Hutnictwo: związkowcy z AMP chcą spotkania z prezesem

1347544112 walcownia duza arcelormittal poland

fot: ArcellorMittal Poland

ArcelorMittal w swoich polskich oddziałach zrealizuje cztery projekty inwestycyjne o łącznej wartości 58 mln euro

fot: ArcellorMittal Poland

W poniedziałek (7 marca) po kolejnej rundzie negocjacji płacowych w ArcelorMittal Poland, która nie przyniosła przełomu, organizacje związkowe wystąpiły z wnioskiem, by w następnych rozmowach wziął udział prezes AMP Sanjay Samaddar - poinformowała śląsko-dąbrowska Solidarność.

Strona związkowa domaga się 300 zł brutto dla wszystkich pracowników firmy oraz nagrody za wkład pracy w 2015 roku w wysokości 2500 zł brutto.

- Tymczasem podczas ubiegłotygodniowej rundy negocjacji przedstawiciel pracodawcy zaproponował podwyżki w wysokości 33 zł brutto dla wszystkich pracowników oraz dodatkowo średnio 20 zł brutto na regulacje płacowe dla pracowników fizycznych, a także jednorazową nagrodę w wysokości 1000 zł brutto dla każdego pracownika - wyjaśnia biuro prasowe Solidarności.

Propozycja ta została odrzucona przez stronę społeczną. W poniedziałek strona pracodawcy zweryfikowała swoje stanowisko, proponując podwyżkę 125 zł brutto dla wszystkich pracowników koncernu i jednorazowe nagrody po 1000 zł brutto.

- Te propozycje nadal są nie do zaakceptowania. Zwróciliśmy się o spotkanie z prezesem zarządu, który będzie bardziej kompetentny do zmiany stanowiska w sprawie podwyżek, niż osoby, które w jego imieniu prowadzą negocjacje - wyjaśnił po poniedziałkowych rozmowach Jerzy Goiński, przewodniczący Solidarności w AMP. Kolejna runda negocjacji zaplanowana została na czwartek 10 marca.

Organizacje związkowe z ArcelorMittal Poland swoje postulaty płacowe przedstawiły w październiku 2015 roku. Zgodnie z zapisami Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy i wcześniejszymi deklaracjami zarządu rozmowy w sprawie płac na 2016 rok powinny były zostać zakończone jeszcze przed końcem ubiegłego roku.

AMP to największy koncern stalowy działający w Polsce. Firma zatrudnia ok. 10 tys. pracowników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź