REKLAMA 300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x100 | ROTAC./NIEROTAC. STREFA [NEWS - LEFT]
REKLAMA 300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT]
REKLAMA 300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT]
REKLAMA 300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT1]
REKLAMA 300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT1]
REKLAMA 300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT1]
REKLAMA 300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA370x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT2]
REKLAMA 300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT2]
REKLAMA 300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT2]
REKLAMA 900x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - TOP]
5 lutego 2026 08:48 Portal gospodarka i ludzie Rozmawiał: Tomasz Czoik

Górnicy wezmą odprawy i co dalej? Wiceminister: To cenieni fachowcy, szybko znajdą nową pracę

Prof. Marek Gzik
fot: materiały prasowe

Rozmowa z prof. MARKIEM GZIKIEM, sekretarzem stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Tomasz Czoik: Często słyszymy, że nauka i szkolnictwo wyższe mają być kołem zamachowym transformacji województwa śląskiego. Brzmi to pięknie w teorii, ale spójrzmy na realia: co to właściwie oznacza dla pracowników, którzy wkrótce odejdą z górnictwa, hutnictwa czy koksownictwa? Większość z nich na studia wyższe już nie pójdzie – to raczej perspektywa dla ich dzieci. Czy nauka ma jakąkolwiek propozycję dla tych, którzy transformację odczują na własnej skórze już teraz?

Prof. Marek Gzik: To pytanie dotyka sedna obaw społecznych, ale żeby na nie rzetelnie odpowiedzieć, musimy spojrzeć na procesy historyczne, które ukształtowały nasz region. Jeśli przeanalizujemy okres po II wojnie światowej, na który przypadł najbardziej dynamiczny rozwój Śląska, zauważymy jedną niezwykle istotną prawidłowość. Proszę zwrócić uwagę, że mimo iż były to czasy gospodarki centralnie planowanej i komunizmu, już wtedy przywiązywano kolosalne znaczenie do uczelni wyższych i instytutów badawczych.

Dlaczego? Ponieważ sfera przemysłu, która rozwijała się wokół wydobycia węgla, hutnictwa i przemysłu ciężkiego, wymagała stałego zaplecza naukowego do realizacji badań. Bez tego nie byłoby mowy o dynamicznym wzroście. Śląsk rozwijał się równolegle: z jednej strony mieliśmy potężny przemysł, a z drugiej naukę, która go stymulowała. Jeszcze stosunkowo niedawno miasta takie jak Katowice czy Zabrze były „małymi wioskami”. To przemysł był „miastotwórczy” – rodził potrzebę sprowadzania ludzi i budowania infrastruktury.

Aby ten system mógł funkcjonować, potrzebne były kadry. I to nie tylko grupa osób o niskich kwalifikacjach do prac prostych, ale przede wszystkim specjaliści o najwyższych kompetencjach. Właśnie dlatego już w 1945 roku powołano Politechnikę Śląską, która w zeszłym roku obchodziła jubileusz 80-lecia. To była bezpośrednia odpowiedź na potrzeby przemysłu. Uczelnie pełniły podwójną misję: kształciły kadrę inżynierską i realizowały badania podnoszące efektywność wydobycia. Powstał też szereg instytutów, jak świętujący niedawno 75-lecie KOMAG (Instytut Techniki Górniczej). To placówka z piękną tradycją, która powstała jako bezpośrednia odpowiedź na realne zapotrzebowanie gospodarki. Ówcześni decydenci rozumieli, że rozwój Śląska wymaga instytucji, które najpierw zdiagnozują wyzwania przemysłu, a następnie przygotują odpowiedni potencjał kadrowy i aparaturowy, by wdrożyć nowoczesne technologie w zakładach wydobywczych.

Dziś nauka pełni podobną rolę, choć w innej rzeczywistości. Nie oczekujemy, że każdy górnik pójdzie na studia. Oczekujemy, że nauka stworzy technologie i innowacje, które przyciągną tu nowoczesne firmy. To te firmy dadzą pracę dzisiejszym pracownikom przemysłu ciężkiego, wykorzystując ich unikalne doświadczenie techniczne i dyscyplinę pracy. Transformacja to nie tylko edukacja młodzieży, to przebudowa całego silnika gospodarczego regionu, w czym nauka jest głównym architektem.

Kiedyś byliśmy skazani na własny potencjał, bo wymiana informacji z Zachodem była ograniczona, dlatego też tworzyliśmy technologie lokalnie. Dzisiaj sytuacja jest diametralnie inna – żyjemy w świecie globalnym. Przepływ wiedzy z Ameryki Północnej czy Azji jest błyskawiczny. To stawia przed nami nowe wyzwanie: musimy być lepsi od innych. Kiedyś naszym „uprzywilejowaniem” były bogactwa naturalne. Szczęściem Śląska był węgiel. Dzisiaj ten model się wyczerpał. Węgiel nie jest już strategicznym fundamentem, na którym możemy opierać przyszłość energetyki i regionu.

Jako kraj wchodzimy w energię atomową – mamy już decyzję o budowie pierwszej elektrowni, mówimy o drugiej. Widzimy, jak dynamicznie rozwija się nasza gospodarka: w zeszłym roku PKB wzrosło o 3,7%. Jesteśmy w czołówce gospodarek światowych pod względem dynamiki rozwoju i musimy na te zmiany reagować.

Śląsk, który sto lat temu wygrał na surowcach, dziś musi wygrać na innowacjach. Kiedyś ludzie tu przyjeżdżali, dziś – niestety – zdarza się, że wyjeżdżają. Regiony w Polsce konkurują ze sobą o kapitał ludzki. Śląsk musi odnaleźć nową tożsamość, bo perspektywa wygaszania kopalń to kwestia najbliższych 30 lat. Za trzy dekady zostaną tylko te kopalnie, które wydobywają węgiel koksowy dla metalurgii. Musimy dla tych ludzi znaleźć inne zajęcia, wykorzystując to, co zbudowaliśmy przez ostatnie 35 lat od upadku komunizmu.

Pana zdaniem Śląsk dobrze wykorzystał czas po 1989 roku?

Zdecydowanie tak. Przykładem jest chociażby Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna, gdzie powstało ponad 100 tysięcy miejsc pracy. Firmy z całego świata zainwestowały tu ogromne pieniądze, ale co ważne – one nie przyszły tu tylko po tanie grunty czy uzbrojony teren. One przyszły po ludzi wychowanych w etosie pracy.

Śląsk ma tę szczególną cechę: dyscyplinę, szacunek do zawodu, rzetelność. Korporacje światowe, które tak licznie przybyły do naszego regionu, świetnie to odczytały. Dla wielu z nich węgiel nie miał znaczenia, liczyło się skomunikowanie z Europą oraz potencjał ludzki. Globalne firmy widziały, że pracownicy odchodzący z wygaszanych kopalń czy hut to często wysoko wykwalifikowani specjaliści lub kadra zarządcza na doskonałym poziomie.

Do tego dochodzi środowisko nauki – Politechnika Śląska, Uniwersytet Śląski, Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach czy Politechnika Częstochowska. Przypomnijmy, że w 2024 roku Katowice były Europejskim Miastem Nauki. To prestiżowe wyróżnienie potwierdziło, że nasze konsorcjum siedmiu publicznych uczelni ma potencjał międzynarodowy.

Kiedyś przemysł nie mógł się rozwijać bez nauki. Dzisiaj transformacja regionu nie może się odbyć bez jej wsparcia. Przedsiębiorstwa działające na naszym terenie, często o korzeniach międzynarodowych, potrzebują kadr wykształconych w nowoczesnym systemie szkolnictwa.

A co z sektorem małych i średnich przedsiębiorstw? U nas to często firmy rodzinne, które przez lata radziły sobie nieźle, ale teraz stają przed ścianą rosnących kosztów i innych wyzwań.

Małe i średnie firmy mają około 70-80% udziału w naszym PKB. Przez ostatnie 35 lat budowały one swoją pozycję często w oparciu o produkt odtwórczy i relatywnie niskie koszty pracy. Ten czas się kończy. Polska nie jest już krajem taniej siły roboczej. Koszty energii są u nas nieraz wyższe niż na Zachodzie.

Dlatego musimy oprzeć gospodarkę na kreatywności i wiedzy. Biznes musi zrozumieć, że nauka to szansa na innowację, a nauka musi zrozumieć potrzeby biznesu. Nauka skarży się na brak zrozumienia, przemysł na biurokrację i „papierologię”. Musimy to przeciąć legislacyjnie, by proces od podpisania umowy do realizacji badań był błyskawiczny. To proces budowania zaufania, który trwa od lat, ale teraz musimy go radykalnie przyspieszyć.

W listopadzie zeszłego roku w Katowicach protestowali związkowcy. Ich przekaz był jasny: bez górnictwa i przemysłu ciężkiego Śląsk stanie się „czarną dziurą”. Z kolei Wojciech Kuśpik, organizator Europejskiego Kongresu Gospodarczego, podczas dyskusji w ramach Śląskiego Okrągłego Stołu przyznał, że trudno mu jednoznacznie wskazać, jakie branże będą motorem regionu za 5, 10 czy 15 lat.

Moja diagnoza jest następująca: błędem jest szukanie jednej branży, która zastąpi górnictwo. Przez sto lat obraz Śląska był prosty – „czarny region węgla i stali”. Wszystko kręciło się wokół kopalń i hut. Dzisiaj ten monolit pęka i to jest nasza szansa. Śląsk nie będzie już zdominowany przez jedną dziedzinę. Będziemy regionem dywersyfikacji.

Mamy przemysł lotniczy, motoryzacyjny, zbrojeniowy. Mamy nowoczesną logistykę i technologie medyczne, które są mi szczególnie bliskie. Śląsk będzie regionem produkcji dóbr, a nie tylko usług, ponieważ mamy unikalny kapitał wykwalifikowanych pracowników fizycznych. Ale podkreślam – to nie jest już ten sam tokarz, co kiedyś. Dziś mamy obrabiarki sterowane numerycznie, automatyzację, robotykę. Praca fizyczna wymagająca ogromnego wysiłku mięśniowego odchodzi do historii. Dzisiejsi pracownicy linii produkcyjnych muszą dbać o kulturę fizyczną po pracy, bo w zakładzie wyręczają ich maszyny. Naszą rolą jest stworzenie „klimatu dla biznesu”: doskonałej infrastruktury, logistyki i kadr. To one decydują o tym, czy globalny gracz ulokuje zakład tutaj, czy gdzie indziej.

Skoro mowa o klimacie – jak zbudować go dla młodych? Co zrobić, by absolwent śląskiej uczelni nie uciekł do Warszawy czy Berlina?

Dla młodych ludzi kluczowe są trzy sprawy. Pierwsza to atrakcyjna, nowoczesna praca. Druga to warunki do życia – możliwość kupna lub wynajęcia taniego mieszkania, dostęp do żłobków, przedszkoli i szkół na poziomie. Trzecia to rozrywka i jakość czasu wolnego. Jeśli samorządy o to zadbają, młodzi zostaną.

Widzimy też ogromny potencjał w startupach akademickich. Gliwicki Technopark to świetny przykład – tam wyrosło wiele firm, które odniosły sukces. Jako rząd uruchamiamy programy dofinansowujące taką działalność, korzystając m.in. ze środków unijnych. Ale muszę przyznać samokrytycznie: brakuje tu jeszcze systemowości. Informacje o wsparciu są rozproszone. Młodzi ludzie mają genialne pomysły technologiczne, ale brakuje im doświadczenia w marketingu i zarządzaniu. Dzisiaj produkt musi być wyjątkowy i świetnie „opakowany”. Często przytaczam anegdotę o producentach butów na wyspie, na której wszyscy chodzą boso: jeden widzi brak rynku, drugi widzi szansę, bo każdy butów potrzebuje, tylko trzeba go do nich przekonać. My musimy nauczyć naszych startupowców tego drugiego podejścia.

Na koniec wróćmy jeszcze do transformacji energetycznej regionu. Wiele osób doskonale pamięta restrukturyzację górnictwa z przełomu lat 90. i 2000., czasy rządu Jerzego Buzka. Nie brakowało górników, którzy sięgnęli wówczas po jednorazowe odprawy pieniężne, ale niektórzy z nich nie poradzili sobie w nowej rzeczywistości. Grozi nam powtórka tego scenariusza?

Tamta reforma była bolesną lekcją, choć państwo polskie jako całość na niej skorzystało. Dramat wielu osób polegał na braku przygotowania do tej nowej rzeczywistości bez górnictwa, nie brakowało przypadków, że kwota ok. 40 tys. zł, którą otrzymali pracownicy odchodzący z kopalń, była przeznaczana na konsumpcję, a nie na inwestycję w siebie czy kapitał na założenie swojego biznesu

Dziś sytuacja jest diametralnie inna. Mamy w regionie bezrobocie poniżej 5%. Dziś brakuje rąk do pracy fizycznej, a górnicy to grupa wyjątkowo ceniona. To nie są „ludzie wymachujący kilofem” – to ślusarze, elektrycy, operatorzy maszyn, często po wyższych studiach. Ich dyscyplina pracy sprawia, że są „rozchwytywani” na rynku. Dzisiejsi górnicy są dziś też znacznie bardziej elastyczni zawodowo, niż ich ojcowie.

Jeśli górnik zdecyduje się na skorzystanie z jednorazowej odprawy pieniężnej, to najprawdopodobniej w krótkim czasie znajdzie nową pracę. Oczywiście, dla pewnych osób zmiana zawsze będzie trudna i musimy o nich pamiętać. Ale dzisiejszy Śląsk to nie jest już region zamknięty w kopalnianych osiedlach. To nowoczesna, skomunikowana metropolia, która potrafi neutralizować skutki społeczne transformacji znacznie lepiej niż 25 lat temu.

Jestem przekonany, że jeśli mądrze połączymy naukę z potrzebami przemysłu, Śląsk nie tylko przetrwa, ale stanie się liderem nowej gospodarki.

Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.

REKLAMA 900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - BOTTOM]
Więcej z kategorii
REKLAMA 900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - BOTTOM1]
REKLAMA 900x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - BOTTOM1]
Komentarze (3) pokaż wszystkie
  • m**i 5 lutego 2026 10:48:52
    Profile Avatar

    Twój komentarz czeka na zatwierdzenie przez moderatora

  • Lo*************ka 5 lutego 2026 09:58:13
    Profile Avatar

    Twój komentarz czeka na zatwierdzenie przez moderatora

  • Rob Son 5 lutego 2026 09:26:12
    Profile Avatar

    Z tego co wiem kopalnie fachowców czyli elektryków i ślusarzy nie puszczają . Oczywiście organizatorzy wycieczek też zostają.

  • Aby komentować zaloguj się. Logowanie
REKLAMA 400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT]
REKLAMA 400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT]
REKLAMA 400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT]
REKLAMA 400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT1]
REKLAMA 400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT1]
REKLAMA 400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT1]
CZĘSTO CZYTANE
Węgiel znowu ratuje nas przed blackoutem
1 lutego 2026
18.4 tys. odsłon
NAJPOPULARNIEJSZE - POKAŻ
NAJPOPULARNIEJSZE - POKAŻ
REKLAMA 400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT2]
REKLAMA 400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT2]
REKLAMA 400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT2]
REKLAMA 1600x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA1600x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - UNDER]