Halemba: Pamięć będzie trwała

- Wypadki w górnictwie były, są i będą, a my musimy robić wszystko, żeby ich było jak najmniej – mówi Zbigniew Zatorski, pełniący obowiązki przewodniczącego Związku Zawodowego Górników w Polsce w kopalni „Halemba”. 

Zatorski opowiada, że obecnie załoga pracuje normalnie, ale po takiej tragedii nie da się uniknąć czarnych myśli. Dodaje, że nawet na najmniejsze drobiazgi związane z bezpieczeństwem zwraca się teraz jeszcze większą uwagę. - Tuż po katastrofie dochodziły do mnie słuchy, że wśród kadry utrzymują się obawy przed podejmowaniem skomplikowanych decyzji. To ludzki odruch. Teraz wszystko wróciło już do normy. 

Jego zdaniem, mimo opóźnienia prac przygotowawczych i trudnego roku kopalnia ma szansę na rentowne funkcjonowanie. - W górnictwie jest tak, że raz się jest na wozie, raz pod wozem, kopalnia raz fedruje, raz nie. Mimo tego, że autostrada zabrała nam część złoża, jesteśmy kopalnią perspektywiczną. Potrzeba nam wprawdzie pieniędzy na inwestycje, ale myślę, że będzie dobrze. Pamięć o tych, którzy zginęli, będzie trwała. Dziś chcemy jednak, żeby praca w naszej kopalni była bezpieczna i przebiegała normalnie – mówi Zatorski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ekspansja chińskich firm dławi gospodarkę Unii. Polska straciła miliardy!

W 2025 roku europejski przemysł stracił na rzecz chińskiej konkurencji 87 mld euro wartości dodanej, w tym 11,4 mld euro, które pośrednio utraciła polska gospodarka - wynika z opublikowanego w poniedziałek raportu Związku Przedsiębiorców i Pracodawców oraz Ośrodka Studiów Wschodnich.

Studentka psychologii UŚ uczestniczką analogowej misji kosmicznej

Milena Zając, studentka Kolegium Indywidualnych Studiów Międzyobszarowych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, realizująca psychologię jako kierunek wiodący, wzięła udział w analogowej misji kosmicznej „Libra”, która odbyła się w czerwcu 2026 roku w habitacie LunAres Research Station w Pile.

Hutnictwo zyska oddech? Unia ogranicza napływ stali spoza Europy

Od 1 lipca 2026 r. w Unii Europejskiej obowiązują przepisy, które mają chronić europejski przemysł stalowy. Nowy unijny mechanizm zakłada zmniejszenie o niemal połowę bezcłowych limitów importu stali. - Te przepisy to w znacznej mierze realizacja postulatów hutniczych związków zawodowych – podkreślają w Śląsko-Dąbrowskiej „Solidarności”.

Rewitalizacja terenów po kopalni Anna nabiera tempa

Pszów konsekwentnie zagospodarowuje tereny po kopalni Anna, dzięki m.in. środkom unijnym. Praca trwa, jak widać na naszym filmie, a na efekty trzeba będzie poczekać do 2029 roku.