Czy w strefie nadgranicznej ziemia drży?

W jednej ze szkół podstawowych w Zebrzydowicach–Kaczycach spółka OKD ma zamiar uruchomić stację sejsmiczną rejestrującą wstrząsy, które zdaniem mieszkańców gmin Zebrzydowice i Hażlach występują w tym rejonie.
 
Sprawa miała swój początek jesienią ub. r. Wówczas to władze samorządowe obu gmin zwróciły się do zarządu OKD o wyjaśnienie spraw związanych ze szkodami górniczymi, które mogły być spowodowane ruchem zakładu górniczego CSM lub Darkov. W samej tylko gminie Zebrzydwice 23 mieszkańców zgłosiło szkody na swych posesjach.
 
- Zależy nam na utrzymywaniu dobrych stosunków czesko-polskich, dlatego natychmiast sprawą zajęła się grupa szkód górniczych działająca przy Międzynarodowej Komisji Dwustronnej. Powołani zostali eksperci z polskiej i czeskiej strony. Wysłuchano opinii biegłych sądowych i dokonano oględzin szkód powstałych w domkach jednorodzinnych. W efekcie tych działań stwierdzono ponad wszelką wątpliwość, że dwa sierpniowe wstrząsy nie mogły spowodować szkód, który wystąpiły w obiektach. Te opinie są dla nas miarodajne, zwłaszcza, że w tym samym tonie wypowiedzieli się zarówno czescy, jak i polscy eksperci – wyjaśnia Vera Breiova, rzeczniczka OKD.
 
Władze OKD nie chcą jednak zakończyć sprawy na protokole ekspertów. Planowane są dalsze spotkania z władzami zainteresowanych gmin.
 
Tymczasem strona polska zdecydowanie odrzuca pojawiające się ostatnio opinie, jakoby szkody górnicze w Zebrzydowicach i Hażlach były wynikiem ruchu górotworu w rejonie dawnych wyrobisk nieczynnej kopalni „Morcinek”
 
- Teren się tam uspokoił, nie obserwujemy żadnych nowych wpływów na powierzchnię. Nikt też z przygranicznych gmin nie zgłaszał roszczeń wobec kopalni Jas–Mos, która przejęła dokumentację po zlikwidowanym Morcinku - tłumaczy rzeczniczka Jastrzębskiej Spółki Węglowej Katarzyna Bajer–Jabłońska.
 
Stacje sejsmiczne JSW SA rozlokowane są w kopalniach Pniówek, Zofiówka i Jas–Mos. Szkopuł jednak w tym, że nie są one nastawione na rejestrację ruchu górotworu w kierunku południowym. Zatem zainstalowanie przez OKD kolejnej, właśnie w Zebrzydowicach, z pewnością będzie dużym krokiem naprzód w dziedzinie rozwiązywania problemów szkód górniczych.
 
- To dobrze, że strona czeska jest otwarta na współpracę z nami. Sejsmograf rozpocznie pracę w najbliższych tygodniach. Obecnie bowiem nie może być pewni, czy mamy do czynienia z naturalnym ruchem górotworu, czy też wpływami związanymi z ruchem zakładu górniczego - potwierdza Andrzej Kondziołka, wójt Zebrzydowic.
 
W opinii specjalistów z Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach szkody górnicze spowodowane ruchem zakładu po czeskiej stronie nie muszą, ale mogą wystąpić w przyszłości w gminach po polskiej stronie i trzeba przygotować na to zarówno samorządy, jak i właścicieli nieruchomości.
 
- Jeśli dojdzie do takiej sytuacji, w grę wchodzić będzie spór o charakterze międzynarodowym. Ponieważ oba nasze kraje są członkami Unii Europejskiej, znajdzie zastosowanie prawo wspólnotowe. Zgodnie z art. 5 rozporządzenia Rady Wspólnot Europejskich nr 44/2001 w sprawie jurysdykcji uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych – osoba prawna bądź fizyczna mająca miejsce zamieszkania bądź siedzibę na terytorium państwa członkowskiego, może być pozwana w innym państwie członkowskim, jeśli przedmiotem postępowania jest m.in. roszczenie dotyczące szkody górniczej. Zdarzeniem wywołującym szkodę jest w tym przypadku ruch czeskiego zakładu górniczego i pozew polskiego obywatela musiałby trafić do czeskiego sądu, który zastosowałby czeskie prawo – wyjaśnia Małgorzata Waksmańska z Departamentu Prawnego i Integracji Europejskiej WUG.
 
Należy dodać, że w podobnym przypadku prawo wspólnotowe jest nadrzędne wobec krajowego. Natomiast jedyny problem, który mógłby spędzić sen z powiek przeciętnemu Kowalskiemu zamieszkującemu w pasie przygranicznym, to konieczność wynajęcia czeskiego pełnomocnika, który reprezentowałby go w ewentualnym sporze z OKD. Nie wydaje się jednak, by był on nie do pokonania.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pogorszyły się krótkoterminowe perspektywy inflacji

Pogorszyły się krótkoterminowe perspektywy inflacji ze względu na ryzyko dłuższego utrzymania się cen paliw na wysokim poziomie - napisali ekonomiści ING Banku Śląskiego w komentarzu do wtorkowych danych o inflacji.

Gaz w Europie drożeje, w IV kwartale może być 100 euro za MWh

Ceny gazu w Europie rosną. To będzie droga zima. Podziękuj Trumpowi

Górnictwo to dziś znacznie więcej niż węgiel. Najważniejsze wnioski z Future Mining Forum & Expo 2026

Bezpieczeństwo surowcowe, miedź i surowce krytyczne, przyszłość węgla, technologie, eksport polskich kompetencji oraz transformacja Śląska. To właśnie te tematy zdominowały pierwszą edycję Future Mining Forum & Expo 2026. W dniach 9-11 września w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach spotkali się przedstawiciele przemysłu, biznesu, administracji, nauki, samorządu i świata inwestycji.

Ta kopalnia chce wyprodukować w tym roku 8 mln ton węgla

Kopalnia w Bogdance chce wyprodukować 8 mln ton węgla handlowego w 2026 r. - poinformował we wtorek prezes LW Bogdanka Zbigniew Stopa. W jego ocenie są przesłanki do podwyżek cen węgla w kolejnych okresach.