Bytom znany jest przede wszystkim z wydobycia węgla kamiennego, jednak już przed II wojną światową działał tutaj prężnie przemysł związany z wydobyciem rudy cynku i ołowiu. Na terenie Bytomia działały aż cztery kopalnie wydobywające ten cenny kruszec. O historii wydobycia rud cynku i ołowiu w Bytomiu opowiedział w piątek 6 marca historyk Tomasz Sanecki podczas kolejnej prelekcji poświęconej dziedzictwu poprzemysłowemu Bytomia - poinformował UM w Bytomiu.
Podczas wykładu „Bytom nie tylko stał węglem. Historia bytomskich kopalń rud cynku i ołowiu” w Hotelu przy Skarpie w Bytomiu-Rozbarku mieszkańcy poznali historię wydobycia rudy cynku i ołowiu, która podobnie jak węgiel kamienny przyczyniła się do rozwoju przemysłowego Bytomia.
– Ogromny popyt na rudę cynku i ołowiu nastąpił po tym, jak po 1811 roku wygasł przywilej dla spółki „Spadkobiercy Gieschego”. Wówczas inni przedsiębiorcy mogli zintensyfikować swoją działalnością gospodarczą związaną z wydobyciem rud galmanu i hutnictwem cynku i ołowiu. Wśród nich byli nie tylko przedstawiciele znanych śląskich rodów, jak: Donnersmarckowie i Schaffgotschowie, ale również przemysłowcy, m.in. Karol Godula, który wspólnie z Franciszkiem Aresinem uruchomił w 1823 roku w Miechowicach kopalnię galmanu „Maria” – mówił Tomasz Sanecki podczas wykładu.
Kopalnie „Neuhof” (”Nowy Dwór”) i „Neue Viktoria” w Dąbrowie Miejskiej, „Fiedlersglück” (”Bolko”) przy obecnej ul. Kruszcowej oraz ”Neue Bleischarley-Grube” (późniejsze Zakłady „Orzeł Biały”) przy ul. Siemianowickiej w Rozbarku. Te cztery kopalnie rud cynku i ołowiu po II wojnie światowej wydobywały około 1 mln ton rocznie tego cennego kruszcu, zdecydowanie przodując w krajowej eksploatacji.
– W dwudziestoleciu międzywojennym na terenie Rozbarku powstał jeden z najnowocześniejszych zakładów wydobywczych i przetwarzających rudę cynku i ołowiu ”Neue Bleischarley-Grube”. Budynki, z których część możemy dzisiaj nadal podziwiać została zaprojektowana przez słynnych kuzynów Emila i Georga Zillmannów – mówił podczas wykładu Tomasz Sanecki.
Wykład był także okazją do zaprezentowania przedwojennych i powojennych fotografii prezentujących nieistniejące już kopalnie rud cynku i ołowiu w Dąbrowie Miejskiej i Rozbarku, jak również kopii szkiców Zillmannów, którzy w latach dwudziestych XX wieku zaprojektowali zakłady ”Neue Bleischarley-Grube”.
Prelekcja „Bytom nie tylko stał węglem. Historia bytomskich kopalń rud cynku i ołowiu” to już piąty z wykładów z cyklu „Dziedzictwo Poprzemysłowe Bytomia – Kopalnie i Zakłady Górnicze”. Zadanie to zostało dofinansowane jako inicjatywa oddolna w ramach projektu „Zielony Kwartał KWK Rozbark – Edukacja Zielona Transformacja”.
Kolejna, ostatnia prelekcja z cyklu „Dziedzictwo Poprzemysłowe Bytomia – Kopalnie i Zakłady Górnicze” pod tytułem „Zielony Bytom – Drugie życie terenów poprzemysłowych” odbędzie się w Hotelu przy Skarpie w Bytomiu-Rozbarku 20 marca 2026 roku o godz. 17:00. Wstęp wolny.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.