Jastrzębie na pamiątkę dawnego uzdrowiska zachowało w nazwie „Zdrój”, a karwińskie uzdrowisko w Darkowie jest wciąż czynne. Ponadto Jastrzębie i Karwinę łączy... hokej na lodzie. Na lodowiskach tych miast rozegrano bowiem I Turniej Miast Górniczych. Wzięło w nim udział pięć młodzieżowych drużyn z czterech krajów: SK Karvina (Republika Czeska), THK Talsi (Łotwa), MHC Martin i HK Ruzinov 99 Bratislava (Słowacja) oraz JKH GKS Jastrzębie (Polska).
Turniej wygrali współorganizatorzy z Karwiny, którzy pokonali wszystkie zespoły, strzelając w sumie 42 bramki, tracąc tylko 11. Czesi potwierdzili, że „hokej to ich żiwot”, ale zespół naszych południowych sąsiadów miał w swym składzie Polaka – Felka Busztę, o którym pisaliśmy już na łamach „TG”. A zatem triumf Czechów ma również polski wydźwięk.
Drużyna z Jastrzębia zajęła trzecie miejsce i, gdyby nie porażka z młodymi, ambitnymi Łotyszami z Talsi, jakiej Polacy niespodziewanie doznali w ostatnim meczu, zajęłaby drugie miejsce. Cóż, tak toczy się krążek... Na pocieszenie najlepszym obrońcą turnieju wybrano Dawida Zawiłę z Jastrzębia.
– W ubiegłych latach Jastrzębski Klub Hokejowy i Klub Sportowy Karwina organizowały turnieje hokejowe w okresie świąt, ale osobno. Dziś, kiedy zniknęły kontrole na granicach, wszystko jest znacznie łatwiejsze. Młodzi hokeiści ze Słowacji czy Łotwy nie mieli nawet pojęcia, że jadąc z jednego lodowiska na drugie przekraczali granicę państwową – powiedział Waldemar Buszta, jeden z pomysłodawców turnieju.
Młodzi hokeiści z Litwy najbardziej zadowoleni byli z faktu, że na drodze łączącej polskie Marklowice z czeskimi Petrovicami obowiązuje zakaz wjazdu samochodów ponad 3,5 t. Autobus wożący ich na mecze musiał więc jeździć przez Cieszyn, dzięki czemu mogli poznać bliżej uroki tego pięknego, śląskiego miasta i przyjrzeć się demontażowi infrastruktury celnej na mostach łączących oba brzegi Olzy.
Najpierw wydobywano węgiel, potem założono park
Rezerwat „Segiet”, Suchogórski Labirynt Skalny, Zespół Przyrodniczo-Krajobrazowy „Żabie Doły” czy Park Miejski im. hm. Franciszka Kachla. Co łączy te cenne obszary przyrodnicze w Bytomiu? Każdy z nich powstał na terenach, gdzie wydobywano ważne dla gospodarki surowce mineralne.