GUS: bezrobocie spada

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wieści z rynku pracy są dla młodych Europejczyków bezlitosne: pracy nie ma co czwarta osoba w wieku 15-24 lata i co piąty absolwent szkoły wyższej.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Stopa bezrobocia w marcu wyniosła 10 proc. wobec 10,3 proc. w lutym - podał w poniedziałek GUS. Zdaniem ekspertów przyczyniły się do tego wcześniejsze święta wielkanocne oraz wzrost zatrudnienia m.in. w budownictwie i turystyce.

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska podkreśliła, że informacje z GUS, to "prawdziwa wiosna na rynku pracy, a dane wieją optymizmem".

- Myślę, że w kwietniu wskaźnik bezrobocia będzie poniżej 10 proc., a więc będziemy mieli jednocyfrowy wskaźnik - powiedziała dziennikarzom Rafalska.

W marcu br. stopa bezrobocia rejestrowanego w Polsce wyniosła 10 proc., co stanowi najlepszy wynik od 25 lat.

Rok temu o tej samej porze bezrobocie wynosiło 11,7 proc., co oznacza spadek o 1,7 pp. r/r. Taki wynik nastraja optymistycznie na kolejne miesiące roku. Marzec może być ostatnim miesiącem 2016 r., w którym dane będą dwucyfrowe. Pod koniec roku stopa bezrobocia powinna osiągnąć poziom zbliżony do 9 proc.

Pod koniec marca 2016 r. w urzędach pracy było zarejestrowanych 1 600,5 tys. osób i był to rezultat niższy niż przed miesiącem o 52,2 tys. osób.

Rafalska wskazała, że "marzec był najlepszym miesiącem, w ciągu ostatnich 25 lat, wszystko wskazuje, że prognozowane bezrobocie na koniec roku będzie na poziomie 9 proc., a być może nawet poniżej, a więc znacznie niżej, niż prognozowane (w budżecie państwa na 2016 r. - PAP) 9,7 proc.".

- To dobre informacje dla pracowników, wreszcie mamy rynek pracownika - podkreśliła minister.

Krzysztof Inglot z Work Service uważa, że marzec powinien być ostatnim miesiącem z dwucyfrowym bezrobociem, jaki będziemy obserwować w tym roku.

- Najnowsze dane potwierdzają optymistyczne prognozy i są zapowiedzią trwałej poprawy na rynku pracy. Wchodzimy w okres wiosenny, a zaraz potem letni, które są najbardziej aktywne, jeśli chodzi o ilość dostępnej pracy. W tym okresie wzmożone zapotrzebowanie na pracowników zgłaszają takie branże jak budownictwo, przetwórstwo przemysłowe, czy rolnictwo i dają dodatkowe miejsca pracy - komentuje Inglot.

Główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek podkreśliła w przesłanym PAP komentarzu, że spadek bezrobocia w marcu był oczekiwany przez ekonomistów. "Rozpoczęcie prac sezonowych w rolnictwie, sadownictwie i budownictwie miało w tym swój największy udział, ale również wcześniejsze w tym roku święta wielkanocne mogły przyczynić się do mniejszej liczby bezrobotnych".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na Wall Street wzrosty na koniec udanego tygodnia

Ministrowie Motyka i Klimczak apelują do prezydenta o niezwłoczne podpisanie ustawy paliwowej

Ministrowie energii Miłosz Motyka oraz infrastruktury Dariusz Klimczak zaapelowali w piątek do prezydenta Karola Nawrockiego o niezwłoczne podpisanie, po jego powrocie ze Stanów Zjednoczonych, ustawy umożliwiającej obniżenie cen paliw. W czwartek Senat przyjął bez poprawek ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.

W Bojszowych pożegnano Alojzego Lyskę, nauczyciela górników i pisarza

24 września w kościele pw. Narodzenia św. Jana Chrzciciela w Bojszowach odbyły się uroczystości pogrzebowe śp. Alojzego Lyski – pisarza, nauczyciela, regionalisty, samorządowca i posła na Sejm RP. Pożegnała go górnicza orkiestra.

Domański: Polsce nie grozi wysoka inflacja

Z powodu wysokich cen paliw poziom inflacji może się przejściowo podnieść, ale Polsce nie grozi powrót do inflacji kilkunastoprocentowej - ocenił w czwartek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.