk prof. Michał Kleiber zgodził się, że innowacyjność pełni kluczową rolę i jest podstawą innych działań. Przyznał jednak, że cele stawiane przez Strategię „Europa 2020” są bardzo ambitne i mogą być trudne do osiągnięcia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.