Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.95 USD (-0.01%)

Srebro

85.76 USD (+0.45%)

Ropa naftowa

98.65 USD (+1.83%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.89 USD (+0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.95 USD (-0.01%)

Srebro

85.76 USD (+0.45%)

Ropa naftowa

98.65 USD (+1.83%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.89 USD (+0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Gospodarka: Czesi obawiają się, że przyjęcie ambitnych celów klimatycznych zniszczy całkowicie wiele gałęzi przemysłu

Przemyslpracownik

fot: pixabay.com

Ogromna konkurencja na rynku wymaga wdrażania coraz inteligentniejszych rozwiązań, aby zwiększyć konkurencyjność zakładu

fot: pixabay.com

Propozycja Komisji Europejskiej dotycząca ograniczenia emisji o 90 proc. do 2040 r. jest zdaniem przedstawicieli energochłonnych sektorów czeskiego przemysłu nieosiągalna i zmniejszy konkurencyjność czeskich firm na rynku światowym.

Według nich propozycja opiera się na nierealistycznych założeniach i pomija fakt, że UE nie posiada jeszcze warunków niezbędnych do inwestycji w zieloną transformację przemysłu w poszczególnych krajach. Jesienią ubiegłego roku część przedstawicieli przemysłu i przedsiębiorców zwracała uwagę, że na konkurencyjność negatywnie wpłynie wzrost regulowanego składnika cen energii.

Dla Republiki Czeskiej, jako kraju o wysokim udziale przemysłu w PKB, zdaniem przedstawicieli firm, skutki będą szczególnie negatywne i dotkną m.in. produkcję stali, wapna, szkła, ceramiki, papieru, cementu, cegły i przemysł chemiczny.

- Czeskie firmy przygotowują szereg projektów mających na celu redukcję emisji. Jednak propozycja Komisji Europejskiej oznacza de facto dekarbonizację przemysłu dziesięć lat wcześniej, niż pierwotnie planowano, w sytuacji, gdy w wielu sektorach nie istnieje jeszcze bezemisyjna technologia produkcji – powiedział Roman Blažíček, dyrektor generalny firmy Lasselsberger, producent płytek i kostki brukowej.

Zgodnie z propozycją Komisji UE powinna postawić sobie za cel redukcję emisji gazów cieplarnianych o 90 proc. do 2040 r. w porównaniu z 1990 r. Redukcja emisji o 90 proc. powinna być celem ogólnoeuropejskim, przy czym poszczególne kraje mogą różnić się wartościami. Według wcześniejszych informacji podanej przez Czeską Agencję Prasową, podejście Czech do celu jest raczej bardziej realistyczne, a przedstawiciele Czech w debatach mówili o 75-80 proc. Cele muszą być „realistyczne, wykonalne i należy wziąć pod uwagę skutki społeczno-gospodarcze” – podkreślają czescy przedsiębiorcy. Propozycję legislacyjną dotyczącą tych celów powinna przygotować kolejna Komisja Europejska, która zostanie powołana po czerwcowych wyborach europejskich.

- Propozycja pojawia się w najbardziej nieodpowiednim momencie, gdy produkcja przemysłowa w Niemczech znajduje się w stagnacji. Gdyby propozycja została przyjęta, stracilibyśmy dziesięć lat czasu, który powinniśmy mieć na dekarbonizację, zgodnie z niedawno obowiązującymi planami – powiedział Ivan Souček, dyrektor Stowarzyszenia Przemysłu Chemicznego.

Oprócz redukcji emisji w czeskim i europejskim przemyśle, zdaniem przedstawicieli firmy, rynkowi szkodzą drogie pozwolenia na energię i emisję, gospodarka w recesji, brak skutecznej polityki przemysłowej, niewystarczająca infrastruktura dekarbonizacyjna, ograniczona dostępność niskoemisyjnych technologii i dużej biurokracji.

Zgodnie z listopadową decyzją Urzędu Regulacji Energetyki w tym roku regulowana część energii elektrycznej na poziomie wysokiego napięcia miała wzrosnąć rok do roku o 105,5 proc., a bardzo wysokiego napięcia o 190,9 proc. Hutnicy, hutnicy szkła, przedsiębiorcy z branży budowlanej i inni sprzeciwili się tej propozycji i zwrócili się o wsparcie finansowe ze strony państwa. Podobnie jak propozycja KE dotycząca redukcji emisji, argumentowali spadek konkurencyjności czeskich firm. W odpowiedzi państwo przeznaczyło wsparcie finansowe o wartości 3,5 miliarda koron dla przedsiębiorstw energochłonnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.